Zdradzona kobieta

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 kwi 2015, 18:30
aifam, To musisz poczekać aż wróci.
Ile Wy macie lat?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Zdradzona kobieta

przez aifam 06 kwi 2015, 18:31
24 / 25 a co ?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 13:49

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 kwi 2015, 18:33
aifam, Ciekawość...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdradzona kobieta

przez aifam 06 kwi 2015, 18:39
czyli już nic mądrego nie poradzisz ?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 13:49

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 kwi 2015, 19:16
aifam, Dziękuję Ci bardzo, że napisałeś, że już nic mądrego nie mogę poradzić. A poprzednie moje posty to były takie tam głupotki tak? :D
Wiesz, nasuwa mi się jedna teza... nie możesz naciskać na nikogo tylko po to, żeby dostać to, czego oczekujesz. W życiu tak niestety nie jest, że mamy to, czego chcemy. Są różne trudne sytuacje, które dotykają ludzi. Po drugie cierpliwość i zrozumienie... Mam nadzieję, że zrozumiałeś co mam na myśli.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez zima 06 kwi 2015, 20:32
aifam, mysle ze jestes jeszcze bardzo mlody, nawet niekoniecznie metryką ale duchem i juz sam fakt ze masz watpliwosci i pytasz nas o zdanie świadczy ze podskórnie czujesz że są jakieś zgrzyty , które świadczą na niekorzyśc waszej wspolnej przyszłości...pamietaj ze jesli teraz jest źle to z biegiem czasu bedzie coraz gorzej, a juz na pewno Ona się nie zmieni.

-- 06 kwi 2015, 19:35 --

ach i wiesz co jeszcze? osobie na której nam zalezy nie opowiada się perypetii z poprzedniego związku.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez NN4V 06 kwi 2015, 22:08
zima napisał(a):aifam, no to po prostu widac. ona nie chce z Toba byc ale chce miec profity ktore wynikaja z korzysci obcowania z Tobą.


Mam bardzo podobne odczucie. Zupełnie intuicyjnie. Musialbym się wysilić, by logicznie argumentować, ale widze wiele niespójności w jej zachowaniu i manipulację emocjonalną.

aifam - zapoznaj sie z jej "psychologiem". Sprawdź, czy istnieje.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Zdradzona kobieta

przez aifam 13 kwi 2015, 21:10
Mieliśmy się spotkać i Tak w skrócie . Oczywiście do spotkania nie doszło widziałem ją przelotem wcześniej i mówiła ze tak spotkamy się 2h później sms " ja jadę do innego miasta i nie wiem o której wrócę więc chyba nie spotkamy się " . Zadzwoniłem czemu znów zmienia zdanie co 5min obrazila się.... olalem za kilka h sms to koniec znajomości Haha to zadzwoniłem czemu w oczy tego nie powie obrazila się znów. Napisałem jej smsa co o tym sądzę i ze to dziecinne smsami kończyć znajomość usunelem jej nr tel. Po h sms zadzwoń do mnie Tak zrobiłem a ta ze w sumie nie chce kończyć znajomości... A wczoraj gadala farmazony na mój temat . Więc muszę stwierdzić że ona ma coś z głową od 2tyg wogole jej nie poznaje non stop tylko % jeszcze lubi sobie zajarac w robocie wali w uja . Myślałem że przez to jak miała jest ogarnieta a to zwykle 25letnie dziecko
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 13:49

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 kwi 2015, 07:43
aifam napisał(a):.... Myślałem że przez to jak miała jest ogarnieta a to zwykle 25letnie dziecko

Zwykłe? Znam młodsze, które są dla mnie autorytetami w wielu sprawach.
Taka sztuka po prostu.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Zdradzona kobieta

przez aifam 14 kwi 2015, 09:18
NN4V napisał(a):
aifam napisał(a):.... Myślałem że przez to jak miała jest ogarnieta a to zwykle 25letnie dziecko

Zwykłe? Znam młodsze, które są dla mnie autorytetami w wielu sprawach.
Taka sztuka po prostu.


Tak ale wiesz sporo z nią rozmawiałem i serio czasami to aż mnie zadziwiała tym co mówiła... ale jak to bywa zazwyczaj z czasem wychodzi wszystko . Sam nie jestem idealny ale patrząc na nią nasrane w głowie kłopoty z alkoholem i jeszcze lubi sobie zajarać ziółko, ściemnia nie jest słowna , w twarz nic nie powie - ideał dla patoli jakimi się zapewne otacza .
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 13:49

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 14 kwi 2015, 09:47
aifam, łaaaaał, popatrz może na siebie. Jeszcze kilka postów temu chciałeś dziewczynie pomagać, zależało Ci żeby jakoś się to ułożyło, a teraz nienawiść w całej krasie. Uważasz, że jak to o tobie świadczy? Nie każdy kto ma problem z alkoholem czy dragami otacza się patologią i ma "nasrane w głowie", czaisz bazę? Problemy z używkami mają zwykle normalne osoby, które w jakiś sposób chcą uciec od swoich problemów, a nie dojrzały jeszcze do poproszenia o fachową pomoc. Niedojrzałość to oznaka bycia patologią? Po Twoim zachowaniu też ewidentnie widać niedojrzałość, więc co, też jesteś patologią? Nie wszyscy dojrzewają do walki o siebie i czasami kończy się to tragicznie, ale to nie oznacza, że każdy kto ma jakiś problem jest z natury zły. Może ta dziewczyna nigdy nie dojrzeje do tego, żeby zgłosić się po fachową pomoc, ale nie daje ci to prawa mówić, że ma "nasrane w głowie", bo nie masz pojęcia co ona przeżywa i z czym się zmaga. Nikt ci nie każe jej pomagać ani nawet się z nią kontaktować, ale ocenianie kogoś przez pryzmat jego problemów psychicznych jest co najmniej infantylne. Uważasz, że każdy kto ma jakieś problemy z psychiką tego chciał i sam sobie to zrobił? Nie, nikt tego nie chciał i to nigdy nie był jego wybór, tak wyszło i tyle.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 kwi 2015, 09:54
aifam napisał(a):....Tak ale wiesz sporo z nią rozmawiałem i serio czasami to aż mnie zadziwiała tym co mówiła... ale jak to bywa zazwyczaj z czasem wychodzi wszystko . Sam nie jestem idealny ale patrząc na nią nasrane w głowie kłopoty z alkoholem i jeszcze lubi sobie zajarać ziółko, ściemnia nie jest słowna , w twarz nic nie powie - ideał dla patoli jakimi się zapewne otacza .

Wiesz co, miałem podobna sytuację i doszedłem do takich konkluzji:
przemoc-psychiczna-uzale-nienie-emocjonalne-jak-pomoc-t55109.html

Ty wybrałes droge najłatwiejszą.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Zdradzona kobieta

przez aifam 14 kwi 2015, 10:23
Dzięki za linka zaraz przeczytam . Nie nie wybrałem najłatwiejszej drogi . To wszystko zaczeło się praktycznie 1 kwietnia i przez blisko 2tyg próbowałem z nią pogadać jak człowiek...a to piła 2 dni i pod wpływem % nawrzucała mi...powiedziałem że nie bede ( sama chciała ) się prosił na świeta wysłała mi smsa z zyczeniami odpisałem dziękuje i wzajemnie za jakiś czas sms czemu mnie było w pracy czy coś się stało bla bla gadka przez tel . Później znów cisza... nie odbieranie telefonu.. w koncu odebrała normalnie gada pytam czy już mozemy pogadać a ona że nie ma takiej potrzeby ok wiec jej mowie a kiedy mam udowodnic ze traktuje ja poważnie jak wogole nie widzimy sie i nie gadamy a ona ze ok jutro się zobaczymy nagle następnego dnia ze ona jedzie gdzies i nie bedzie jej . I tak jak pisałem wysłalem jej cos i dodałem ze usuwam jej nr po godzinie pisze zadzwon gada normalnie a później znów coś nie halo . Ja jej mówiłem żeby brała tabletki które jej przypisał że moze niech idzie do psychoterapeuty że mogę z nią chodzić jeśli będzie jej raźniej wszystko kończyło się na NIE. A z racji tego że jestem jej przełożonym nie chce brnąć w te ''gówno'' bo już raz poszła do mojego szefa i nagadała farmazonów . Nie chce zeby zaraz było ze to mobbing mimo że w pracy nie traktowałem jej nigdy ani lepiej ani gorzej .Teraz udaje że mnie nie zna :)

PS moze dla niej było to coś dziwnego że ktoś chce ją wspierać .
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 13:49

Zdradzona kobieta

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 14 kwi 2015, 10:49
Nie traktujesz jej poważnie i nigdy nie traktowałeś. Chcesz żeby była taka jaką sobie wyobraziłeś, a że znacznie odbiega od tego co sobie poukładałeś w głowie czujesz się oszukany i zdradzony. Dziewczyna ma problemy, nie akceptujesz tego, więc zostaw ją w spokoju.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do