Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 mar 2016, 13:55
Mi się podobają też takie dzikie ogrody,gdzie mogą żyć zwierzęta.Nornice rude,piegże,cierniówki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 26 mar 2016, 14:02
Gdzie są kopce kretów i czerwonych mrówek. Padalce i grube parchate ropuchy.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 26 mar 2016, 15:49
detektywmonk napisał(a):Mi się podobają też takie dzikie ogrody,gdzie mogą żyć zwierzęta.Nornice rude,piegże,cierniówki.


https://www.youtube.com/watch?v=JtTaFpM6SsE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Korat 26 mar 2016, 15:52
"Lubię kosić trawę, przynajmniej wtedy wiem, że coś potrafię"- Aleksander Wolszczan, odkrywca pierwszych planet poza słonecznych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez monapayne 26 mar 2016, 15:55
Dobra trawa nie jest zła.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 mar 2016, 16:43
Dobra trawa nie jest zła.

;) ,,, i najważniejsze ,żeby kopała w dekiel mocno i długo
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9017
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 26 mar 2016, 17:03
Dzisiaj koleżanka obcinała swoją miniaturowa ozdobną wierzbę. Dostałam gałązki, jak to wierzba w wazonie może puścić korzonki. Czekam, a zarazem załamuję ręce, gdzie niby mam ją wsadzić... :bezradny: Jakiś słoneczny dzień może spowoduje u mnie amok i zrobię rewolucję, wysiedlę jakieś rośliny, zrobię miejsce dla nowych mieszkańców. Pogrom... ;)

detektywmonk, Mam ogródek w środku miasta, ale goszczę ptactwo ( dokarmiane zimą), co roku przychodzi pobuszować jeż, krótko był szczur ( sądzę że okoliczne koty się na niego zasadziły), owady z roku na rok coraz mniej ( takie czasy) i niestety pająki różne. Najstraszniejsze wielgachne czarne... brrr... I zmora każdego ogrodnika - ślimaki. Jesienią na orzechu sąsiadów urzęduje wiewiórka. Zawsze to coś dla bacznego obserwatora przyrody. :smile:

Stracona100, Brawo, znowu jakiś kawałek roboty zrobiony! Najbardziej mnie cieszy, że się zmobilizowałaś.
Której roślinki posiadanie napełnia Cię największą dumą?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Peter740 26 mar 2016, 19:41
Stracona100 napisał(a):Peter740 grubosze i kaktusy potrzebują bardzo dużo słońca (południowy parapet okna), a gdy go nie mają, to często gniją przy stosunkowo niewielkiej ilości wody.
A Ty na jaką stronę świata masz okno?
Wytrzymałe i fajne roślinki to:
Zamiokulcas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia), Zielistka (Chlorophytum), Sansewieria (Sansevieria trifasciata), Pilea peperomiowata (Pilea peperomioides), Dracena obrzeżona (Dracaena marginata), Figowiec sprężysty (Ficus elastica), Kliwia (Clivia) i wiele innych, ale na razie oceń te :)

Lubisz róże różowe - mówisz - masz :mrgreen:

ps. fioletowe też mam, ale fotek nie mogę znaleźć :bezradny:


Cześć :)

Mam okno od południa , ale zawsze trzymałem tego grubosza na komodzie i może dlatego zmarniał hmmm Dzięki za fotki Twoich kwiatków , wyglądają na prawdę fajnie i pewnie do tego pięknie pachną :smile: Obadam te roślinki , które mi podałaś , bo akurat w przyszłym tygodniu będę miał więcej czasu to może się wybiorę na zakupy i coś tam wybiorę . Tak z ciekawości , to ile rodzajów kwiatów masz w ogrodzie ?? :) Z resztą będę śledził Twój wątek , to może się jeszcze czegoś ciekawego od Ciebie dowiem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
06 sty 2016, 19:24
Lokalizacja
Poznań

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Alicja92 26 mar 2016, 23:40
Uwielbiam lawendę. Moja niestety uschła, nie miał kto się nią zająć, w czasie mojej depresji.

kosmostrada, okrywasz lawendę na zimę?
Fluoksetyna 20 mg
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2015, 18:47

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 27 mar 2016, 14:48
bedzielepiej napisał(a):
detektywmonk napisał(a):Mi się podobają też takie dzikie ogrody,gdzie mogą żyć zwierzęta.Nornice rude,piegże,cierniówki.


https://www.youtube.com/watch?v=JtTaFpM6SsE


Dziki ogród,jest bardzo popularny w Anglii :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 27 mar 2016, 19:16
NN4V napisał(a):Stracona100, ładne kwiatki masz i ładne foty potrafisz im zrobić.


Reynevan napisał(a):"Ładne" to za mało powiedziane. Pikne


Dzięki, kiedyś bardzo to lubiłam... może jeszcze wróci mi chęć na fotografowanie... :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 27 mar 2016, 19:24
Kalebx3 napisał(a):2 lata temu w lipcu miałem taką depresję ,że jedynie wykopanie sobie grobu w ogrodzie przyniosło by mi jakąś ulgę .
Bo ani koszenie trawy , ani rąbanie drzewa ( na opał ) ani opryski nie przynosiło mi nic oprócz takiej piekielnej udręki ,jaka znaja Ci , którzy przeżyli duży epizod depresyjny .

Ech! Znam dobrze ten ból. Dwa ostatnie lata tak zapuściłam ogród, ze teraz tylko usiąść i płakać :why: A była to ostatnia rzecz, którą przestałam się zajmować - depresja to masakra!
(A z tym kopaniem grobu to całkiem niezły pomysł :mrgreen: )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 27 mar 2016, 21:49
detektywmonk napisał(a):Mi się podobają też takie dzikie ogrody,gdzie mogą żyć zwierzęta.Nornice rude,piegże,cierniówki.

AnissemSirch napisał(a):Gdzie są kopce kretów i czerwonych mrówek. Padalce i grube parchate ropuchy.

Bedzielepiej
Uwielbiam dzikie ogrody i wiejskie klimaty i dlatego mnie można spotkać różne zwierzątka i żyjątka (nie koniecznie pożyteczne).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 27 mar 2016, 21:53
Korat napisał(a):"Lubię kosić trawę, przynajmniej wtedy wiem, że coś potrafię"- Aleksander Wolszczan, odkrywca pierwszych planet poza słonecznych.

monapayne napisał(a):Dobra trawa nie jest zła.


Też koszę, choć podobno to męska sprawa :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do