związek z zolnierzem :(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 sty 2013, 20:24
linka, Teraz jak zaczęła opisywać ,że boi się misji itd, może.
Ale p poprzedniej stronie, miałam wrażenie ,że ma tam nie pracować bo nie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez linka 11 sty 2013, 20:29
*Wiola*, :) sama wiesz, że "nie bo nie" to rzadko się zdarza, zwykle coś za tym "nie" stoi ..... sama praca, jako taka, w jednostce - jak każda inna, ale wizja wysłania na misje, co jest naturalną konsekwencją bycia zawodowym żołnierzem mnie też by sparaliżowała...
Natomiast da się z tym żyć, pewnie można się nauczyć....tylko trzeba wziąć byka za rogi....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 11 sty 2013, 20:29
Mój mąż był na misji pokojowej i mimo , że minęło już 12 lat nadal budzi się z krzykiem i ma przeróżne "schizy". Cieszę się że nie został w wojsku.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez linka 11 sty 2013, 20:31
To już odrębna kwestia ..... PTSD - koszmarna, koszmarna sprawa, praca w wojsku jest specyficzna i często w taki sposób odbija się na życiu całej rodziny .....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

związek z zolnierzem :(

przez Pitu 11 sty 2013, 20:57
~~Midnightangel14 napisał(a):witam wszystkich. Zdecydowałam sie tutaj napisać ponieważ mam bardzo duży problem w związku i niewiem jak mam juz sobie pomóc. Boję się pojśc do psychologa więc pomyślalam że najpierw spróbuję tutaj.
Od 7 miesiecy jestem w związku z chłopakiem. jak go poznałam miał normalną pracę w firmie, jednak od sierpnia pracuje w jednostce wojskowej. I tu pojawia się problem. Nie potrafię tego zaakceptować. Mój wcześniejszy związek rozpadl się właśnie przez to że chłopak był zolnierzem. Nie potrafię sobię z tym poradzić. łapie mnie mega dół kiedy pomyśle że on tam jest,chodzi w mundurze itd.. Wszystko co związane z wojskiem natychmiast doprowadza mnie do płaczu. Wiem że na dłuzsza metę nie dam sobie z tym rady. Kocham go ale nie chce żeby był zolnierzem. On szuka innej pracy, ale wiadomo jak teraz z tym ciezko.. I wiem ze moze tam zostać nawet kilka miesięcy co jest dla mnie niewyobrażalne.. Ciagłe wyjazdy, słuzby..Ciągle go nei ma w domu, nie potrafię tak.. jednak niechce go stracic.. Co robic? :( Mysl ze miałabym to zaakceptować i męczyć się jeszcze dłużej też nie jest rozwiązaniem.. Jest dla mnie wszystkim ale przez jego pracę jestem nieszczesliwa..


Dlaczego szuka innej pracy ? Przecież praca w Narodowych Siłach Zbrojnych jest wymażoną pracą dla prawie każdego faceta jak i zarówno dla kobiet , Powinnaś spojrzeć na życie bardziej racjonalnie nie kiedy sytuacje wymagają pewnych przełamań wewnętrzych aby dojśc do harmoni z własną myśleniem i postrzegani świata. Natomiast jeśli Twój problem wynika tylko z tego (że wykonywany zawód tylko kojarzy Ci się z poprzednim partnerem ) to napiszę Ci ,że jesteś nie dojrzała.
Pitu
Offline

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez linka 11 sty 2013, 21:02
Pitu napisał(a):(...) Przecież praca w Narodowych Siłach Zbrojnych jest wymarzoną pracą dla prawie każdego faceta jak i zarówno dla kobiet ,(...)


Że co proszę??? :shock:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

związek z zolnierzem :(

przez Pitu 11 sty 2013, 21:06
linka napisał(a):To już odrębna kwestia ..... PTSD - koszmarna, koszmarna sprawa, praca w wojsku jest specyficzna i często w taki sposób odbija się na życiu całej rodziny .....


To już facet musi podjąć decyzję co jest ważniejsze miłość do Ojczyzny czy miłość do rodziny ! Jest to zajebiście trudna decyzja.
Pitu
Offline

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez linka 11 sty 2013, 21:20
Gorzej jak wybiera - kasa+misja albo wylatujesz z pracy i ustawiasz się w kolejce w pośredniaku....

90% żołnierzy jest w wojsku bo jest to stała, dobrze ( w miarę) płatna praca z dobrym zapleczem socjalnym a nie z miłości do ojczyzny.......zejdź na ziemię Pitu,.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

związek z zolnierzem :(

przez Pitu 11 sty 2013, 21:21
linka napisał(a):
Pitu napisał(a):(...) Przecież praca w Narodowych Siłach Zbrojnych jest wymazoną pracą dla prawie każdego faceta jak i zarówno dla kobiet ,(...)


Że co proszę??? :shock:


Może przesadziłem pisząc o kobietach , nie chciałem uraźić feministek.
Pitu
Offline

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez linka 11 sty 2013, 21:24
Pitu napisał(a):
linka napisał(a):To już odrębna kwestia ..... PTSD - koszmarna, koszmarna sprawa, praca w wojsku jest specyficzna i często w taki sposób odbija się na życiu całej rodziny .....


To już facet musi podjąć decyzję co jest ważniejsze miłość do Ojczyzny czy miłość do rodziny ! Jest to zajebiście trudna decyzja.


Ps. dojrzały mężczyzna z rodziną nie powinien mieć takich dylematów w ogóle - jeśli się zakłada rodzinę człowiek podejmuje decyzję, że od teraz rodzina jest najważniejsza.......

-- Pt sty 11, 2013 8:26 pm --

Pitu napisał(a):
linka napisał(a):
Pitu napisał(a):(...) Przecież praca w Narodowych Siłach Zbrojnych jest wymazoną pracą dla prawie każdego faceta jak i zarówno dla kobiet ,(...)


Że co proszę??? :shock:


Może przesadziłem pisząc o kobietach , nie chciałem uraźić feministek.


Serio.... rozbawiasz mnie :lol: , po pierwsze sprawdź co znaczy feministka - bo pisząc jak piszesz pewnie byś im dał powód do dumy a nie uraził, po drugie jak możesz twierdzić że bycie w wojsku, posługiwanie się bronią i godzenie się na zabijanie innych ludzi może być powodem do dumy dla każdego mężczyzny??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 sty 2013, 21:41
90% żołnierzy jest w wojsku bo jest to stała, dobrze ( w miarę) płatna praca z dobrym zapleczem socjalnym a nie z miłości do ojczyzny.......zejdź na ziemię Pitu,.

Dlatego też że ci ludzie kochają adrenaline,napięcie,ryzyko,wręcz uwielbiają wojne...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

związek z zolnierzem :(

przez Pitu 11 sty 2013, 21:45
po drugie jak możesz twierdzić że bycie w wojsku, posługiwanie się bronią i godzenie się na zabijanie innych ludzi może być powodem do dumy dla każdego mężczyzny??


Myślę ,że jesteśmy na granicy trafnego pytania na które mógłby Ci odpowiedzieć Minister Obrony Narodowej. 8)
Pitu
Offline

związek z zolnierzem :(

przez ~~Midnightangel14 11 sty 2013, 21:46
Nie chciałam go w żaden sposob ograniczać i dałam do zrozumienia że jeżeli chce zostać w wojsku to niech tak zrobi, ale każde z nas pojdzie w drugą stronę . Bo dla mnie w wojsku nei da sie stworzyć prawdziwej kochającej rodziny, kiedy zawsze jest to ryzyko że mąż może nie wrócić. Albo rodzina albo praca w jednostce.. Fakt są kobiety które to akceptują i siedzenie przez rok z dzieckiem i czekanie czy mąż wróci cały czy w trumnie nie sprawia im problemu.. ale to nie dla mnie.. Jedynym rozwiązaniem aby nasz związek sie nie rozpadł jest zmiana pracy..
Posty
13
Dołączył(a)
11 sty 2013, 15:04
Lokalizacja
Częstochowa

związek z zolnierzem :(

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 11 sty 2013, 21:50
Pitu napisał(a):(...) Przecież praca w Narodowych Siłach Zbrojnych jest wymarzoną pracą dla prawie każdego faceta jak i zarówno dla kobiet ,(...)

Po zaliczeniu 2 lat (przysięga 13 grudnia 81 roku) nigdy w życiu nie pomyślałem o zawodowym zostaniu w wojsku.
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do