Problem z dziewczyną

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z dziewczyną

przez GodejMiLio 02 lis 2011, 13:54
Witam. Mam problem z dziewczyna, tzn...
może nie będę opisywał zbędnej historii a skupie się na tym własnie problemie, otóż mam 23 lata, jestem ze swoją obecna dziewczyną od miesiąca, było bardzo dobrze między nami, wszystko zrodziło się z przyjaźni.... ale jakoś od przeszło tygodnia moja dziewczyna zadaje sobie pytania, waha się czy uda jej sie być ze mną w związku, z tego względu, że nie dawno temu zerwała z chłopakiem z którym była 2 lata i z którym miała ciężko, nawet ją bił itp... ie powiem, bo też byłem w związku, w którym musiałem być pantoflem (dziwne, śmieszna no ale jednak), ale i to było za mało... wojny robiła o byle co, wszystko jej nie pasowało, ciągle za mało zarabiałem, po prostu zniszczyła mnie psychicznie i fizycznie (szarpania, bicie...), byłem nawet u znajomego psychologa po zerwaniu bo już nie wytrzymywałem, wysłuchał poradził... bez satysfakcjonującej mnie odpowiedzi poszedłem.... boli to do teraz, i nawet jak z obecną dziewczyną rozmawiałem o tym wszystkim (nie chciałem ale zawsze staram się być szczery i wolę mówić prawdę nawet najgorszą), aż ją zamurowało jak dowiedziała się w jakim związku byłem... Ona też nie miała kolorowo ale nie ważnie... Problem tkwi w niej, bo ja mimo tego psychicznego wyniszczenia, postanowiłem sobie, że zaufam, pokocham i będę walczył o dobro dla związku, z tym że ona, jakby boi się, że jak wiadomo czasami bywa początek super a potem wszystko sie zamienia w piekło i może właśnie przez jej poprzedni związek ona ma tą jakby blokade itp, no ale jakby miała ta blokada być na prawdę to nie kochalibyśmy się i to bardzo ze wzajemnościa i nie tworzylibyśmy związku.

Prosiłbym o jakieś... porady, sugestie, może ktoś miał/ma podobnie i jakoś Wam wyszło i jest dobrze, lub też przeciwnie.
Co mogę zrobić żeby przestała się dręczyć myślami, żeby się "odblokowała", żeby była jak na początku, żeby zaufała mi i nie bała się o ten związek i o to żeby po prostu też walczyła o związek....
ja już po prostu nie ogarniam sytuacji..

nawet może głupio-śmiesznie-nieoryginalnie... ale żeby jej udowodnić to, że ją naprawde bardzo kocham i biorę ten związek całkowicie na poważnie... wytatuowałem sobie jej imię na całych plecach, w zdłóż kręgosłupa i nie żałuję tego, nawet jeślibyśmy zerwali kiedyś, tatuaż będzie mi o niej przypominał.....

byłbym bardzo wdzięczny za pomoc :uklon:
Only God can judge me
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 lis 2011, 13:33

Problem z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez tahela 02 lis 2011, 14:04
porozmawiajcie szczerze,wzdłuż kręgosłupa to mozna masaż zrobić,tak mi sie wydaje, rozmowa najwazniejsza jest
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problem z dziewczyną

przez GodejMiLio 02 lis 2011, 14:10
nie raz rozmawialiśmy, ale ciągle ta sama "śpiewka"....
rozumiem, żebym zabraniał jej kategorycznie czegoś albo bym ją uderzył albo coś... ale nic z tych rzeczy, ja nawet "pantofluje" troche, żeby tylko była szczęsliwa...
Only God can judge me
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 lis 2011, 13:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez tahela 02 lis 2011, 14:29
trudne związki po cieżkich przezyciach potrzebują czasu ,żeby sie ułożyć, dopasować ,dogadać i zaufać, to przyjdzie z czasem ,ale o to trzeba powalczyć, to sie nie stanie samo, trzeba dużo wyczucia taktu, a zacznie się układać po paru miesiącach, związek to wyczucie i narastające z czasem zaufanie i powstająca więź.
Wy jesteście na początku tej drogi i od was zalezy tylko jak ona będzie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problem z dziewczyną

przez GodejMiLio 02 lis 2011, 14:41
mam pełną świadomość tego, że trzeba duuużo cierpliwości, że trzeba potrafić wywalczać jakby kompromisy, podchodzić do wszystkiego na spokojnie...
rozumiem ją i to dlaczego tak jest, ja też cały czas pracuje nad sobą i w pewnych momentach w których jest to wymagane gryze się po prostu w język...
boję się tego i bardzo nie chce, żeby się poddała... nawet moja dobra koleżanka miała podobnie... i wytrzymywał humory,dużo znosił, wykazywał się ogromną cierpliwością i przechodził to wszystko wytrwale jej chłopak z tym, że on miał choć troche zapewnienia z jej strony, że mimo wszystko ona się w pewnym momencie nie podda... a ja... ciągle żyje w tej niepewności ale dam radę i nie poddam się bo cholercia bardzo się w to wszystko zaangażowałem i bardzo ją kocham.
Only God can judge me
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 lis 2011, 13:33

Problem z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez tahela 02 lis 2011, 14:57
Ja sama o kimś myślę i to też jest trudny człowiek i nie wiem jak w tym wszystkim sie mam zachować, bo to bardzo trudne i bardzo boli.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problem z dziewczyną

przez GodejMiLio 02 lis 2011, 15:10
w życiu codziennym jak i w związku staram się być twardym człowiekiem, ale jeśli chodzi o uczucia często przegrywam i aż łza się puści... wolałbym wpaść pod stalowe glany psychicznych skinhead'ów albo zostać masakrycznie "przekopany" przez kilkudziesięciu kiboli po kolei niż żeby kolejny raz zabijać serce i uczucia,... może mówię jak "baba" ale nawet to w/w nie bolało by tak bardzo fizycznie jak psychicznie przyciskało do ziemi rozstanie czy coś związanego z uczuciami...
Only God can judge me
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 lis 2011, 13:33

Problem z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez tahela 02 lis 2011, 15:32
maxtopas,
uczucia bolą jak nic innego na tej ziemi , boisz sie ich, takie odniosłam wrażenie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problem z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 02 lis 2011, 22:04
maxtopas, może nie warto wałkować tego tematu, może warto ją po prostu przytulić, pocałować w czółko i powiedzieć "wszystko będzie dobrze"?
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Problem z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lis 2011, 03:47
A jak skwituje to słowami"Nie,nie będzie"?

-- Cz lis 03, 2011 3:51 am --

No i przeraża mnie to,że czasem w związku trzeba obchodzić się z drugą osobą jak z jajkiem...nienawidzę relacji międzyludzkich!Są takie trudne...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problem z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 03 lis 2011, 12:24
człowiek nerwica, trzeba zapytać, dlaczego tak sądzi...
Ale z doświadczenia wiem, że chwiejna emocjonalnie dziewczyna potrzebuje od czasu do czasu przytulenia i tych wszystkich banalnych słów, że tak, będzie dobrze, damy sobie radę... to jak zaklinanie na naszą korzyść, pozytywne nastrajanie się...

Świetnie Cię rozumiem, jeśli chodzi o to jajko. Sami ze sobą się tak nie cackamy, dlaczego mamy się cackać z drugą osobą. ;)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Problem z dziewczyną

przez GodejMiLio 03 lis 2011, 15:50
ją też gryzie to, że nie dała szans swojemu byłemu.... jak ją prosił o wybaczenie...
tu mi mówi, że mnie kocha, że jest duże to uczucie, a tu to co wyżej, tu zaś, że ona nie wie czy da rade itp...
pytałem nie raz, zapewniałem ją o swojej miłości i że wolałbym sobie dać genitalia obciąć zamiast ją uderzyć...
przytulałem, prawiłem komplementy, wręcz przemówienia robiłem o tym wszystkim, żeby wiedziała, że naprawdę chcę z nią być i że tylko ona się dla mnie liczy, chciałbym żeby przemogła się z przeszłością, jednego wiem- nie poddam się, nie powiem STOP, nie pozwole jej od tak się poddać , uparcie będę ją wspierał jak tylko mogę i zrobię dla niej praktycznie wszystko co tylko bym potrafił. :(

ja już nie wiem co mam myśleć
Only God can judge me
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 lis 2011, 13:33

Problem z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez tahela 03 lis 2011, 16:01
maxtopas,
po prostu za duzo myslisz ,przytul ja i tyle, moze tego potrzebuje a jak tam twoj tatuaz wzdłóż kręgosłupa,nonie poddawaj sie to twoje szanse rosną wtedy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problem z dziewczyną

przez GodejMiLio 03 lis 2011, 16:23
z tym tatuażem to troche przesadziłem, przyznaję się bez bicia ... w zdłóż kręgosłupa to był "chwilowy" bo byłem ciekaw jak to będzie wyglądać ale puki co na taki tatuażyk puki co za bardzo bym się odważył... dzisiaj zrobiłem taki na zawsze... w jej ulubionym stylu, na łopatce, bez zbędnych kolorów i upiększeń... ona nic o nim nie wie, być może dziś jej pokaże albo zostawie na "miesięcznice" ten szok, bo ona może i do żartu ale podgadywała, że nigdy bym się nie odważył bo jej były tak mówił i mówił, że sobie "ją" wydziarga ale nigdy do tego nie doszło a ja z tej racji, że jestem czasami za bardzo szalony, i z tego szaleństwa szalenie ją kocham :mrgreen: ... jest i będzie i mimo wszystko nie żałuję...
Only God can judge me
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 lis 2011, 13:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do