dzieciowstręt / dzieciofobia

Inne zaburzenia.

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 paź 2011, 23:24
_wovacuum_, złota myśl :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Noopii 24 paź 2011, 02:31
Tak dobre stwierdzenie i racja...jak małe dziecko ma wyrazić,że np.coś go boli?jak nie płaczem mówić nie potrafi..załatwić potrzeby fizjologiczne musi pod siebie i łaskawie czekać,aż ktoś go umyje przebrać..to chyba nie jego wina,że jest małe bezbronne...
Noopii
Offline

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez buka 24 paź 2011, 04:08



tak mi się skojarzyło z tematem :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Kiya 24 paź 2011, 13:31
Noopii napisał(a):Przepraszam..wiem każdy ma prawo do swojej opini,ale w taki sposób pisać o dzieciach..jestem facetem..ale nie rozumiem..jak kobiety mogą w ten sposób.Każdy człowiek zasługuje na szacunek od 0-100.


A kto, KTO tu pisał o braku szacunku? Grupa dziewczyn rozmawiała o tym, że nie lubią dzieci, po prostu, potem dołączyli się Oburzeni Obrońcy, wypominający nam jakie to zaburzone jesteśmy. Może i jesteśmy, ale dlaczego WAM to aż tak przeszkadza? Prawdopodobnie nie będziemy chciały mieć dzieci, nie będziemy się rozczulały na widok dzieci znajomych, ale KOMU TO PRZESZKADZA? Nikomu w ten sposób nie robimy krzywdy, NIKOMU. Dlaczego uparliście się, że nasze "zaburzenie" jest tak bardzo, bardzo złe?

Laima napisał(a):Ja nie napisałam ,że "nie lubię dzieci bo robią kupy.Dzieci z którymi miałam dłuższy kontakt zaszczycały mnie abym podtarła im pupcie. W autobusie tak mam ,że lubię ciszę i tylko dźwięk podskakującego autobusu na dziurach oraz silnika.Przeszkadza mi dosłownie wszystko:rozmowy ,kiedy ktoś je.


Dokładnie. Dresik słuchający techno przez głośnik w komórce, pani, która dosłownie krzyczy przez telefon, pan, który najwyraźniej nie mył się od pół roku, dziecko wrzeszczące w niebogłosy - wszyscy są irytujący w ten sam sposób.

Buka, te ciasteczka w filmiku są prze-u-ro-cze! :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Alienated 24 paź 2011, 21:46
... Prawdę powiedziawszy, wcale nie jestem zaskoczony tym, że kicikici wcześniej poniosło. Od siebie dodam jedynie tyle, że też napisałem tu raptem kilka słów więcej i podobnie jak inni poczułem się od razu poddany krytycznej ocenie. Nic na to nie poradzę, ale odruch nachylania się z zachwytem nad każdym przejeżdżającym obok wózkiem po prostu nie leży w mojej naturze. Jeżeli w opinii kogoś fakt ten już sam w sobie stanowi większy problem, również proponuję się nad własnym podejściem nieco zastanowić. Staram się żyć w taki sposób, aby niepotrzebnie nie wchodzić w drogę innym i ja także oczekuję choć odrobiny poszanowania dla moich własnych odczuć. Być może gdybym sam posiadał dzieci, miałbym trochę inny pogląd na tę sprawę. Tak się jednak składa, że nie posiadam, ani też posiadać nie planuję. Nie znaczy to, że zamierzam od razu krytykować bezmyślnie tych, którzy postanowili swoim życiem pokierować w odmienny sposób. Po prostu jeśli coś mi nie odpowiada, nie dążę do wchodzenia z tym w zbyt częstą konfrontację. Fakt natomiast, że jak każdy mam czasami ochotę odnieść się krytycznie do zjawisk, które mnie zwyczajnie irytują uważam za rzecz najzupełniej normalną...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez buka 24 paź 2011, 22:05
aa,wbref pozorom na tym forum jest troche osób które poza swoimi jazdami nie rozumieją uczuc innyhc,tz.moja jazda jest najmojsza,a ty to sobie coś tam wkręcasz,alebo..to jest nienormalne...uuu..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Kiya 24 paź 2011, 22:36
Alienated, ale Ty nie wiedziałeś, że trzeba mieć żonę/męża i co najmniej jedno dziecko? To taki nakaz odgórny i broń Boże nie można pójść inną drogą!

(uwaga, to była ironia)

Alienated napisał(a):... Prawdę powiedziawszy, wcale nie jestem zaskoczony tym, że kicikici wcześniej poniosło. Od siebie dodam jedynie tyle, że też napisałem tu raptem kilka słów więcej i podobnie jak inni poczułem się od razu poddany krytycznej ocenie.


Podpisuję się pod tym... Zwłaszcza, że to właśnie kicikici napisała, że chodzi na terapię i pracuje nad tym wszystkim...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez marcja 24 paź 2011, 22:49
Kiya, to chodzilo o to jak beztrosko kicikici o tym pisala - wrecz dalo sie wyczuc rozbawiony ton.
Co innego, gdyby napisala: " Jak widze dziecko to mysle o tym, zeby je rozwalic o sciane :( Nic nie poradze na te mysli :( "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Kiya 24 paź 2011, 23:05
marcja napisał(a):Kiya, to chodzilo o to jak beztrosko kicikici o tym pisala - wrecz dalo sie wyczuc rozbawiony ton.
Co innego, gdyby napisala: " Jak widze dziecko to mysle o tym, zeby je rozwalic o sciane :( Nic nie poradze na te mysli :( "


I tego podejścia nie rozumiem. Ma w każdym poście przepraszać za to, co czuje? Pewnie, że pisze beztrosko, bo MYŚLEĆ można o wszystkim. I ani ja, ani kicikici (jak przypuszczam) nie mamy zamiaru jeszcze za to przepraszać, czy okazywać skruchę.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez marcja 24 paź 2011, 23:12
Sa rzeczy o ktorych nie mowi sie w beztroskim tonie, bo sa zle odbierane jak sie okazuje nawet wsrod psycholi;). Zreszta u Ciebie tej uciechy i beztroski nie zauwazylam, ani nikt inny z tego co widac, a do wypowiedzi kicikici niektorzy sie przyczepili, wiec widac cos bylo na rzeczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Kiya 24 paź 2011, 23:39
marcja napisał(a):Sa rzeczy o ktorych nie mowi sie w beztroskim tonie, bo sa zle odbierane jak sie okazuje nawet wsrod psycholi;)


Może i tak. Ale wiecie co? Zakładając ten temat nie miałam żadnych konkretnych oczekiwań - pytań o radę, czy opinię. Po prostu byłam ciekawa. Natomiast COŚ z tej dyskusji wyniosłam - poczucie dumy, że jestem jaka jestem i dobrze mi z tym. Pozdrowienia dla Alienated ;)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez paradoksy 25 paź 2011, 14:05
Alienated, czytałeś wszystkie posty w tym temacie?

Poczytaj:


kicikici napisał(a):
linka napisał(a):kicikici, czujesz wstręt i nienawiść do wszystkich lubiących dzieci?



nie nie czuje nienawisci do ludzi ktorzy lubia dzieci, jesli akceptuja moja niechec...i rozumieja mnie...




:hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide:

zinterpretuj to zdanie, bo ja rozumiem że jak ktoś nie popiera niechęci do dzieci to kicikici czuje do niego nienawiść
metodą dedukcji polecam.
paradoksy
Offline

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez linka 25 paź 2011, 14:10
Nikt kto lubi dzieci nigdy nie zrozumie nienawiści do nich .... taka prawda.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 paź 2011, 15:08
paradoksy napisał(a):zinterpretuj to zdanie, bo ja rozumiem że jak ktoś nie popiera niechęci do dzieci to kicikici czuje do niego nienawiść
metodą dedukcji polecam.


Twoja dedukcja leży i kwiczy. Chodzi o ZROZUMIENIE i AKCEPTACJE.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do