Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez zachar 11 kwi 2010, 22:05
Dawno tu nie pisałem, nie zaglądałem w ogóle. Ale chyba nadeszła chwila, by podsumować ostatni czas.
Jest lepiej. Chyba jest lepiej. Tak sądzę. Musi być lepiej. Muszę w to wierzyć.Więc będę wierzył, na ile mi starczy sił. Chyba taka jest prawda c' nie?
Ostatnio różnie się ze mną działo. Przez całą przerwę świąteczną było ok. Byłem z moim aniołkiem i złe myśli były ograniczone do minimum. Pod górkę zaczęło się w środę, gdy pojechała do domu. Do tego wszystkiego w czwartek zapomniałem o obydwóch dawkach leku i czułem się jak gówno. Doszło do tego, że obaliłem flaszkę i wypaliłem kilka fajek, na szczęście było to mniej więcej przemyślane poprawianie sobie humoru z dwoma kumplami, a nie jak kiedyś, picie do lustra. Więc n ie ma tego złego. Suma sumarum, chyba jednak nie mogę liczyć na moje leki, bo już od jakiegoś czasu zauważyłem, że słabo na mnie działają, trzeba je będzie zmienić. Ale na razie lepsze to niż nic. Weekend spędziłem z Aniołkiem i dopiero godzinę temu wróciłem do domu. Przede mną cały tydzień. Ciekawe jak mi minie.. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Podsumowując, jak już mówiłem jest już chyb.. na pewno coraz lepiej. Dzięki aniołkowi próbuję zrozumieć, że jestem wartościowym człowiekiem, chociaż, jeszcze dosyć często, myślę o sobie, że jestem nic nie wartym skurwielem i zerem. I trochę żal będzie mi odstawiać Fluanxol, bo dzięki niemu chociaż jestem w stanie kochać się z moim Skarbem, co było zapewne prawie niemożliwe, biorąc Ziperid. Więc mam nadzieję, że kolejne co za pewne dostanę tego nie zniszczy. Trzeba powiedzieć, że jestem bardzo wrażliwy na tym punkcie i już teraz z trudem znoszę skutki uboczne Fluanxolu, a nie chcę być żałosnym zerem..
zachar
Offline

Re: Depresja, myśli samobójcze. Co robić?

przez Pstryk 14 kwi 2010, 19:37
Parę ostatnich dni mam lepsze samopoczucie, dzisiejszy był chyba apogeum pozytywizmu :mrgreen: ale - nadchodzi noc i przychodzą myśli samobójcze. Budzę się rano - nie ma. Byłoby git bo bym po prostu to przespała ale - nie mogę spać :cry: Kusi :cry:
Pstryk
Offline

Myśli samobójcze

przez ZostałamSama 18 kwi 2010, 00:43
Żyletka jest ulgą>? dlamnie tak
ale przestaje pomagac co teraz lepiej sie zabić czy zacząć ćpać?
tak wiem weśmiecie mnie za jakąś idjotke ale juz niemam siły na nic wszytsko jest do dupy ..
Czarna.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
18 kwi 2010, 00:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Samobojstwo .

przez refren 18 kwi 2010, 21:25
Przyjdzie jeszcze taki moment, że będziesz się cieszyć, że nadal żyjesz. Choćby teraz było nie wiem jak źle. I choć ciężko w to teraz uwierzyć.
refren
Offline

Re: Samobojstwo .

przez ZostałamSama 18 kwi 2010, 21:26
uwierz ze ja wiem ze niebedzie za duzo przezyłą•m zeby cierpiec na tym świecie dalej .
Czarna.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
18 kwi 2010, 00:14

Re: Samobojstwo .

przez zbychu 18 kwi 2010, 21:27
Są ludzie dobrej woli którzy Ci pomogą.
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Samobojstwo .

przez ZostałamSama 18 kwi 2010, 21:28
tylko ze ja neichce pomocy nikt mnie nierozumie ciotka probowała mi pomuc ale nic niedało i sie poddała tak jak ja teraz jestem sama i nikogo niemam .
Czarna.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
18 kwi 2010, 00:14

Re: Samobojstwo .

przez zbychu 18 kwi 2010, 21:33
W sumie chcemy Ci pomóc tylko nie wiemy jak bo nie napisałaś jaki jest twój rzeczywisty problem..ciecie sie i mysli samobójcie sa zapewne jego konsekwencja,tak wiec napisz co cie gryzie a my postaramy sie Ci pomóc ;)
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Samobojstwo .

przez ZostałamSama 18 kwi 2010, 21:35
powodehh przeczytaj moj drugi post i sie dowiesz ale to i tak niezmnei bo nikt mi nieponmoze .! nieche żyć .
Czarna.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
18 kwi 2010, 00:14

Re: Samobojstwo .

przez zbychu 18 kwi 2010, 21:40
Szkoda ze nie chcesz nic powiedziec co Cie gryzie,powiem Ci tylko tyle ze nie ma sytuacji bez wyjścia :?
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Samobojstwo .

przez ZostałamSama 18 kwi 2010, 21:42
ta jest jesli chcesz iwedzieć co jest nei tak to tak jak mowiałam przeczyatj mojego drugiego posta i sie dowiesz na czym polega moje życie .
Czarna.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
18 kwi 2010, 00:14

Re: Samobojstwo .

przez rober6666 18 kwi 2010, 22:05
Laska-jakos nie umiem znaleźć Twojego "drugiego posta"-weź go skopiuj i wklej tutaj , przeczytamy i będziemy wiedzieć co i jak
ja tez byłem/jestem często blisko ostatecznego rozwiązania.Nie jestes sama
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Samobojstwo .

przez ZostałamSama 18 kwi 2010, 22:10
Czarna.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
18 kwi 2010, 00:14

Re: Samobojstwo .

przez ZostałamSama 18 kwi 2010, 22:28
napewno chcesz iwedzeć powiesz jak inni ze mam jeszcze duzo życia przed sobą le oleje to odrazu mowie bo i tak bede probowac sie zabić .



ZostałamSama
lat 14
imie Asia
: ()
Czarna.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
18 kwi 2010, 00:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do