Zdrada - druga strona medalu

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez magdalenabmw 17 wrz 2009, 14:07
To masz z nią jeszcze jakiś 'związek' ? Nie szkoda Ci zdrowia?
magdalenabmw
Offline

Re: Zdrada - druga strona medalu

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 wrz 2009, 17:46
Tak. Mam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez magdalenabmw 17 wrz 2009, 17:48
W sumie to zazdroszcze Ci tolerancji i sily :( Niewiem czy umialabym dalej zyc z osoba ktora mi odwalila takie cos. A nie wypominasz jej tego w klotniach? Bo ja zawsze sie naslucham... ;)
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zdrada - druga strona medalu

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 wrz 2009, 18:00
Staram się wcale o tym nie myśleć. No i to jest drażliwy temat który nie może być argumentem. Zresztą jeżeli się przebaczyło to nie po to by wypominać, choć obu stronom czasami ze względu na to ciężko. I czasami nie wiadomo czy można powiedzieć, że "to" mnie znów męczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez gizela 17 wrz 2009, 22:02
poczytałam sobie wasze posty i strasznie dużo w nich negatywnych emocji "wina", "obrzydliwe"itp.
A nie przyszło Wam do głowy, że można kochać więcej niż jedną osobę (np.dwie :D ) I wtedy nie odczuwa się tego na zasadzie "facet weźmie co mu kobieta da" tylko jak coś pozytywnego, dodającego skrzydeł. Czy jesteśmy skazani na monogamię i w sexie i w uczuciach??
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez magdalenabmw 17 wrz 2009, 22:41
Gizela - Ty chyba zartujesz?

Mozna byc zauroczonym w dwoch osobach naraz, ale MILOSC? Ty wiesz, co znaczy te slowo?
I co, i chcesz nam powiedziec, ze kochasz kochanka, idziesz sie z nim bzykać, a potem wracasz do męża ktorego TEZ kochasz i on ma spijac z Ciebie sperme Twojego kochanka? (sorry za brutalną doslownosc, ale takie fakty).

Dziekuje teraz Bogu, ze moj facet nie ma takiego podejscia jak Ty. Jest ktos sam- okej -niech sobie 'kocha' kilka osob na raz, o ile nikogo tym nie rani! Ale zyjesz w związku, zdeklarowanym na wiernosc- to jak do choroby mozesz kogos innego kochac?! To co MASZ milosc i dalej szukasz milosci? Nie rozumiem takich ludzi, sorry. Zdrada budzi negatywne emocje bo jest czyms negatywnym.
magdalenabmw
Offline

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez gizela 17 wrz 2009, 22:55
Miłość to dla mnie nie słowo tylko uczucie. Nie miałam na myśli układu mąż i kochanek. Nie decyduję się na małżeństwo właśnie z tego powodu, że uważam że można kochać dwie (albo więcej :lol: )osoby. Za każdego z nich dałabym się pokroić i dla mnie to m.in. jest miłość.
Magdalenabmw, jesteś jeszcze bardzo młodą osobą i to bardzo dobrze, że masz swoje zasady jasno określone i życzę Ci żebyś ich nie zmieniała przez następne 10 lat, skoro jesteś ich pewna. Nie miałam zamiaru Cię zdenerwować, chciałam pokazać, że może też być inaczej. I taki chyba był cel tego tematu?!
blackwitch napisał(a): Czy ktoś kiedyś przeżył coś takiego? Prosze napiszcie coś. Pozdrawiam

Pozdrawiam!
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez vanderlei 17 wrz 2009, 23:06
miałem w tym temacie nie pisac ,bo mam jasno określone zasady nie podlegające dyskusji,
gizela- różni są ludzie i różne poglądy ,pokazałaś inny pogląd na ten temat
magda-za godzine masz urodziny :najlepszego ,i wyzdrowienia z nerwichy ci życze
ide spac,musze byc wypoczęty na jutrzejszą nocke w robocie, dobrej nocy nerwusy :smile:
vanderlei
Offline

Re: Zdrada - druga strona medalu

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 wrz 2009, 23:12
Ale jak kogoś kochamy to jak możemy go krzywdzić? A krzywdzimy jeżeli oszukujemy... bo kochać możemy dwoje dzieci i mówić im o tym. Oni o sobie wiedzą. Możemy mieć trójkącik, z wspólnym seksem lub osobnym i kochać się parami albo wszyscy razem. Możemy trójkącik rozszerzyć na bardziej złożone figury. Jednak jak mówimy mężowi np., że tylko on i spotykamy się z kochankiem, oszukujemy męża, zadajemy mu ból to czy to jest wtedy miłość? No chyba, że taka jak niezdrowa seksualna do dziecka, gdzie krzywdzimy go dla swoich zachcianek nazywając to miłością, oszukujemy i szantażujemy by nikomu nie powiedziało.

Oczywiście więc, że nie jesteśmy skazani na monogamię ani w uczuciach ani w seksie. Jednak nie daje to nam prawa do krzywdzenia ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez magdalenabmw 17 wrz 2009, 23:12
No właśnie, ja jestem młoda a skoro Ty jestes starsza to powinnaś być bardziej moralna. Wiesz, dobrze, że nie masz męża bo moze robilabys tak jak żona Namiestnika - tu mąż, tu kochanek, bo kocha obu.

Wiesz, ja mam kogos juz prawie 2,5 roku. I wg mnie milosc to tęsknota za NIM nawet jesli pojdzie po bulki i za 3minuty wroci, chce czuc jego zapach na poduszce, chce go wspierac, oddam za niego zycie ejsli bedzie taka potrzeba, a jesli jemu by sie cos stalo to bym sie zabila.
Mozesz to samo powiedziec o facetach ktorych 'kochasz' ?
Dobrze, ze nie masz nikogo na stale, ale jak juz poznasz taką osobe to nie zapomnij mu powiedziec ze jestes poligamistką/nimfomanką -niepotrzebne skreslic.

Dobrze, ze sie wypowiedzialas w temacie bo to ciekawe co piszesz, ale ja zwyczajnie nie umiem tego pojąć (mysle, ze wiek nie ma nic do tego bo bylam 5 związkach lacznie z obecnym, i troche juz tych samcow poznalam).


VANDERLEI- DZIĘKUJĘ ! Mam nadzieje, ze sie spelni. JESTES PIERWSZY :mrgreen: spij smacznie ! do jutra :)
magdalenabmw
Offline

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez gizela 17 wrz 2009, 23:21
Obawiam się, że "moralność" ,a wiek to dwie różne rzeczy i nie doszukiwałabym się tu jakichś proporcji ;)
Na liczbę i staże związków też licytować się nie warto.
Wszystkiego naj naj naj z okazji urodzin. Życzę Ci żeby związek w którym jesteś zawsze był tak silny i piękny jak go opisujesz!
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Zdrada - druga strona medalu

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 wrz 2009, 23:27
:) No i temat to o zdradzie a nie związkach między więcej niż dwoma osobami. To różne sprawy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez magdalenabmw 17 wrz 2009, 23:29
Kurde, ja to chyba jakoś mało pojemną mam głowę ;) Poprostu pewne rzezcy mi sie w niej nie mieszczą, ale luz, związki 'friends fucking' są okej o ile nikt nie cierpi ;)

Dziękuję Ci za życzenia, właśnie sie dowiedziałam ze moj luby planuje sie ze mną zaręczyc na jesien (slyszalam jego rozmowę przez telefon :oops: :mrgreen: )

Byle nerwuca przeszla.
magdalenabmw
Offline

Re: Zdrada - druga strona medalu

przez gizela 17 wrz 2009, 23:37
No to gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i w takim razie podwójne życzenia :D
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do