Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 12 maja 2009, 21:58
ja wiem, wiem... ja też tak miałam, ale mnie zawsze mówiono "nie marudź, weź się w garść", także się z tego chcąc nie chcąc musiałam wyleczyć, i może dlatego, że nigdy nie miałam taryfy ulgowej i nie pozwalano mi marudzić, to jestem teraz mało tolerancyjna i niesprawiedliwa.
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 12 maja 2009, 22:05
Też przeważnie myślę że jesdnak wyglad ma przeważające znaczenie ale z kolei bez sensu się załamywać jak wygląd ,,nie dopisuje"

Może trzeba tak na przekór ? Wyzwanie rzucić i rzec : nie ważne czy jestem brzydka/i, czy ładna/y , chcę być - o tak jak tutaj stoję/siedzę/leżę - szczęśliwa/y?
Wszelkie założenia w stylu: człowiek jest szczęśliwy <=> posiada pewne narzędzia ku temu służące , a narzędziami tymi jest wygląd etc , nie mają przecież sensu : / Nawet jeżeli pewne zależności istnieją to poprzez pielęgnowanie tego typu przekonań samemu sobie się odbiera szanse.

Jakby to rzec... Różnie można nawozić glebę, z której się wyrasta ;)

Ja wiem żę są pewne fakty, ale jaki ma być plan działania wobec tych faktów ? Jestem brzydka/brzydki -> Godzę się ze swym ,,przeznaczeniem", przyjmuję do świadomości fakt że nie mam szans na szczęście i te sprawy, bozia nie dała , prawda, więc nic nie poradze.
Toż przecież bez sensu : /

Pomijając fakt, że ktoś kto uważa się za atrakcyjnego jest też przez wielu i często za takiego odbierany ;) Ale tu już wchodzi w grę m,in pewnoć siebie, co za tym idzie rodzina i te rzeczy.

pozdrawiam :)
Autodestrukcja
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 13 maja 2009, 01:17
kati91, czemu uważasz, że Cię nienawidzi? A może to taka wielka próba przed tym co ma nastąpić później. I po to byś doceniła to co Cię spotka w przyszłości.

MUSISZ ją przejść.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 maja 2009, 01:20
kati91 napisał(a):jednak tu,jak w realu,sie lekcewazy ludzi,którzy myslą o samobojstwie.

Pewnie to dlatego, że tutaj to jest norma :twisted: .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 13 maja 2009, 07:55
kati91, nikt ciebie nie lekceważy ani twoich myśli, tylko kochana tych rad które już otrzymałaś sama ich nie przyjmujesz. Sama już byłam w takiej sytuacji jak ty, że w głowie miałam tylko zabić się i nic więcej do mnie nie docierało żadne słowa żadne rady :? Czego oczekujesz od tego forum :?: że wszyscy rzucą wszystko i przybiegną tutaj aby ciebie pocieszać a ty i tak nie weżmiesz sobie ich słów do serca :?: Tutaj żadnej pigułki na szczęście nie otrzymasz jedynie pocieszenie i słowa otuchy, które powinnaś przemyśleć. Tak samo jak chodzi się do psychologa on dociera do nas tylko słowami, nic nam więcej nie jest w stanie pomóc, chyba że wolisz iść od razu do szpitala psychiatrycznego :? Pozdrawiam i nie poddawaj się bo niedługo te myśli powinny ciebie opuścić chyba że sama tego nie chcesz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 13 maja 2009, 10:04
kati91, twój wygląd naprawde jest tylko wymówka. Aż z ciekawości zobaczyłem twoje zdjęcie i musze Ci powiedzieć, że jesteś jedną z najładniejszych osób na forum. Nie wierze, że nikt Cie nie adoruje. Chyba, że tego po prostu nie zauważasz, albo odstraszasz trochę swoim nastawieniem. Przeczytaj jeszcze raz to, co napisali Ci forumowicze i chociaż na próbe postraj się do nich zastosować. Choćby miało być to z początku nie szczere. Naprawde jest tu wiele wypowiedzi wartych przemyślenia.

Ja w tej chwili tak próbuje. Z tym, że ja jestem naprawde brzydki i swojego zdjęcia bym tu ze wstydu raczej nie zamieścił ;) Póki co, pierwszy efekt to poprawienie humoru. Nie wiele, ale zawsze coś. Przynajmniej jak tu znowu będę się tutaj żalił, to będę miał argument, że próbowałem :p A jeśli uda mi się wyjść na prostą to wszystkich z forum normalnie uściskam ;)
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 13 maja 2009, 10:40
a ja uważam ,że Kasia staje się dopiero kobietą i nie wie co chce do końca został sentyment z związków tych dziecinnych do kogoś ,patrzy przez pryzmat właśnie tych miłości , zauroczeń i nie potrafi się dostrzec w dorosłym związku (życiu) i żadne słowa tutaj jej nie zmienią a dopiero sytuacja i doświadczenie z dorosłego życia ;)
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez isj 13 maja 2009, 12:02
Pewna księga zawiera zdanie: "Jak myślisz w sercu, taki jesteś". Któż będzie chciał zrobić z siebie brzydkiego, bezwładnego i nieprzystosowanego do życia, ten niewątpliwie to uczyni.

[Dodane po edycji:]

jasio25 napisał(a):jeśli uda mi się wyjść na prostą to wszystkich z forum normalnie uściskam
Będzie to wymagało od Ciebie uścisku 13 524 członków ;)
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 13 maja 2009, 13:10
eeee, nie wszyscy lubią się ściskać ;)
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez isj 13 maja 2009, 13:25
Ja też nie lubię, albo podanie ręki, albo... w policzek :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

Korba napisał(a):eeee, nie wszyscy lubią się ściskać ;)


Kto się nie lubi ściskać, ten truje powietrze i jest elementem antyspołecznym ;)
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 13 maja 2009, 13:43
Nie pomyślałem. Uścisnął bym kogoś z NN na punkcie czystości i zmarnował bym mu pare dni życia ;) Nie to, że ze mnie brudas, czy cos ;)
Ja też nie lubie się ściskać, ale to może być taka forma psychoterapii dla ściskającego i ściskanego. A na ryzyko dostania w policzek jakieś ochraniacze załatwie, nikt już nie będzie czuł się bezpieczny.
Strzeżcie się wiec, jeszcze pare lat i wyjde na prostą i zrealizuje swój nikczemny plan.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 13 maja 2009, 14:33
ja mam bardzo dużą granicę przestrzeni osobistej, nie lubię jak ktoś bez pozwolenia ją przekracza i to obcy heh. no chyba że bardzo przystojny :mrgreen:

a ściskać to się lubię tylko z bliskimi, a najbardziej z moim 8-letnim siostrzeńcem, nikt tak szczerze i spontanicznie nie przytula jak dziecko. no i jak mówi "Kasia kocham cię bardzo", to wiem, że to prawda....... :D
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 13 maja 2009, 16:34
nie lubię jak ktoś bez pozwolenia ją przekracza i to obcy heh. no chyba że bardzo przystojny :mrgreen:


hehe, akurat pasuje do tematu poprzedniego
więc jednak... koniec złudzeń ;D
Autodestrukcja
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 13 maja 2009, 16:44
żartowałam no...., wygląd kwestia gustu, tak samo mentalnie - musi zadziałać chemia, i nie ma znaczenia, że wysocy bruneci to mój typ, jak zadziała chemia, to traci na znaczeniu, że nie brunet, tylko blondyn, tak samo nie ma znaczenia, że imponują mi finansiści, bo nagle się okazuje, że serce zapika mi do hmmmm mechanika :)

zresztą... kilka razy zakochałam się bardzo, lecz jak się zastanawiałam, dlaczego właściwie jestem w tym gościu zakochana - za cholerę nie umiałam znaleźć odpowiedzi :mrgreen:
Korba
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do