psychoza

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

psychoza

Avatar użytkownika
przez Dziwne 02 wrz 2012, 18:22
Witam, mam 21 lat. Przez całe życie byłem chory na nie świadomą psychozę. Nie odczuwałem uczuć, wykorzystywałem 20 % tego co mogłem.. przez co ledwo zdałem szkołę. Główną przyczyną tego było to, że rodzice nie wysłali mnie przez te lata do psychiatry. Ojciec się zapierał, że to mi przejdzie, zmienił się przy tym trochę na podobieństwo mnie ( nie rozumiem czemu ). Przez psychozę latami nawarstwiały się we mnie zaburzenia jak fobia społeczna, depresja, nerwice somatyczne, lękowe. Dobrze zareagowałem na lek pramolan psychoza i następcze zaburzenia znikają, wracają uczucia emocje, normalne myślenie. Ale czuję w sobie straszną nienawiść do rodziców, że nic nie zrobili, krzywdę i mam poczucie, że straciłem najlepsze lata życia, bo tak naprawdę żyłem jak ważywko :( . Pomimo tego, że czuję się już dobrze, nie potrafię sobie wyobrazić, że mam zacząć teraz na nowo życie :? Powróciły myśli samobójcze jeszcze większe jak byłem chory :? Mam tylko chęć zapić się albo zaćpać. Nie potrafię sobie teraz ze sobą poradzić. Otoczenie, które widzę przypomina mi moje cierpienie przez te wszystkie lata i najchętniej wszystko bym spalił, myślicie że zdołam się z tego odbić jeszcze ?? Mam 21 lat i nie mam nic nawet prawojazdy.... tak jak by mi ktoś dał białą kartkę i powiedział, masz drugie życie. Ale ja go już chyba nie wykorzystam....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

psychoza

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 02 wrz 2012, 18:35
Myślę, że masz szanse, a stracone lata mogę być 'motywacją' dla nadrobienia tego straconego czasu. Przez to co było złe łatwiej można docenić te lepsze chwile gdy już nadejdą.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

psychoza

Avatar użytkownika
przez Becia1967 02 wrz 2012, 18:42
Dziwne, najważniejsze, że się już lepiej czujesz a wszystko przed tobą. wszystko można naprawić, małymi kroczkami a dojdziesz do celu. wyznaczaj sobie cele i je realizuj, a prawo jazdy można zrobić w każdym wieku, ludzie po 60-siątce też robią.Powodzenia w nowym odmienionym życiu :D
Jeśli los cie ściągnie na sam dół, nie poddawaj się, stań i walcz!!!

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
21 sie 2012, 22:42
Lokalizacja
dolnośląskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

psychoza

Avatar użytkownika
przez Dziwne 02 wrz 2012, 20:25
kurde chciałbym żeby było to takie proste 8) . Może potrzebuje czasu żeby dojrzeć do tego.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

psychoza

przez ladywind 02 wrz 2012, 20:34
Dziwne, ważne że wychodzisz na prostą, może być tylko lepiej teraz, a rodzice no cóż, niektózy nie są świadomi takich chorób u swoich dzieci i niestety najczesciej tego nie rozumieją, u mnie tez tak jest i podejrzewam że u wielu z chorujących brakowało tego zrozumienia pośród bliskich.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

psychoza

przez Astrom 12 wrz 2012, 17:15
Dziwne, witaj w klubie, ja miałam także psychozę, jednak miałam to nieszczęście, że byłam leczona, nie tka jak Ty u lekarza, ale niekonwencjonalnie. Rodzice uznali bowiem, że to wina złego odżywiania i braku ruchu i mniej więcej tym chcieli mi pomóc. Sam rozumiesz jaka wyszła z tego masakra. Trzymam kciuki za Ciebie:)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 17:08

psychoza

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 12 wrz 2012, 18:14
Dziwne, sam zdiagnozowałeś u siebie psychozę, czy zdiagnozował u Ciebie zaburzenia psychotyczne lekarz psychiatra? Napisałeś, że dobrze zareagowałeś na lek Pramolan. Pramolan nie jest neuroleptykiem, czyli lekiem przeciwpsychotycznym. Jest to środek przeciwdepresyjny, którego używa się w leczeniu stanów lękowych, średnich i lekkich stanów depresyjnych, bezsenności, wyczerpania nerwowego, przewlekłego alkoholizmu. Być może Twoja psychoza manifestowała się bardziej w postaci objawów negatywnych (przygnębienie, smutek, apatia, brak poczucia sensu życia itp.), dlatego Pramolan okazał się w Twoim przypadku aż tak bardzo skuteczny, tzn. zniósł objawy negatywne psychozy. Rozumiem, że masz żal do rodziców, że zbagatelizowali Twoją chorobę. Masz jednak dopiero 21 lat i całe życie przed Tobą. Nie tylko masz czas, by zrobić prawo jazdy, ale osiągnąć znacznie więcej. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie jest prosto zmienić własne myślenie na tory bardziej optymistyczne, skoro do tej pory głównie Twoje myśli były pesymistyczne. Mam nadzieję, że powoli zaczniesz myśleć, że szklanka nie jest do połowy pusta, ale do połowy pełna ;)
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

psychoza

Avatar użytkownika
przez tahela 12 wrz 2012, 18:49
to co napisałeś na psychozę mi nie wygłada,ale ja tk tylko sobie piszę a diagnozuje lekarz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10959
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

psychoza

przez nomorewords43 12 wrz 2012, 19:33
tahela napisał(a):to co napisałeś na psychozę mi nie wygłada,ale ja tak tylko sobie piszę a diagnozuje lekarz


Nie tahela - Ty poświęciłaś forumowiczowi "Dziwne" jakieś 5- 55 minut ( zależy jak szybko czytasz posty),
lekarz - rzeźnik z nfz poświęci forumowiczowi 5-6 minut ( zależy jak szybko przybija pieczątkę)
Takie są limity czasowe i lekarz nawet jeśli teoretycznie mógłby wiedzieć, co forumowiczowi dolega,
to nie ma czasu go prawidłowo zdiagnozować. Ale przyjmijmy, że forumowicz psychozy nie ma.
nomorewords43
Offline

psychoza

Avatar użytkownika
przez tahela 12 wrz 2012, 19:38
nomorewords43,
no cóż z tym 55 minut to ostro przesadziłeś nawet w stanie , wktórym za bardzo nie mogę czytać mi wychodzi, co do lekarzy to w piątek mam mieć stycznosć ,,ale z innej profesji a boję się maksymalnie ech
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10959
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

psychoza

przez Mysza77777 23 paź 2012, 15:26
Witam :)

Hej.chcialam sie was zapytac czy ktos z was mial atak psychotyczny...?ja mialam taki 14 miesiecy temu poza domem
w obcym otoczeniu.bylam tam dwa tygodnie.mialam odpowiedzialna prace bo bylam ratownikiem.na poczatku bylo ok bo poznalam fajnych ludzi z ktorymi sie trzymalam pierwszy tydzien.pozniej oni wyjechali i zostalam sama z kadra, ktora byla uszczypliwa i olewajaca.nieraz zostawalam sama i musialam pilnowac kapiacych sie debili...
i sie zaczelo dwa dni przed atakiem slyszalam jakies glosy wydawalo mi sie ze gadam z Bogiem.
w dniu wyjazdu wszystkich mialam atak mialam b.duzo energii biegalam krzyczalam gadalm glupoty myslalam ze umieram,
i ze chca mnie zabic tak w skrocie... zawiezli mnie do szpitala.
Teraz sie lecze i biore ketrel 150mg.chcialam sie was zapytac czy mieliscie podobne przezycia jak sobie z tym radzicie
i skad sie bierze to paskudztwo?czy to w wyniku stresu ogromnego?wczesniej nie mialam zadnych depresji zaburzen, mialam smutne dni ukrywalam jakies rzeczy ktore potem wyszly.czy to moglo miec wplyw poczucie winy?
z gory dzieki za odpowiedzi. Pozdrawiam :) :uklon:
Ostatnio edytowano 23 paź 2012, 19:42 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Witam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
23 paź 2012, 15:10

psychoza

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 24 paź 2012, 18:14
Mysza77777, witaj na forum! Opisane przez Ciebie objawy dość jednoznacznie wskazują na atak psychotyczny - nadmiar energii, krzyki, irracjonalny sposób myślenia, omamy słuchowe, "słyszenie głosów". Jeśli chodzi o przyczyny psychoz, to mogą być różne. Są psychozy starcze, psychozy intoksykacyjne, np. po zatruciu narkotykami, psychozy alkoholowe, psychozy pourazowe, psychozy endogenne wynikające z nieprawidłowej pracy neuroprzekaźników w mózgu. Więcej na temat psychoz możesz przeczytać tutaj: http://portal.abczdrowie.pl/zaburzenia-psychotyczne. Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

psychoza

przez Mysza77777 30 paź 2012, 11:09
Mam jeszcze jedno pytanie? z tego co wyczytalam psychoza nie ma nic wspolnego ze stresem?nie radzeniem sobie z problemami?permanentny stres i poczucie winy nie maja wplywu na zle dzialanie neuroprzekaznikow?wkurza mnie to ze nie da sie w zaden sposob tego zbadac zmierzyc czy to sie u mnie nie powtorzy.stalo sie to ponad rok temu od tego czsu nic sie nie dzieje ze mna.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
23 paź 2012, 15:10

psychoza

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 30 paź 2012, 13:18
Stres jako taki, sam w sobie na pewno nie jest czynnikiem, który wywoła psychozę. Przecież mnóstwo osób na całym świecie czymś się stresuje, niektórzy nawet doświadczają stresów traumatycznych (np. po jakiś kataklizmach, żywiołach), a nie cierpią na zaburzenia psychotyczne. Dlatego nie można mówić w sposób prosty o związku przyczyna: stres - skutek: psychoza. Stres i nieumiejętność radzenia sobie z problemami są jednak często czynnikiem katalizującym (przyspieszającym) pojawienie się pewnych zaburzeń u osób, które wykazują predyspozycje do zachorowania na dane zaburzenia. Czy stres i emocje wpływają na działanie neuroprzekaźników? No jasne, że tak. Działają. Np. stres sprawia, że zostaje pobudzone podwórze, które oddziałuje na przedni płat przysadki mózgowej za pomocą hormonu CRH. Przysadka z kolei zaczyna produkować "w stresie" więcej ACTH (kortykotropiny) i oddziałuje na nadnercza. Kora nadnerczy będzie stymulowana do zwiększonej produkcji androgenów, kortyzolu (hormonu stresu), aldosteronu, a rdzeń nadnerczy "wypuszcza" do organizmu więcej katecholamin, czyli adrenaliny i noradrenaliny. To z kolei oddziałuje na wątrobę, w której pod wpływem stresu następuję zwiększone uwalnianie glukozy do krwi (musimy mieć więcej energii). Glikogen w wątrobie rozpada się na prostą glukozę. Stres spowodował konkretne zmiany w organizmie i zmodyfikował pracę neuroprzekaźników.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do