związek z osobą o wiele lat starszą

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 paź 2010, 18:12
Przedmowcy dobrze radzą,żebyś sobie darowała tego typu kontakt. Chyba,że chcesz cierpieć.Nie wydaje mi się,żeby ten pan zrezygnował ze swojej rodziny dla mlodej osóbki. Jesteś dla niego obiektem sexualnym, nie oszukujmy się. Rozmowy Wasze się kleją dlatego,że istnieje ta chemia , o której wspominałaś.
Daj sobie spokój z tym panem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

Avatar użytkownika
przez marcja 03 paź 2010, 18:19
Namiestnik dobrze radzi-niech on najpierw odejdzie od zony, jesli interesuje go bardziej zazyly kontakt z Toba. Watpie jednak, by to zrobil...;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 06 paź 2010, 21:22
Patologia...

Wy dziewczyny naprawde jestescie mega naiwne, oczywiscie nie wszystkie na szczescie :)

Taki koles chce jednego i zadne bajki o tym jak to sie dogadujecie nie maja tu wiekszego znaczenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 06 paź 2010, 21:27
szklanyczlowiek, true true.......ale jak człowiek zakochany to ślepyyy....a głupi się robi....(piszę o sobie afkors ;) )
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

przez _Pete_ 06 paź 2010, 22:01
Powiedzmy sobie szczerze - facet ma okazję na sex z młodszą, zapewne atrakcyjniejszą od jego żony kobietą. Problem polega na tym, że on ma bezpieczne, miękkie lądowanie u boku swojej żony, która zapewne, nawet gdy sprawa się wyda, to i tak uwierzy jemu, a nie Tobie. Jak już zaczniecie sypiać, to będzie Cię zwodził i zwodził bo kto by nie chciał piec dwie pieczenie na jednym ogniu? A Ty przez ten czas będziesz tą drugą, "opcją zapasową". W międzyczasie wściekłość na mężczyzn i poczucie własnej wartości zjedzie do takich poziomów, że będzie ciężko związać się już z kimkolwiek z powodu porytej psychiki. Sama oceń czy warto...

No chyba, że Cię kocha i się rozstanie, ale na 1 rzut oka w ogóle tak to nie wygląda.
_Pete_
Offline

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

przez monika88 08 paź 2010, 17:11
może i macie racje....tylko między nami jeszcze do niczego nie doszło....rozmawiamy codziennie w pracy na nasz temat....ostatnio mi powiedział, że jakby chciał mnie zbajerować to już dawno by to zrobił...zaczął by gadać że zostawi żonę i różne inne rzeczy abym tylko poszła z nim do łóżka, ale nie chce tego zrobić bo nie chce żebym ja cierpiała no i nie chce także zdradzać żony. Powiedział, że jakby był wolny i młodszy to wszystko by wyglądało inaczej. on ma swoje zasady jest katolikiem i mówi mi, że codziennie wraca po pracy do domu i ma wyrzuty sumienia. Jednocześnie mówi, że ciągle o mnie myśli(co robię, gdzie jestem, czy już śpię) wyobraża sobie różne rzeczy i nie ma ochoty na sex z żoną. Codziennie sobie obiecujemy że po pracy nie będziemy się kontaktować a i tak dzwonimy do siebie. Ostatnio mi nawet tłumaczył, że jego sytuacja jest lepsza bo on wraca do żony ma się czym zająć, ma zobowiązania a ja jestem sama i to gorzej wygląda.

jak facetowi zależy tylko i wyłącznie na seksie to się czuje. A on jest taki troskliwy w stosunku do mnie, dba o mnie i się troszczy. ostatnio miałam egzamin poprawkowy na studiach i dzwonił do mnie wieczorem i mnie przepytywał żebym go zdała. JAK się uczyłam na ten egzamin to codziennie mnie mobilizował do nauki i nie kazał myśleć o głupotach. wiele jest takich sytuacji. Gdyby sie okzał męską swinią to łatwiej byloby to wszystko znieśc a jak narazie nie mam mu nic do zarzucenia :(
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 paź 2010, 20:03

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

przez maksinek 08 paź 2010, 17:14
jesli masz ochote na seks z nim zrób to:)
maksinek
Offline

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

przez paradoksy 08 paź 2010, 17:34
dzisiaj widziałam na własne oczy przykład takiej pary - dokladnie różnica między facetem a babką 23 lata.
facet apodyktyczny, właściwie on jej "pozwalał" na podpisanie czegokolwiek, on dyktował jej dane, a ona siedziała jak myszka i tylko przytakiwała i podpisywała co trzeba.
zdaje sobie sprawę, że głównym czynnikiem był tu charakter, ale TAKA różnica wieku.. to już nawet różnica pokoleń, dla mnie to zdecydowanie za dużo.

nie pchałabym się w coś takiego, zwłaszcza że - jak inni tu już pisali - chodzi tu głównie o wygodnictwo tego pana. wygodnictwo i niemożność porozumienia się z żoną.
nie masz na co liczyć dziewczyno. znudzi się Tobą, rzuci w kąt, znajdzie następną. w tym przypadku obiecanki to akurat cacanki, niepotrzbnie i umyślnie uzależnia Ciebie od siebie i wie, jak to działa. Doskonale Tobą manipuluje.
paradoksy
Offline

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

przez monika88 08 paź 2010, 20:05
problem w tym, że on ma bardzo udane małżeństwo i Twierdzi że nigdy nie mógł na żonę narzekać. wręcz przeciwnie. jego praca polega na dość częstych podróżach służbowych i nigdy nie szukał przygód a wręcz przeciwnie. Bywał kilka razy na kontrakcie za granicą, nie było go w kraju po pół roku i nigdy nie zdradził żony. i wiem to nie od niego tylko od ludzi którzy byli z nim na kontrakcie, pracuje w małej firmie wiec ludzie opowiadają o takich rzeczach, tym bardziej lubią się chwalić swoimi zdobyczami a przy okazji opowiadają o innych.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 paź 2010, 20:03

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

przez paradoksy 08 paź 2010, 20:46
monika88 napisał(a):problem w tym, że on ma bardzo udane małżeństwo i Twierdzi że nigdy nie mógł na żonę narzekać. wręcz przeciwnie. jego praca polega na dość częstych podróżach służbowych i nigdy nie szukał przygód a wręcz przeciwnie. Bywał kilka razy na kontrakcie za granicą, nie było go w kraju po pół roku i nigdy nie zdradził żony. i wiem to nie od niego tylko od ludzi którzy byli z nim na kontrakcie, pracuje w małej firmie wiec ludzie opowiadają o takich rzeczach, tym bardziej lubią się chwalić swoimi zdobyczami a przy okazji opowiadają o innych.

skoro jego małżeństwo jest tak udane, to dlaczego TERAZ chce zdradzić żonę?
paradoksy
Offline

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 08 paź 2010, 20:57
Dziewczyno litosci...

Powazny temat a sama robisz z niego komedie. Skad wiesz u licha czy on zdradzil czy nie zone? Bo Ci tak powiedzial i Ty w to wierzysz?! Rany boskie... a co ma Ci powiedziec, ze posuwa co tydzien inna? Badzmy powazni. Wiekszosc facetow niestety zdradza, jesli sa takie mozliwosci jak u niego to pewnie jeszcze wiecej % to jeszze nie powoduje ale z gory zakladac ze on zdradzil ale tego nie wiesz i sie nie dowiesz jesli Ty wierzysz w kazdego slowo to juz mamy do czynienia z DRAMATEM...

[Dodane po edycji:]

paradoksy napisał(a):
monika88 napisał(a):problem w tym, że on ma bardzo udane małżeństwo i Twierdzi że nigdy nie mógł na żonę narzekać. wręcz przeciwnie. jego praca polega na dość częstych podróżach służbowych i nigdy nie szukał przygód a wręcz przeciwnie. Bywał kilka razy na kontrakcie za granicą, nie było go w kraju po pół roku i nigdy nie zdradził żony. i wiem to nie od niego tylko od ludzi którzy byli z nim na kontrakcie, pracuje w małej firmie wiec ludzie opowiadają o takich rzeczach, tym bardziej lubią się chwalić swoimi zdobyczami a przy okazji opowiadają o innych.

skoro jego małżeństwo jest tak udane, to dlaczego TERAZ chce zdradzić żonę?


serio w to wierzysz? ja nawet 1% szans nie daje ze to co napisala monika to prawda a Twoje pytanie jest wrecz idealne wszystko cool i nagle cos, zapewne koles dyma od dawna a teraz ma okazje na swieze miesko... chociaz to tylko zalozenie z gory nie mozna ocenic negatywnie kazdego lecz po tym co pisze autorka tematu to wyglada to b.zle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

przez montechristo 08 paź 2010, 21:27
monika88 napisał(a):problem w tym, że on ma bardzo udane małżeństwo i Twierdzi że nigdy nie mógł na żonę narzekać. wręcz przeciwnie. jego praca polega na dość częstych podróżach służbowych i nigdy nie szukał przygód a wręcz przeciwnie. Bywał kilka razy na kontrakcie za granicą, nie było go w kraju po pół roku i nigdy nie zdradził żony. i wiem to nie od niego tylko od ludzi którzy byli z nim na kontrakcie, pracuje w małej firmie wiec ludzie opowiadają o takich rzeczach, tym bardziej lubią się chwalić swoimi zdobyczami a przy okazji opowiadają o innych.


Moniko- pozostaj mi nam życzyć(mi i mojej małej) udanego wieloletniego związku platonicznego - nie ma nic pieknieszego niz krystaliczna miłość bez sexu.
Piszemy tak ponieważ - skoro on nie chce z Toba sexu to pozostaje Wam wieloletnia miłość platoniczna.
I jeszcze jedno skoro mówi że nie chce z Toba sexu to ma go u żony - proste.

I jak się Moniko z tym czujesz? Bo prawda jest taka
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

przez monika88 09 paź 2010, 06:36
już pisałam, że nie od niego to wiem tylko od pracowników w firmie. czesto jest tak że ludzie sie obgadują i kiedyś przez prezypadek to usłyszalam. pewnie macie racje
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 paź 2010, 20:03

Re: związek z osobą 23 lata starszą!!!!

Avatar użytkownika
przez Alienated 09 paź 2010, 11:06
Dobra! Spójrzmy więc może na problem z nieco innej strony. Każdy facet ma niewątpliwie swoje potrzeby, ale sprowadzanie ich wszystkich do sfery tylko i wyłącznie seksualnej jest ogromnym uproszczeniem. Wiek owego sympatycznego pana mogę, na podstawie posiadanych już informacji, w przybliżeniu określić i trochę naiwnym byłoby, moim zdaniem, sądzić w tej sytuacji, że jedyną jego życiową maksymą jest, jak to się potocznie zwykło określać, zaliczanie kolejnych skoków w bok. Wraz z upływem lat, typowy pociąg fizyczny do płci przeciwnej maleje, ustępując miejsca innym rodzajom bliskości, których potrzeba zaspokojenia zaczyna odgrywać rolę dominującą. Kontakt z wieloletnią partnerką, także i pod tym względem stał się w jakimś stopniu jałowy i chęć zaspokojenia własnych pragnień w inny sposób jest tutaj dla mnie całkowicie zrozumiała. Tyle tylko, że taka zabawa, najogólniej mówiąc, wciąga. Stopniowo posuwamy się coraz dalej, pozwalamy sobie na więcej, by ostatecznie zakończyć właśnie na wspomnianym wcześniej seksie, który stanowi (nie w każdym przypadku rzecz jasna) taką krańcową formę bliskości. -Sytuacja potencjalnie toksyczna dla każdej ze stron (wliczając w to również rodzinę samego zainteresowanego). Ktoś tutaj w pewnym momencie z całą pewnością ucierpi i wyłącznie od Ciebie zależy teraz czy świadoma ryzyka, jakie ponosisz, dalej chcesz w to brnąć...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do