Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Wombwell00 02 cze 2012, 01:51
Pytanie moze i banalne, ale wciaz nie moge znalezc odpowiedzi.
Jak zasnąć?! W przetlumaczeniu co powinnismy robic, myslec, żeby móc zasnąć jak najszybciej i najlepiej. Probuje wielu rzeczy, wciaz nie moge znalezc zlotego srodka. Są noce, w których w ogóle nie śpie albo zasypiam dopiero nad ranem, majac 2-3 godziny snu i caly dzien z glowy. Kłade się spac gdy jestem zmęczony, zmieniam pozycję, staram sie równo oddychac, trzymam czysty umysł, wyobrazam sobie jakies mile dla oka obrazy, dzwieki natury. Bywa, że popadam w paraliz senny, gdzie czuje sie zastygniety, mimo to, umysl jest wciaz trzezwy, i czuje sie niekomfortowo.
Nie wiem co moge wiecej napisac, postaram sie odpowiedziec na kazde wasze pytanie.
CZEKAM bo i tak pewnie nie zasne :d
Ostatnio edytowano 03 cze 2012, 06:51 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 cze 2012, 02:02
WojuBoju, Ehh, jest mnóstwo wskazówek i sposobów, ale ja napiszę co się sprawdza u mnie. Wiem ,że "specjaliści " nie polecają tego typu metod, ale ja zasypiam przy tv czy komputerze. Włączam film , który jest mnie w stanie na tyle wciągnąć żeby odwrócić uwagę od kotłujących się myśli, ale nie na tyle ciekawy bym musiała gapić się w ekran , bo wtedy nie zasnę :P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Adam Smith 02 cze 2012, 02:19
WojuBoju, Może warto iść do lekarza i poprosić o jakieś tabletki na sen ?
Adam Smith
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Inocentus 12 cze 2012, 18:00
Jak nie mogę spać to przede wszystkim, wychodzę z łóżka - coś czytam, albo siedzę przy kompie. ale jeżeli problem się utrwalił i jest to ciągła bezsenność polecam wizytę u lekarza - brak snu nie jest obojętny dla organizmu.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 maja 2012, 20:56

Bezsenność, zaburzenia snu

przez derLogan 15 cze 2012, 23:22
Witam!

Mam mały problem ze snem. Problem polega na tym, że - nieważne, czy jestem zmęczony, czy nie - nie mogę od razu zasnąć. Czasami zajmuje mi to do półtorej godziny. W trakcie, gdy już zasnę, to czasami jest w stanie mnie dosłownie wszystko obudzić, a z kolei czasami nawet wiertarka w mieszkaniu obok mnie nie budzi.
Gdy się budzę - nieważne, czy śpię 5 godzin, 7 godzin, czy też 11 - często po prostu się nie wysypiam i w ciągu dnia po prostu najchętniej bym się położył spać, bo po prostu mam efekt "zamulenia" - totalnie wyłączam się z życia, albo po prostu nie pracuję w pełni możliwości. Kilka razy uda się w ciągu dnia "rozgrzać", czy też się po prostu wyspać, ale jest raczej loteria z rzadkim, pozytywnym dla mnie wynikiem.
Tak na marginesie, czasami zdarzą się dosyć silne bóle głowy, czasami nawet kilkudniowe. Co jest nie halo? Póki co, poprosiłbym o jakieś "samodzielne" rozwiązania, gdyż nie skończyłem jeszcze 18, a rodziców nie chcę ciągnąć, bo - powiedzmy - jest to nieopłacalne.
Czy problem może być związany z - raczej - osiadłym trybem życia - tzn niezbyt aktywnym trybem życia? Czy może być związane z - ponoć, z tego co mi wiadomo od rodziców - przebyłą chorobą niedotlenienia mózgu w dzieciństwie? Obecnie jestem w szkole średniej. Z góry dzięki za pomoc.
Ostatnio edytowano 16 cze 2012, 06:01 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
derLogan
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

przez klarunia 15 cze 2012, 23:33
Ból głowy i kłopoty ze snem mogą być spowodowane poczuciem winy, którego sobie nie uświadamiasz. Zastanów się, ale nie przez sekundę, czy nie ma czegoś, o czym zupełnie zapomniałeś, i za co czujesz się winny? Zastanów się długo, bo dobr ewnioski na takie tematy przychodzą zazwyczaj długo. Kiedy już to znajdziesz to wybacz sobie i ból powinien przejść.
Offline
Posty
353
Dołączył(a)
15 cze 2012, 17:53

Bezsenność, zaburzenia snu

przez derLogan 15 cze 2012, 23:44
@klarunia
Poczucie winy, ale odnośnie czego? O ile ja dobrze pamiętam, w podstawówce też miałem ten "efekt zamulenia" tyle tylko, że nie miałem zbytnio problemów ze snem (przynajmniej nie w tym natężeniu) i nie było kilkudniowych bóli głowy. Wątpię, by było coś, za co mógłbym czuć się winny przez tyle lat.
derLogan
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

przez eroica 15 cze 2012, 23:53
derLogan napisał(a):Witam!

Mam mały problem ze snem. Problem polega na tym, że - nieważne, czy jestem zmęczony, czy nie - nie mogę od razu zasnąć. Czasami zajmuje mi to do półtorej godziny. W trakcie, gdy już zasnę, to czasami jest w stanie mnie dosłownie wszystko obudzić, a z kolei czasami nawet wiertarka w mieszkaniu obok mnie nie budzi.
Gdy się budzę - nieważne, czy śpię 5 godzin, 7 godzin, czy też 11 - często po prostu się nie wysypiam i w ciągu dnia po prostu najchętniej bym się położył spać, bo po prostu mam efekt "zamulenia" - totalnie wyłączam się z życia, albo po prostu nie pracuję w pełni możliwości. Kilka razy uda się w ciągu dnia "rozgrzać", czy też się po prostu wyspać, ale jest raczej loteria z rzadkim, pozytywnym dla mnie wynikiem.
Tak na marginesie, czasami zdarzą się dosyć silne bóle głowy, czasami nawet kilkudniowe. Co jest nie halo? Póki co, poprosiłbym o jakieś "samodzielne" rozwiązania, gdyż nie skończyłem jeszcze 18, a rodziców nie chcę ciągnąć, bo - powiedzmy - jest to nieopłacalne.
Czy problem może być związany z - raczej - osiadłym trybem życia - tzn niezbyt aktywnym trybem życia? Czy może być związane z - ponoć, z tego co mi wiadomo od rodziców - przebyłą chorobą niedotlenienia mózgu w dzieciństwie? Obecnie jestem w szkole średniej. Z góry dzięki za pomoc.


Pogadaj z lekarzem. To mogą być różne przyczyny, możliwe, że się nie kładziesz o dobrej dla siebie godzinie, mogą to też być stany lękowe (napięcie kumulowane przez cały dzień nie pozwala zasnąć). Związek z trybem życia czy przebytą chorobą jest mało prawdopodobny.
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Bezsenność, zaburzenia snu

przez klarunia 17 cze 2012, 10:58
Mówię,że trzeba się dłużej zastanowić. To nie ja mam wiedzieć, tylko Ty.
Offline
Posty
353
Dołączył(a)
15 cze 2012, 17:53

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Saanna 17 cze 2012, 11:16
a ja mam ptanie, czy ezsennośc w wyniku tężyczki mozna wyleczyc. osatnio dotarlam do informacji o czyms takim jak tezyczka i szczerze mowiac nawet by to mi pasowalo. wikesze problemy ze snem mialammiesiac temu jak dostalam cital - nie wiem,czy tob yla kwestia lekow, czymojego strosu, mialam ogromne dretwienia rak, nóg, twarzy - prawie, ze sparalizowana. nie byłam w stnaie usnąć. do tej por mam od czasu do czsu dretwienia, sen przyjdzie na benzo, mam wrazenie, ze antydepy pogarszaly sytuacje. dlaczego to skojarzylam. kilka lat temu mialam podobna sytuacj. prawie cale cialo mi zdretwialo. chodzilam po lekarzach i mowili stres i dawali magnez. rowniez mialam problemy ze spaniem, ale nie az takie, p 3 mcach przeszlo, zmuszalam sie do myslenia- a mialam problemy z koncentracja i pamiecia i chyba jakas depresja, naprawde jakos strasznie mi sie myslalo. od tamtego momentu juz nie doszlam do siebie w pelni. owszem polepszyło sie z czasem, ale nie odzyskalam dawnej swietnosci. :(, głównie emocjonalnej i intelektualnej. mialam wedy przerazliwa pustke w glowie, jak teraz. owszem napewno wiele rzeczy sie naklada na moj san, bo juz wczesniej anrzekalam na sen, ale teraz to jest masakra.jak klade sie spac,to mam wrazenie, ze cos we mnie sie wysysa, drżą miesnie, głowa w dziwny sosob tez dretwieje, tak z tyłu i po bokach.
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Inocentus 28 cze 2012, 11:03
derLogan napisał(a):Witam!

Mam mały problem ze snem. Problem polega na tym, że - nieważne, czy jestem zmęczony, czy nie - nie mogę od razu zasnąć. Czasami zajmuje mi to do półtorej godziny. W trakcie, gdy już zasnę, to czasami jest w stanie mnie dosłownie wszystko obudzić, a z kolei czasami nawet wiertarka w mieszkaniu obok mnie nie budzi.
Gdy się budzę - nieważne, czy śpię 5 godzin, 7 godzin, czy też 11 - często po prostu się nie wysypiam i w ciągu dnia po prostu najchętniej bym się położył spać, bo po prostu mam efekt "zamulenia" - totalnie wyłączam się z życia, albo po prostu nie pracuję w pełni możliwości. Kilka razy uda się w ciągu dnia "rozgrzać", czy też się po prostu wyspać, ale jest raczej loteria z rzadkim, pozytywnym dla mnie wynikiem.
Tak na marginesie, czasami zdarzą się dosyć silne bóle głowy, czasami nawet kilkudniowe. Co jest nie halo? Póki co, poprosiłbym o jakieś "samodzielne" rozwiązania, gdyż nie skończyłem jeszcze 18, a rodziców nie chcę ciągnąć, bo - powiedzmy - jest to nieopłacalne.
Czy problem może być związany z - raczej - osiadłym trybem życia - tzn niezbyt aktywnym trybem życia? Czy może być związane z - ponoć, z tego co mi wiadomo od rodziców - przebyłą chorobą niedotlenienia mózgu w dzieciństwie? Obecnie jestem w szkole średniej. Z góry dzięki za pomoc.


Jeżeli nie chcesz ciągać rodziców to twoja sprawa, ale radziłbym jednak z nimi porozmawiać. Możesz jednak pójść zwyczajnie do lekarza POZ i z nim porozmawiać o problemie - możesz cierpieć zarówno na migrenę jak i na bezsenność, w takim przypadku konieczna będzie wizyta u specjalisty. Nie powinieneś ukrywać problemu, bo może być w pewnym momencie za późno i skończysz w szpitalu w stanie ciężkim.
Zastanów się czy tak ma wyglądać Twoje życie.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
08 maja 2012, 20:56

Bezsenność, zaburzenia snu

przez uzytkownik 28 cze 2012, 11:06
Gdy się budzę - nieważne, czy śpię 5 godzin, 7 godzin, czy też 11 - często po prostu się nie wysypiam i w ciągu dnia po prostu najchętniej bym się położył spać

Zrób badania krwi na TSH i FT4 (oba tarczycowe). Takie zmęczenie mimo snu może sugerować niedoczynność tarczycy. Badanie kosztuje z 30 zł.
uzytkownik
Offline

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 cze 2012, 11:10
Skoro juz jestesmy przy temacie snu... strasznie mnie meczy nocne wybudzanie :roll: Nie dosc ze zasypiam o 2,00-4,00 to potem do 10,00 kilka/kilkanascie razy budze sie bez powodu. Rano jestem nieprzytomna ze zmeczenia i oczu nie moge otworzyc. Ma ktos pomysl jak z tym walczyc?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bezsenność, zaburzenia snu

przez kafka 28 cze 2012, 11:19
Candy14, ja się kładę między 23-24 i się w nocy budze przynajmniej raz na siku:), potem mnie budzi podwójny budzik chłopaka_kafki.
Dziś jako tako spalam z przerwą między 6a7, ale ostatnio nie mogę za bardzo spać i męczą mnie lęki i się kotluje w łóżku. Wczoraj dodatkowo przez cały dzień się telepalam.
Przed snem zawsze próbuje się uspokoić o wyciszyć ale to nie zawsze dziala, przypominaja mi się często jakieś rzeczy z horrorów itp.
kafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do