Miłość nie istnieje

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 mar 2015, 21:30
Pluszowa napisał(a):Zamiast miłości - wolność.
Może się okazać, że jedno nie istnieje bez drugiego.
Raczej jedno nie istnieje z drugim, zakochany to szczesliwy niewolnik :D
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Miłość nie istnieje

przez Hitman 12 mar 2015, 21:37
jetodik, czyli są zachowania świadczące o miłości lub jej braku. Jakie to zachowania i skąd wiesz, że świadczą o miłości a nie o czymś innym? Np przywiązaniu, instynkcie, altruizmie? W cięższych przypadkach może o tym, że ludzie udają zachowania miłosne bo to pożądane?
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Miłość nie istnieje

przez Druid 12 mar 2015, 21:38
Chciałbym więc wiedzieć czym jest dla Was miłość.
Sama nie wiem... Przestrzenią do wzrostu, prawem do bliskości i wolności? Naturalnym dążeniem do rozwoju i zdrowia? Planktonem dla wieloryba i promieniami słońca dla zielonych listków? Studnią na pustyni, a najlepiej studnią bez pustyni?

bittersweet, a miłość bezwarunkowa (jedziemy po utopijnemu, co tam) dająca prawo wyboru zamiast ograniczeń?
Druid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez zima 12 mar 2015, 21:47
najpierw jest pożądanie i zauroczenie- kiedy mija to albo rodzi się niechęć albo miłość. miłość się buduje- nie wszyscy potrafią kochać.
ludzie na wyzszym poziomie wybieraja bardziej swiadomie, bo nie kieruja sie instynktami.
miłość to trzeba umieć sobie zrobić ( i to bynajmniej nie z kazdym się da :P )
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 mar 2015, 21:47
bittersweet, a miłość bezwarunkowa (jedziemy po utopijnemu, co tam) dająca prawo wyboru zamiast ograniczeń?
po utopijnemu to dobre określenie :D
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 mar 2015, 21:49
Hitman, wiem po sobie, ja mam specyficzne zachowania i np. moja rodzinka znając mnie wie kiedy jestem zakochany po samych tych specyficznych zachowaniach :)
właściwie są specyficznie specyficzne zachowania, bo ktoś inny może się inaczej zachowywać, ale też specyficznie.
wole na publiku nie opisywać ich bo tu już wkraczamy mocno w sfere prywatną.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 12 mar 2015, 21:51
Miłość istnieje ale nie dla każdego.
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Miłość nie istnieje

przez Hitman 12 mar 2015, 22:03
Pluszowa, czyli 2 osób mówiących, że się kochają ale pijących razem codziennie piwka to już nie miłość? Może się okazać, że dążenie do zdrowia ingeruje w naszą wolność ;)

zima, czekałem na ten argument - miłość robimy a nie, że ona się nam przydarza :) W takim razie jaki jest przepis na miłość i jakie są oczekiwane efekty? :D

jetodik, mówisz o zakochaniu a ja o miłości. Zakochanie można opisać pewnymi zachowaniami i neurobiolog powiedziałby dlaczego tak jest i jakie neuroprzekaźniki się w tym momencie wydzielają. Mechanizm ten służy prokreacji (i powstał w procesie ewolucji :great: ) A miłość to powinno być chyba coś głębszego niż tylko reakcja fizjologiczna. Ale może nie. Nie doświadczyłem tego i w to nie wierzę a chciałbym. Reakcji fizjologicznej doświadczałem i nie uważam tego za miłość.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 mar 2015, 22:17
Hitman, nie jestem jednym z tych który dzieli miłość od zakochania, bo zakochanie to pierwszy etap, później są następne, m.in. ten który opisujesz
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 mar 2015, 22:18
Hitman napisał(a):Mamy więc obraz jakiejś miłości, która jest ważna, piękna, jest wielką wartością. Wiemy, że miłość to uczucie i osobę, którą się kocha się wspiera, szanuje, podziwia, pożąda seksualnie. To wszystko to tylko sztuczna idea, która tworzy zafiksowanie na jakiejś osobie i uzależnianie od jej obecności swojego życia. Powstaje więc tutaj sprzeczność bo to już nie jest takie piękne a bardziej nałogowe i złe. Dlatego chyba nie mówimy o tym samym. Chciałbym więc wiedzieć czym jest dla Was miłość.

Hitman, ale skoro cały czas podkreślasz, że nie wierzysz w miłość ( do czego masz zresztą prawo ), to po co Ci wiedzieć, czym ona jest :roll: ? To wygląda trochę tak jakbyś sam nie był do końca przekonany, czy miłość ma sens i dlatego oczekujesz od ludzi, że Ci dadzą gotową regułkę czegoś, co się opiera bardziej na uczuciach, sferze duchowej, jest bardziej metafizyczne ( pomijając aspekt cielesny, czyli pożądanie seksualne ). Mam wrażenie, że będziesz zadowolony, jak przynajmniej 10 osób zgodzi się z Tobą, że miłość nie istnieje i poda Ci na to jeszcze dodatkowo konkretne przykłady.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Miłość nie istnieje

przez Hitman 12 mar 2015, 22:30
Nie wierzę bo nie wiem czym ona ma być. Mówi się właśnie o sferze duchowej, metafizycznej czyli takiej, która z zasady jest oparta na bajkach. Chciałbym wiedzieć z jakiego powodu ludzie uznają miłość za tak ważną. Sam tak uważałem dopóki pewnego razu nie zacząłem się zastanawiać czym właściwie jest miłość. I doszedłem do wniosku, że jest kulturową ideologią dobudowaną do popędu płciowego i ego, które chce mieć stały seks i być dopieszczone, czuć się kochane i ważne dla drugiej osoby oraz mieć partnerkę/partnera bo inni mają. Jest to także ideologia potrzebna przy zakładaniu rodziny.

Często słyszę o bezwarunkowym uczuciu, o kochaniu się mimo wad itd. Mówi się o tym jako o czymś bardzo wzniosłym, najważniejszym dla ludzkości. Tymczasem ja widzę, że kobieta ma w głowie określony typ mężczyzny, który jej się spodoba i listę potrzeb, którą zaspokoi partner. W mojej głowie jest taka sama lista, w którą ma się wpisać partnerka. Zakochanie to pozorne dopasowanie drugiej osoby do obrazu z głowy. Pozorne bo patrzy się przez różowe okulary i dopasowuje się każde zdarzenie do tego żeby ta osoba pasowała do ideału. Następnie mija zakochanie i jest okres, który to weryfikuje i albo związek się rozpada bo rozbieżności między wyimaginowanym obrazem a prawdą są zbyt duże albo związek się utrwala i okazuje się, że te osoby jeszcze bardziej się kochają i do siebie pasują.

Ale czy w ogóle człowiekowi jest potrzebne coś takiego? Czy nie lepiej budować szczerą relację opartą o mówienie wprost, że ta kobieta podoba mi się fizycznie i lubię z nią spędzać czas a ona lubi spędzać czas ze mną? Bez dorabiania ideologii. Po prostu żyć razem?
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 mar 2015, 22:34
Hitman napisał(a):A miłość to powinno być chyba coś głębszego niż tylko reakcja fizjologiczna. Ale może nie. Nie doświadczyłem tego i w to nie wierzę a chciałbym. Reakcji fizjologicznej doświadczałem i nie uważam tego za miłość.

I w tym momencie bardzo rozsądnie piszesz, chociaż od razu próbujesz zanegować, co sam napisałeś :D Jakiś dziwny sposób wypowiedzi u Ciebie występuje. Tak, jakbyś niczego nie był pewien, wszystko chciał mieć logiczne wypunktowane i najlepiej potwierdzone przez naście innych osób.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Miłość nie istnieje

przez Druid 12 mar 2015, 22:34
Hitman napisał(a):Pluszowa, czyli 2 osób mówiących, że się kochają ale pijących razem codziennie piwka to już nie miłość? Może się okazać, że dążenie do zdrowia ingeruje w naszą wolność ;)
Dokładnie tak. Jak widzisz, sprawa nie jest prosta.

A odpowiadając na wcześniejsze pytanie: miłość to jest to, czego ci brakuje :twisted:
Druid
Offline

Miłość nie istnieje

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 mar 2015, 22:37
Ale czy w ogóle człowiekowi jest potrzebne coś takiego? Czy nie lepiej budować szczerą relację opartą o mówienie wprost, że ta kobieta podoba mi się fizycznie i lubię z nią spędzać czas a ona lubi spędzać czas ze mną? Bez dorabiania ideologii. Po prostu żyć razem?
A czy nie mowiac o miłosci i bez ideologii oddałbys tej kobiecie nerkę ? albo zaciagnalbys na siebie kredyt, zeby zapłacic za jej terapię ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do