"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 20 cze 2010, 16:03
ale muszę się nad tym poważnie zastanowic.

Najpierw wizyta u psychiatry i konsultacja na temat leków ..
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 20 cze 2010, 16:50
galazka_jabloni, nam z kolei na terapii ciagle powtarzają, by umiec wyrazac siebie a wtedy bedzie łatwiej nazwac emocje... to wszystko ma ze sobą związek :)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 20 cze 2010, 16:59
galazka_jabloni,
często znamy własne potrzeby...lecz boimy się je wyrazić
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 20 cze 2010, 17:28
coś w tym jest...
PS spisałam sobie wszystko na kartkę, trochę jednak tego wyszło
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 20 cze 2010, 17:40
To dobrze, im więcej tym lepiej... i co teraz zamierzasz dac lekarzowi ta kartkę zeby sobie przeczytal czy sama mu o tym opowiesz?
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 20 cze 2010, 17:50
nie wiem czy będę w stanie przeczytać... chyba mu ją dam
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 20 cze 2010, 17:52
A co, jeśli bedzie chcial, zebys o tym opowiedziala wlasnymi słowami? wierze, ze dasz rade :)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 20 cze 2010, 18:04
jak zacznie na podstawie tych punktów pytać, to chyba dam radę... dzięki, postaram się
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 20 cze 2010, 18:18
A kiedy planujesz wybrac sie do tego psychiatry?
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez brokenwing 20 cze 2010, 18:19
postaram się

jakie postaram sie ??? Dajesz rade i już...jak nie to Ci do tyłeczka nakopiemy :D
brokenwing
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 20 cze 2010, 18:24
no no, dobrze piszesz brokenwing hehe
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zaqzax 20 cze 2010, 19:09
moja choroba jest tak posrana ze jedyne co robie to narzekam na swoj nastroj i jedyne o czym gadam
to moja choroba, przypieprzam sie do ludzi, jestem psychicznie agresywny, nienawidze, unikam wielu
sytuacji, chowam sie przed zyciem, udaje czasami przy innych ze jestem ok.

bo jedyny temat mojego zycia to choroba, no bo co innego zostało skoro ona jest najbardziej widoczna
na kazdym kroku.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez galazka_jabloni 20 cze 2010, 19:31
jutro dzwonię żeby się umówić jeszcze raz.. dzięki wam wszystkim...
galazka_jabloni
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kyau 21 cze 2010, 01:07
Już trzy lata walki, trzy lata i chyba ze trzy taczki leków. Może jest lepiej, sam nie wiem, może gorzej tylko zmieniłem się i uodporniłem. Totalna apatia. Kiedy to się skończy... i tak całe życie? Jaki w tym cel? Leczyć się do usranej śmierci? Może lepiej rzucić wszystko i przyjmować takim jakie jest, zbrukać się tym całym bagnem. Nie szanuję ludzi, leki zupełnie tego nie zmieniają. Po co je brać? Nie łapie tego wszystkiego.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 sie 2008, 07:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do