Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 18:22
Prostytutki to takie same kobiety jak każde inne. Jedne mają zły charakter i sa podłe inne sa równymi babkami i da sie z nimi pogadać. Jedno jest pewne łatwo jest kimś gardzic gdy sie go zna tylko z pozoru. Pozory mylą.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 18:35
Modliszka powiem Ci to w prost.
Nigdy nie próbowałem i nie zamierzam Cie obra zać :D
Poprostu nie daje mi to satysfakcji :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 18:42
Modliszkadroczenie daje mi satysfakcje, zwłaszcza jak ktoś na nią reaguje ;)
Wydajesz sie miłą dziewczyną i szanuje Cie pomimo że mamy różne punkty widzenia w pewnej sprawie.
Bardzo podoba misie jak reagujesz gdy bronisz swoich racji:)
Może to głupie bo trudno oceniać takie rzeczy przez czat i fora internetowe, Ale robisz to w Uroczy sposób :mrgreen: wiec nie potrafie czuć do Ciebie agresji :P

[Dodane po edycji:]

znowu wyjdzie że sie podlizuje :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 18:52
:mrgreen: płaciłem za seks, gadałem zawsze za darmo, prawie jak playU.
Takich znajomości nie można sie wyprzeć ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 19:05
Droga Modliszko

Od jakiegoś czasu nie płaciłem, i spotykalem sie z pewną Panią i myslełem że już wiecej nie będę musiał płacic i chodzić do takich miejsc. Niestety 1,5 miesiaca temu na wieczorze kawalerskim doznałem powarznej kontuzji kolana(Zerwane więzadło krzyżowe)i od miesiąca jestem po operacji. Głownie siedze w domu i jak gdzieś wychodze to do szpitala po l4, albo na rechabilitacje. Właśnie teraz najbardziej brakuje mi mojej Pani a ona mnie olała :(, A ja tak bardzo się w niej zakochałem, pomimo tego że powiedziałem że nigdy wiecej pirwszy sie nie zakocham. Między innymi dla tego zalogowałem sie na to forum bo byłem tak przybity że już sam nie wiedziałem co mam robić.
Od czasu do czasu przychodzi mnie odwiedzić wtedy jest wspaniale, ale czuje że jej na mnie nie zalerzy i robi to chyba z litości że mam tą nogę w takim stanie:(
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Viridian 23 paź 2010, 19:30
mikamika napisał(a):A ja przyznam, ze dosc ostra ocena prostytutek i innych pokrewnych. Ja m.in. dlatego wstrzymuje sie z terapią bo nie chcialabym na niej niczego ukrywac, ale zdaje sobie sprawe, ze sa osoby, ktore lubia od razu przytknac łatke 'daje dupy', 'nic nie warta, nie szanujaca sie szmata' etc. i dalej oceniac przez pryzmat tego. Mimo, ze za kase sie nie sprzedawalam nigdy to niektore panny, ktorym zycie potoczylo sie idealnie w milosci nie potrafia zrozumiec niektórych spraw.


Zgadzam się, że ludzie zbyt łatwo przypinają łatki. Szczególnie, że tak naprawdę prostytucja opiera się na wykorzystywaniu kobiet, które potrzebują pomocy. Wiele z nich jest do tego przymuszanych (o czym zbyt łatwo się zapomina), wiele ma za sobą historię przemocy seksualnej w dzieciństwie i młodości (podobnie jak i mężczyźni w tej samej sytuacji).

Dla mnie facet, który korzysta z usług prostytutek, traktuje kobiety jak przedmiot.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 23 paź 2010, 19:32
Mizer jeśli jesteś silna i masz poczucie humoru<tak mi się zdaje> to wybacz nie jesteś ideałem kobiety.Faceci lubią czuć się pewnie przy kobiecie dlatego silne kobiety ich przerazają.Znaczy nie mnie,ja lubie dominujące i bardzo silne dziewczyny i one mnie lubią mnie może dlatego że jestem słaby :roll:

Sporo poświęciłem żeby znów mieć poczucie humoru i dzięki wsparciu leków stało się.Nie zrezygnuje z tego bo takiego się lubie.Także bedę musiał znaleść dziewczynę z jajem<ech Sylwia z budownictwa taka była.....melancholia....>


1. nie wiem czy jestem silna, tak jak pewnie wszyscy- czasem bywam strasznie ciotowata a doliczając do tego wątki chorobowe raczej żyje mi się ostatnio jałowo. napisałam o okresie świetności. ale wkurza mnie strasznie to, że FACECI mogą sobie: gadać farmazony, wymyslać różne akcje, spić się jak bele i drzeć ryja, byc wisienką na torcie, bo zawsze ich widać i słychać, być sobą, a KOBIETY (moim zdaniem), żeby wskoczyć na wyższy lewel omawianej zayebistości muszą: ładnie wyglądać, być piękne, wypacykowane, najlepiej, żeby się za dużo nie odzywały, bo po co psuć sobie o nie uszy, a jak sie odezwą to najlepiej w formie przesłodzonych panienek. wiem, że przejaskrawiłam to, może się mylę, bo pozostał jeszcze aspekt rzadko ujawnianej inteligencji, bo jak ujawni się jej za dużo, to wtedy już będzie zrzęda albo inny potwór :P
I Ty pewnie myślisz, że z takim doświadczeniem życiowym, pt: lepiej potrzepocz rzęsami, bo jak jeszcze pokarzesz na co cię stać, to facet ucieknie zyje mi się lekko. Więc Ci zazdroszczę.
Ale w sumie powinnam olać tę kwestię- żeby ie było, że połowa forum zaraz zacznie mi pisać teksty o samoakceptowaniu się, byciu sobą i innych farmazonach. w końcu i tak czy siak będę sobą, wyjścia nie ma, więc to niepotrzebne XD

Aha- pewnie dlatego uważam, że nieśmiali faceci sa fajni, bo jak mam do czynienia z kozakami to oboje mamy tendencje do ścigania się.

Janek-
hah, dzieki za komplement XD ale lat mam 21.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 19:33
Więc jesteście razem, a Ty masz wrażenie, że to tylko z litości? Czy ona przychodzi żeby pogadać i sobie idzie? Dlaczego czujesz , że jej nie zależy


Nie nie jesteśmy razem ale spotykamy sie i randkujemy od kilku miesięcy, poznałem ja na kursie.
Problem w tym że ja sie w niej zabujałem bo jest dla mnie fantastyczna, a ona raczej nic szczegulnego do mnienie czuje. Chociaż mieliśmy już pare intymnych sytuacji ;).
Na początku spotykaliśmy sie w kinie, knajpach, parkach bo wakacje były. potem zaczeła mnie zapraszać do domu:). Wiedziałem ze nic do mnie specjalnego nie czuje, ale nie przeszkadzało mi to bo wiem że znaliśmy sie zbyt krótko, żeby sie zakochać, ale cieszył mnie fakt, że chce sie ze mna spotykać.
Problem jest w tym, że niestety jestem unieruchomiony i nie moge do niej przychodzić, bo jest to dość trudne, a ona też co dziennie do mnie nie śmiga. Ostatnio była w poniedziałek. Przyszła na pare godzin Obejrzelismy film po przytulaliśmy się po mizialiśmy:), ale zauważyłem że często jest smutna w moim towarzystwie. Pozatym to że jej nie zalerzy widać na prostych przykładach, np napisanie esemsa. Zawsze to ja coś do niej pisze a ona odpisuje. A ostatnio nie zawsze, a pozatym powiedziałem jej 2 tyg temu że mi na niej bardzo zależy, a ona nie potwierdziła tylko powiedziała coś w stylu "niewiem bartek co ci mam powiedzieć" Wkurwia mnie fakt, ze musze siedzieć w tym zasranym domu z rozwaloną nogą. Tak to bym próbował jeszcze jakos zdobyć jej serce, a z utykającą noga za wiele nie zdziałam tym bardziej że Ona mieszka na drugim końcu miasta. Gdybym mógł jeździć samochodem to jeszcze nie było by problemu, ale na chwile obecną mam sztywną nogę, i przez najbliższe 3 miechy nic nie wskazuje na to że bedzie lepiej. Niechce robić z siebie frajera i wypisywac jej sms jak bardzo mi naniej zależy bo to nic nie da, a dopiero wtedy odbije sie na mojej godności. To właśnie jest dla mnie żałosne.:(
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 19:42
Panna_Modliszka napisał(a):harpagan83, jeśli jest tak jak odpisujesz, a ona powiedziała Ci wprost, że niczego nie czuje choć spotykacie się kilka miesięcy, to niestety, ale chyba powinieneś sobie dać z tym spokój, bo to nic dobrego nie przyniesie. Skoro nic nie czuje, to już nie poczuje.. A to jej przychodzenie.. Z tego co opisujesz, to wydaje się,że to tak trochę,żeby podnieść Cię na duchu, a nie dlatego, że bardzo tego chce..


Tyle to i ja wiem. Tylko najgorsze jest że z tego braku Panny i gloduu emocjonalnego niepotzrebnie się zaangarzowałem. Teraz jest mi to już bardziej obojętne, ale jak zaczełm Ci pisać o tej sprawie to zabolało znowu.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 19:44
POWINIENEM BYĆ KOBIETĄ ,POWAŻNIE



Pewnie i Spróbuj urodzić dziecko 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 23 paź 2010, 19:49
Dean- nie gadaj bzdur, no chyba, że na prawdę na poczucie humoru się silisz. udusiłbyś się...
chociaż czasami bardzo to bezpieczne, czułbyś się szary, nijaki i taki se o..
każdy sobie może potrzepać rzęsami.

i nie mów, że nieśmiałość u kobiet to taka wielka niesamowita zaleta, bo jeszcze mnie załamiesz :P
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez harpagan83 23 paź 2010, 19:54
harpagan83, przepraszam, że zapytałam, chciałam pomóc jakoś..


Po pierwsze nie musisz przepraszać, Jesteśmy na takim forum a nie innym:)

Przestań się z nią po prostu spotykać, uczucia wygasną. A Ty wyzdrowiejesz i spotkasz osobę, która tak samo zafascynuje się Tobą, jak Ty nią.


Wiem, tylko że czasami znowu mnie korci żeby coś do niej napisać, ale Ona i tak odbierze to nie za komplement czy zalete, tylko zobaczy ze jestem żałosny i sie dopraszam o coś czego nie jest wstanie mi dać.
To nie pierwsza taka sytuacja w moim życiu. Wątpie że kiedykolwiek uda mi sie ułożyc z kimś życie, ale perspektywa bycia samemu nie jest zbyt fajna. Podejrzewam że gdybym nie miał problemów z nawiazywaniem takich relacji to nie przejmował bym sie że ktoś mnie odtrąca, i nie angarzował by sie za szybko. Ale niestety jest jak jest. Mam już 28 lat i jestem starym koniem, dziwiliście mi sie że robiłem rzeczy takie a nie inne.nie których to oburzało, nie których, dziwiło. Ale myśle że poprostu chwytam sie wszystkich możliwych rozwiazań, które chociasz teoretycznie mogły by mi pomóc.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez mikamika 23 paź 2010, 19:56
Dean napisał(a):POWINIENEM BYĆ KOBIETĄ ,POWAŻNIE :smile:

Chętnie dbałbym o siebie,usmiechał się i przyjmowął albo odrzucał zaloty.



HAHA, dobre. Zycie kobiety wcale nie jest takie proste. Przynajmniej nie każdej :pirate: , ale ja to może nie kobieta tylko jakieś rokoko nieokreślone.

Do mnie to nie miałby kto przyjść nawet z litości 8) .
Kurde, chyba dochodzę do wniosku, ze jestem najbardziej żałosna nawet sposrod ludzi w tym wątku.
Ostatnio edytowano 23 paź 2010, 19:58 przez mikamika, łącznie edytowano 1 raz
mikamika
Offline

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 23 paź 2010, 20:00
harpagran- gdybys był superekstra 'otwarty' dla wszystkich ludzi pewnie i tak cierpiałbys tak samo. niestety każdemu się takie coś przydarza, cały fart polega na tym, że prędzej czy później i tak pomyślisz sobie mimochodem: ale że mi się chciało tak to wszystko rozwalać na jednostki, pokazywać siebie z jak najlpeszych stron i przeżywać, po co to.
Lepiej, żeby prędzej, mimo wszystko ;)


mikamika- zaraz sie rozpocznie ranking na 'gwiazdę' tego topicu :P
Ostatnio edytowano 23 paź 2010, 20:02 przez Mizer, łącznie edytowano 1 raz
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do