Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

nvm

Użytkownik
  • Zawartość

    1707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Ostatnie wizyty

1037 wyświetleń profilu
  1. Być może zainteresuje Cię ten temat:
  2. nvm

    Ciągły niepokój

  3. nvm

    Jak radzicie sobie ze złościä/agresją?

    A więc jednak! Chodziło o nas...markać!
  4. Kiedyś (w liceum) na rekolekcjach ksiądz powiedział, że przejście na mieście nie po pasach to grzech. Po wyjściu z rekolekcji, szedłem z grupą znajomych - w tym z koleżanką, która bardzo mi się podobała (byłem w niej wręcz zauroczony). Grupa postanowiła przejść przez jezdnię nie po pasach, no to ja z nimi. Po powrocie do domu załamałem się i padłem na podłogę, wpadając w rozpacz, że pójdę do piekła, że to bez sensu, że nie potrafię nie grzeszyć, że nie dam rady... Dopiero następnego dnia, na tych samych rekolekcjach, ten sam ksiądz powiedział, że to nie jest tak, że z grzechami nie można przystępować do komunii (czyli że się idzie do piekła, bo dla mnie to było to samo - bycie wykluczonym ze zbawienia). Że: 1) Przed komunią jest spowiedź powszechna, która gładzi grzechy lekkie 2) Sama komunia gładzi grzechy lekkie 3) Nie wolno przystępować tylko w przypadku grzechów śmiertelnych Dopiero wówczas zacząłem bardziej się interesować kwestią rozróżniania grzechów lekkich od ciężkich PS: Generalnie i tak później długo staralem się unikać wszelkich grzechów, choćby najlżejszych - w tym skrupulatnie przestrzegać tego, by przechodzić tylko po pasach i na zielonym. To był obłęd, bo napędzałem w ten sposób swoją kompulsywność.
  5. nvm

    Ciągły niepokój

    Niepokój to stłumiony lęk...
  6. nvm

    Napięciowe bóle głowy - da się wyleczyć?

    Bo dzięki temu chociażby przerywasz połączenie między bólem głowy a natrętnym myśleniem. Umysł się uspokaja, a ból - który woła o Twoją uwagę - w końcu może zostać wysłuchany. Znika dodatkowa warstwa cierpienia psychicznego.
  7. nvm

    Jak radzicie sobie ze złościä/agresją?

    W przedszkolu za "niegrzeczność" pani przedszkolanka zamknęła mnie w łazience (za karę). W ramach buntu położyłem się na podłodze i udawałem martwego (widziałem to chyba w jakiejś kreskówce). W bardziej dojrzałych latach zdarzało mi się natomiast kłasć na podłodze z rozpaczy i/lub czegoś w rodzaju żałoby.
  8. nvm

    Jak radzicie sobie ze złościä/agresją?

    Ja mam schizo? Skąd taki wniosek? Ja mam bardziej coś w stylu ZOK 🙂 Napluć? Po co ta cenzura?
  9. nvm

    Napięciowe bóle głowy - da się wyleczyć?

    Dlaczego? Ja się następnego dnia obudziłem w super nastroju, świetnym samopoczuciu. Nawet przez parę dni byłem takim jakby mini-Boddhisattvą dla ubogich :D
  10. nvm

    O czym teraz myślisz?

    Zastanawiam się o co chodzi z tą nadmiarową partycją, z której nie można "odczytać superbloku", hmm...
  11. nvm

    Jak radzicie sobie ze złościä/agresją?

    Ja potrafię, co za kłopot? Jeden z moich kolegów również. Tylko czy to jest zdrowe? Przy wyrażaniu emocji lepiej ją w ten sposób izolować, czy wypowiedzieć się w sposób emocjonalny? Takie "izolowane" wyrażanie nie przynosi mi prawdziwej ulgi. Ulgę przynosi mi dopiero, gdy pozwolę sobie pofolgować tej emocji, aby to co mówię wynikało z emocji, miało zabarwienie emocjonalne.
  12. nvm

    Jak radzicie sobie ze złościä/agresją?

    Czy mówisz o tym, aby zastosować mechanizm izolacji i w chłodny, robotyczno-apatyczny sposób opowiedzieć o swojej emocji, jednocześnie oddzielając swoją wypowiedź od tej emocji?
  13. nvm

    Jak radzicie sobie ze złościä/agresją?

    Łatwo powiedzieć, łączą mnie z tą osobą sprawy biznesowe
  14. nvm

    X czy Y?

    Spiderman. Goku czy Vegeta?
×