Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez torres 01 maja 2014, 16:57
Odjebałbym się ale jakoś nie mogę tego zrobić. Mam pełno powodów żeby umrzeć i żadnego żeby żyć ale jednak tego nie zrobię. I będę żył cierpiąc przez x lat przez to, że jestem taki niedojebany, że nawet na sznur nie potrafię skoczyć. Myślę nad pozytywami w życiu. Nie ma żadnego. Nie w moim życiu tylko ogólnie życie nie daje mi możliwości wyboru czegoś fajnego bo wszystko jest do dupy. Kupuję sobie pierdolone żarcie w pierdolonym sklepie i dostaję jakieś gówno nasączone chemią. Wszystko co lubię jeść jest niezdrowe. Więc mam wybór jeść to co lubię i myśleć o tym jakie to jest szkodliwe albo jeść z trudem to czego nie lubię. Piwo - to samo, niezdrowe. Zioło - musiałbym samo hodować żeby mieć pewność a wtedy byłoby też ryzyko pójścia do więzienia. Wszystkie przedmioty mnie wkuwiają, psują się i są pojebane. Ludzie dla zysku sprzedają ludziom gówno i ich trują albo sprzęt, telewizory, samochód, które psują się kilka dni po gwarancji bo tak jest to obliczone. Żeby mieć kasę trzeba pracować ale sama praca nie jest przyjemna. Ludzie wiążą się bez miłości, zdradzają, oszukują. Liczy się tylko czubek własnego fiuta i nic więcej. Mnie zresztą i tak nie czeka żadna miłość, muszę dożyć do końca życia w samotności. Prawdziwych przyjaciół też nie mam, osoby które miały takie miano straciły je po krzywych akcjach. Lubię grać w piłkę ale nie mogę przez chorobę. Władze każdego państwa są egoistyczne, złodziejskie i tylko myślą jak zarobić na tych biednych ludziach, mają swoich niewolników, którymi jesteśmy my. Powietrze jest skażone, budynki też są pobudowane z tanich rakotwórczych materiałów, dzieci demoralizują się przed komputerami, panuje moda na kult ciała, kariery i pieniędzy kosztem tego co naprawdę ważne. Świat jest jednym wielkim okropnym miejscem, w którym osiągnięcie szczęścia jest możliwe tylko dla egoistów, a ich szczęście jest osiągane kosztem innych. Naprawdę tu się nie opłaca żyć, nie ma po co. Zastanawiam się tylko jak można widzieć taki świat i jednocześnie wierzyć w to, że bóg jest dobry i nas kocha. O bogu jeśli istnieje świadczy jego dzieło, a jest ono wybitnie zepsute albo celowo tak urządzone żeby było przesrane. Jutro jadę po sznur, obym się w końcu przełamał i go użył chociaż znając siebie wiem, że tego nie zrobię i będę żył tu dalej za karę i pokutował.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez lucy1979 01 maja 2014, 17:05
Właśnie o tym samym rozmawiamy w wątku co Cię wkurza. Zajrzyj tam, Torres :smile:
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Myśli samobójcze

przez torres 01 maja 2014, 17:33
W którym miejscu jest ten wątek? :D
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez marimorena 01 maja 2014, 20:23
pierwszy raz trzyma mnie tak mocno. dodatkowo oczywiście przepada mi sesja bo święto. na razie nie muszę robić nic wymagającego ale nie wiem jak wrócę do życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez lucy1979 01 maja 2014, 21:21
torres napisał(a):W którym miejscu jest ten wątek? :D


Wkleiłabym, ale nie opanowałam trudnej sztuki wklejania linków. :D Dział- Depresja, Wątek - Co Cię wkurza? Dzisiaj koło 16, 17.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Myśli samobójcze

przez torres 02 maja 2014, 03:34
Dobra, znalazłem ale nie w dziale depresja tylko "kroki do wolnosci" ;)
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Myśli samobójcze

przez zbyt.smutny 05 maja 2014, 00:14
U mnie ustąpiły jakiś czas temu, mniej więcej wtedy gdy zdecydowanie przygasłem.
Skończenie ze sobą wymaga jakby nie patrzeć jakiejś siły, jakiejś odwagi, jest też trudną (bo nieodwracalną) decyzją. W tej chwili wszystko to jest poza moim zasięgiem - więc problem z głowy.
zbyt.smutny
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 05 maja 2014, 06:35
No chyba sobie jaja robicie ze pozwolimy na umieszczanie tutaj rozkmin jaki sposob jest najlepszy. Watek ma sluzyc pomocy, a nie podpowiadaniu. Co jesli ktos aktualnie zmagajacy sie z silnymi myslami samobojczymi skorzystalby z Waszych "sposobow"? Nie podsuwajmy im tego chociaz tutaj!
Dlatego wszelkie posty na ten temat zostaly skasowane.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Myśli samobójcze

przez torres 05 maja 2014, 11:39
Żartujesz sobie? Przecież jak ktoś chce się zabić to zrobi to bez względu na to czy piszemy tutaj o sposobach czy nie. Jak już ktoś ma się zabijać to lepiej żeby wiedział czego uniknąć.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 05 maja 2014, 12:52
torres, jak ktos chce sie zabic to sie zabije, racja, ale to forum ma sluzyc pomocy, a nie eozkminianiu sposobu, ktory jest najlepszy i najskuteczniejszy. Prosze przeczytac sobie regulamin. I tak naprawde lepiej zeby moc nazwac to proba samobojcza niz samobojstwem. Bo to drugie jest nieodwolalne a wiele sie w zyxiu zmienia.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Myśli samobójcze

przez jolantka 05 maja 2014, 14:04
/ALERT/PROPAGANDA SAMOBÓJCZA///BANDYCI///PROPAGANDA SAMOBÓJCZA///BANDYCI/ALERT/

Spondż, że nie zdążyłam przeczytać cennych wskazówek, ale ok, kumam bazę, poprawność polityczna i wgle. Oczywiście wszyscy potencjalni samobójcy nie mając odpowiedniego pokierowania tu, tego po prostu nie zrobią, uf
jolantka
Offline

Myśli samobójcze

przez torres 05 maja 2014, 14:06
Lepiej żeby to było samobójstwo niż nieudana próba, która kończy się byciem warzywem. Wg mnie te posty były wręcz przestrogą przed złymi metodami samobójstwa i nie namawiały do niego. Mi zawsze chęć na samobójstwo przechodzi po rozkminianiu metody i wtedy odkładam to na później.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Myśli samobójcze

przez jolantka 05 maja 2014, 14:17
Dajesz zły przykład zachęcając do odkładania rzeczy na później, to bardzo niedobry nawyk. Chcesz bana, czy co
jolantka
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 05 maja 2014, 14:22
Regulamin jest regulaminem. Rejestrujac sie na forum, zgodziliscie sie na zasady tutaj panujace, wiec prosze ixh teraz przestrzegac. A forum sluzy do pomocy i odciagniecia potencjalnych samobojcow od tego zamiaru, a nie wskazania jaki sposob na pewno przyniesie zamierzony skutek
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2205
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 13 gości

Przeskocz do