Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SadSlav 30 mar 2012, 16:14
ladywind napisał(a):Według mojej ideologii też nie ma nic po śmierci.

A według mojej jest... wyżerka dla robaczków :mrgreen:
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Myśli samobójcze

przez Stylow 30 mar 2012, 16:39
slow motion, masz u mnie plusiora.
Nadzieja rządzi!
Stylow
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez slow motion 30 mar 2012, 16:49
plus plusiorem, ale myśli o śmierci normalne nie są.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

przez Stylow 30 mar 2012, 16:52
slow motion, wieeem, ale nic nie jest normalne. To po pierwsze. Każdy ma w swojej głowie coś pokręconego.
Stylow
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez slow motion 30 mar 2012, 17:28
co zrobić gdy brak sił na następny dzień?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michuj 30 mar 2012, 17:58
zmienić leki.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez slow motion 30 mar 2012, 18:05
Michuj, jak zwykle trafna podpowiedź :roll: czasem leki to za mało M. część rzeczy zakodowanych jest w psychice.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Abbey 30 mar 2012, 18:15
No to trzeba rozszyfrować Enigmę i zrozumieć tę psychikę... marzenie ściętej głowy :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michuj 30 mar 2012, 18:25
slow motion, masz lepszy pomysł?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez slow motion 30 mar 2012, 18:31
Michuj, może przeczekać? zwalić winę na pogodę, ale pewnie masz rację.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Michuj 30 mar 2012, 18:38
Trzeba wyczuć... Tylko, że pogoda nie wywołuje myśli samobójczych...
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez slow motion 30 mar 2012, 18:42
jednak obniża nastrój. Ogólnie jestem zmęczona samą sobą i swoimi porażkami.

Dzięki M. :*
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Myśli samobójcze

przez Stylow 30 mar 2012, 19:49
ee.. dziś p od polskiego, ostatnia osoba na ziemi, która powinna się wtrącać dowiedziała się w minimalnym stopniu, że coś się dzieje. boję się, ze zacznie mi wiercic dziure w brzuchu..
Stylow
Offline

Myśli samobójcze

przez Madziamk 31 mar 2012, 16:27
Cześć wam wszystkim ... jestem nowa , kumpela w sumie mnie namówiła , żebym się tutaj zalogowała . Tak sobie czytam co piszecie wszyscy itd. wszystko pięknie z takim pozytywnym nastawieniem piszecie niestety ja tak nie potrafię . Potrzebuję pomocy , chociaż sama nie wiem czy zasłużyłam na nią . Obecnie codziennie próbuję się zabić i mi cholernie nie wychodzi . A zaczęło się od tego , że mój chłopak zaczął mnie okłamywać i zdradzać . Dziś jest w delegacji , a ja mam tyle myśli mimo wszystko jestem z nim nie umiem od niego się uwolnić bo nie potrafię i dlatego chce się zabić jest mi strasznie źle , czuję się samotna , opuszczona i nie potrzebna , każdy mnie okłamuje i każdy zostawia . Zawsze gdy biorę prochy lub tne się to czuję się akurat w tym momencie wolna i szczęśliwa , niezależna nie myślę o nikim tylko o sobie . Co wy na to ? Uznacie mnie za wariatkę która chce przestać kochać , żeby to zakończyć próbuje popełnić samobójstwo tylko jedna rzecz mnie powstrzymuje < moja mama> tyle dla mnie poświęciła raz mi życie uratowała , czego nie chciałam , a teraz znowu zaczęłam , nie radze sobie proszę pomóżcie mi ...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 mar 2012, 16:02
Lokalizacja
Środa Wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do