Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Inne zaburzenia.

Avatar użytkownika
przez meskalina 11 gru 2006, 15:33
Snae a Ty swoje :smile:
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez Starościna 11 gru 2006, 20:30
co tu tak wieje pesymizmem.

Ja od jakiegos czasu mam w pokoju szafe komandora z lustrzanymi dzwiami i chcial nie chcial widze siebie w lustrze dosc czesto......

i... to wlasnie moje lustro zmobilizowalo mnie do zmian.

kilka lat temu gdy zaczelam brac prochy to strasznie przytylam... i wychodzac z zalozenia ze najwazniejsze jest niewidoczne dla oczu wogulle sie swoim wygladem nie przejmowalam.... i nagle pojawilo sie to ch++++ lustro i po jakims czasie mialam dosc... zmienilam tabletki, zaczelam czwiczyc i zaprzyjazniac sie ze swoim odbiciem... dzis gdy patrze w lustro to widze 25 kg mniej i coraz bardziej przypominam ta osobe ktora bylam przed wejsciem na leki....

ostatnio ojciec rzucil... ale ja mam laske w domu... i faktycznie ciezka praca nad soba przyniosla efekty... rozmiar m w kazdym sklepie zamiast brak rozzmiaru bo w xl nie wchodzilam:)

wiecej optymizmu zycze wszystkim:):):):)
Imperrare Sibi Maximum Imperium Est!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
30 sty 2006, 23:28
Lokalizacja
Opole

przez wpr82 15 gru 2006, 17:03
ja jak patrzę na siebie w lustrze to wkręcam sobie, że jestem dużo chudzszy niż byłem kiedyś , a najgorsze jest to , żę utożsamiam to sobie z jakąś chorobą.
Wpr82
Wyścig Szczurów dopadnie nas wszystkich
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 paź 2006, 16:43
Lokalizacja
Pruszków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ewa125 15 gru 2006, 17:12
w najgorszym okresie mojej choroby jak patrzylam w lustro nawet mnie nie interesowalo czy sie sobie podobam czy nie.. mialam takie dziwne akcje ze jakie to dziwne ze wogole jest cos takiego jak lustro ze mozna siebie w nim zobaczyc, balam sie ze zaraz przestane siebie w tym lustrze poznawac, jednoczesnie oczywiscie moj umysl byl swiadomy ze to bzdury...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

przez romeo 17 gru 2006, 13:16
ja miałem fajnego psychologa i jak zacząłem patrzec z nim w lustro to były maxymalne smiechy.pogadamem ze jestem przystojny i takie tam bajery i to byla fajna zabawa
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
08 paź 2006, 21:04

POMOCY!

przez common 18 gru 2006, 03:08
bardzo bliska mi osoba cierpi na DMF. jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi. z tego co wiem ona leczy sie od dłuższego czasu. przeszła terapie na seroxacie. ostatnio próbowałą lamp pzreciwdepresyjnych. jednak moje pytanie polega na tym ze czasem nie wiem jak mam sie zachować. tzn prosiłbym o kilka rad jak jej moge pomóc, jak sie zachowywać jak rozmawiać. z góry dziękuje za wszelką pomoc
marcin
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 gru 2006, 03:01

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 gru 2006, 03:37
Dziś stanąłem przed lustrem i zobaczyłem swoją twarz....twarz debila ....twarz pełną smutku....
Zrozumiałem,że nigdy nie zaznam szczęścia u boku kobiety bo kto będzie chciał takiego durnia jak ja....
Jak widzicie moje doświadczenia z lustrem są nieciekawe :( :( :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez basia34 25 gru 2006, 07:25
Staram się przechodzić koło lustra obojetnie staram sie nie patrzeć bo widze siebie zmęczoną życiem
"...Przytul się do nadziei, a w ciszy będzie umierać to co jest twym bólem ...."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
14 paź 2006, 06:49
Lokalizacja
okolice Będzina

nerwica lekowa

przez ewa100 25 gru 2006, 14:38
nie ma się tym co przejmować po prostu nie patrzeć w lustro wtedy kiedy ma się lęk.[/b][/list]
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 gru 2006, 12:32

Avatar użytkownika
przez problemik 25 gru 2006, 21:01
Ja z kolei mam takie natrectwo ze patrze na siebie czesto w lustrze i podziwiam jaki jestem beznadziejny, porazka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
24 lip 2006, 22:28

Dysmorfofobia

przez Andrzej27 27 sty 2007, 15:44
Witam wszystkich. Wszystko sie zgadza. Jednak co z tego? Objawy znamy, utożsamiamy je ze swoimi objawami. Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat leczenia niefarmakologicznego tego typu zaburzenia? Jakies metody samoterapii? Pozdrawiam!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 sty 2007, 15:30

przez Pawel17 28 gru 2007, 16:16
n/c
Ostatnio edytowano 26 sty 2008, 15:37 przez Pawel17, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 gru 2007, 15:57

przez Pstryk 01 sty 2008, 16:00
Problem z patrzeniem w lustro wynika z Naszych problemów z postrzeganiem rzeczywistości oraz z sposobu postrzegania siebie. Najlepiej więc zająć się zmianami w tych sferach.
Pstryk
Offline

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez maggolla 04 sie 2008, 18:59
temat moj :D , choć przeważnie wydaje mi sie ,że nie , że poprostu jestem bardzo brzydka a dysmorficy sobie przecież wmawiają
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 lip 2008, 17:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do