Boję się, że niepodołam... :(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez linka 12 lip 2013, 18:51
Psychotropka`89, miałam dokładnie to samo.... nie będę nigdy wystarczająco dobra - tak często bywa gdy człowiekowi całe życie tak wmawiano. Ciągłe nakładanie na siebie masy obowiązków i paraliżujący strach, co będzie jeśli nie będę najlepsza?
Musisz zadać sobie kilka pytań, dlaczego chcesz być najlepsza? Znasz kogoś kto jest idealny? Co stanie się gdy zawiedziesz? Co czujesz do siebie? Co o sobie sądzisz? Czemu tak zależy ci na opinii innych? Co cię definiuje?


Myślę, ze świetnie zrobiłaby ci psychoterapia w nurcie behawioralno-poznawczym :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 12 lip 2013, 19:24
Panicznie boję się zdrady... Nawet nie opuszczenia ale kłamstwa i zdrady. A podobno zdrada zawsze leży po obu stronach, więc będzie to dowód tego, że ZNOWU coś zrobiłam nie tak. Zaniedbałam, schrzaniłam, byłam niewystarczająco dobra.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez linka 12 lip 2013, 19:38
Psychotropka`89 boisz się powtórki z domu rodzinnego?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 12 lip 2013, 19:47
Nie, boję się powtórki z poprzednich związków. Nawiasem mówiąc mój obecny związek też bez skazy nie jest. Zdrady nie było, ale kłamstwa, owszem.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez linka 12 lip 2013, 19:52
Żaden związek nie jest idealny..... a jak myślisz, jak twój bezpodstawny lęk może wpłynąć na związek? Czy lęk jest w stanie cię przed czymś uchronić?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 12 lip 2013, 21:32
Destrukcyjnie... Nie, nie uchroni mnie on przed niczym, jedynie pogłębi obawy i lęki. Dlatego czuję, że terapia jest niezbędna... :(
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 lip 2013, 22:13
byłam niewystarczająco dobra.

albo zbyt dobra, zbyt doskonala i partner czuje sie nikim. U mnie tak bylo ..wiec dowartosciowywal sie gdzie indziej
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 12 lip 2013, 23:10
Ja pierdziele... Być dobrą-źle, być złą-źle... To jak ma być dobrze? Jest jakiś złoty środek wypośrodkujący to? :roll:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Boję się, że niepodołam... :(

przez Saraid 13 lip 2013, 01:19
Wysposrodkujaco pomoze wplynac psychoterapia ;).
Saraid
Offline

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 lip 2013, 14:03
To jak ma być dobrze? Jest jakiś złoty środek wypośrodkujący to? :roll:


u mnie ? daje ale i wymagam. Stawiam granice. Faceta bardzo szybko mozna przyzwyczaic do bycia jedynie biorca i nawet pretensji nie mozna miec bo kto by nie chcial jedynie brac nie dajac nic w zamian? A my kobiety mamy tendencje do bycia nieskonczonym dawca. Wiec dlatego zasada dostaniesz ode mnie ile dasz od siebie dziala . Przynajmniej w moim obecnym zwiazku
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Boję się, że niepodołam... :(

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 lip 2013, 22:22
Candy14, masz racje. Ja jestem ze swoim dlugo ale od razu postawilam granice i jest ok.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do