"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 08 lis 2008, 22:39
Pisz. Będziemy czytać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Black Angel 09 lis 2008, 15:07
Właściwie to może nie będę opisywać całej historii, bo za długo by zeszło. Od 4 lat mam depresję i czuję się samotna, w rodzinie rozłam, mama mi zmarła blisko 2 lata temu... Mam tylko tatę i babcię, a tata na dodatek ma narzeczoną i nie dogadujemy się... Dlatego, gdy on jedzie z nia do babci na weekend, ja wolę zostać w domu, bo po pierwsze ciagle mam cos do zrobienia, a czas przecieka mi prze palce przez te doły, a po drugie mam spokój, bez ciągłych wyrzutów taty ( o to, że bałagan w domu, o to, że zapytałam go o coś, o wszystko). Z jednej strony spokój, a z drugiej samotność... Znajomości szkolne sie pourywały, osiedlowe też, miałam paczke na studiach, ale źle się czułam w ich towarzystwie w miarę upływu czasu, bo byli sztuczni, wypozowani... Więc już nie jestem w tej paczce, a kolejnej stałej paczki nie mam... Od czasu do czasu wyjdę gdzieś, np. na dyskotekę, albo na piwo, ale jak ktoś rzuca hasło: idziemy na piwo, to idzie 5 osób... I to najczęsciej faceci i ja jedna... Może ja nie umiem nawiązywać przyjaźni? Może nie umiem podlizywać się ludziom? Prze ten czas, gdy ja iałam swoja paczke na studiach, inni już się zżyli ze sobą, a ja teraz nie umiem w to wejść... POza tym widzę, że ludzie lubią chyba głupotę i pustotę w innych... Uwielbiane i podziwiane (zwłaszcza na potralu nasza-klasa) są dziewczyny, które niewiele maja w głowie, za to codzienie chadzaja w szpilkach, z tipsami z brylancikami, no i te ciuchy... Mimo że niektóre z tych dziewczyn wcale nie są ładne, to tak bardzo podobaja sie facetom (cała ta tandetna otoczka)... Zazdroszczę, ale też nie wiem co robić - podlizywać się komentarzami na nk czy pozostać sobą? Ostatnio zaczęłam sie jednak podlizywać, bo widzę, że każdy tak robi, nawet ludzie, którzy tych dziewczyn nie lubili... A z chłopakiem zerwałam, m. in. dlatego że po lekturze psychologicznej książki, doszłam do wniosku, że szukałam chłopaków na siłę, szukałam w nich ojca tak naprawdę... No i teraz została pustka... W innym temacie napisałam, że szuka znajomości wirtualnych, gdy nie ma z kim rozawiać, ale ilez można szukac na siłę? JAk sobie radzić? PS. JA tez przepraszam, jeśli uznacie, że post nie pasuje do tematu.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 lis 2008, 00:54

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 lis 2008, 16:09
Hej! A co tam będziesz się przejmować powodzeniem na nk. To tylko ułuda życia. Czasem jest też kwestia znalezienia odpowiednich osób z którymi będziesz się dobrze czuła. Zarówno przyjaciół jak i tej z którą chcesz dzielić dom i całe życie. Jest wiele osób które cenią przede wszystkim to co w środku ludzi. Tu na forum również. Napisz skąd jesteś. Poszukaj w wątkach z miastami. :) Wygląd i "tapeta" nie przeszkadzają ale i same w sobie niewiele dadzą gdy innych wartości brak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 09 lis 2008, 20:10
Jestem beznadziejna..
Az mnie w środku zdusiło. Nie umiem żyć bez komputera..
Musiałam tu wpaść i będę marnotrawić pół wieczoru ,chociaż pewnie nic nie będę tu robić ,ale musi być włączony =='
Nie potrafię się skupić na nauce .Upije się wodą zwykłą..
Jeszcze się zdołowałam dziś czymś innym.. heh
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 lis 2008, 22:04
Tez tak mam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez cadarxx 09 lis 2008, 22:15
Lariana napisał(a): Nie umiem żyć bez komputera..


Internet niesamowicie uzależnia, ja też tak mam. Jak w danym dniu wogóle nie korzystam z kompa(choć rzadko kiedy się tak zdarza), to czuję jakiś taki niedosyt.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 09 lis 2008, 22:30
Ja nie potrafiłabym nie korzystać z kompa przez dzień..
Choć wiem że nikt tu na mnie nie czeka (w internecie) ,że nic tak naprawdę nie robię (sprawdzanie mailii,nk,forum w kółko, czasem zrobienie czegoś pożytecznego) to i tak mnie tu ciągnie..
Nie mogę się skupić na nauce .Jeszcze na to pozwalają rodzice ,może są bezradni a może wiedzą że i tak robię jak chce i nie są w stanie nic zrobić..
Miałam dzisiaj plan żeby jutro tutaj w ogóle nie wejść bo mam mieć cały dzień wolny .Wiem że się tak nie stanie ,niezaleznie od tego jak bardzo bym chciała.
Ech już nawet o pomoc nie chce mi się wołać ... Uwięziona w wielu głupotach ..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 09 lis 2008, 23:07
Lariana napisał(a):Ja nie potrafiłabym nie korzystać z kompa przez dzień..
Choć wiem że nikt tu na mnie nie czeka (w internecie) ,że nic tak naprawdę nie robię (sprawdzanie mailii,nk,forum w kółko, czasem zrobienie czegoś pożytecznego) to i tak mnie tu ciągnie..
Nie mogę się skupić na nauce .Jeszcze na to pozwalają rodzice ,może są bezradni a może wiedzą że i tak robię jak chce i nie są w stanie nic zrobić..
Miałam dzisiaj plan żeby jutro tutaj w ogóle nie wejść bo mam mieć cały dzień wolny .Wiem że się tak nie stanie ,niezaleznie od tego jak bardzo bym chciała.
Ech już nawet o pomoc nie chce mi się wołać ... Uwięziona w wielu głupotach ..

Znajduję się w takim samym stanie jak Ty.
Też siedzę w necie, nie mogę się skupić na nauce i tak w kółko...
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 09 lis 2008, 23:30
wlasnie sie dowiedzialam od przyjaciolki ze ktos mi zmalowal tylek
poszlo o to ze nie wysadzilam kogos po domem samym tylko tak ze musila sie przejsc kawalek do domu-jakies 4- 5 min drogi


nie podwiozlam pod sam dom bo bym musiala zawrocic dosc sporo i sie cofac
wiec spytalam czy moge wysadzic ja tu ,odpowiedziala tak" tak tak spoko" ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 10 lis 2008, 02:12
jaaa, no to w czym problem? Chciał/a wysiaść to spoko. Czasami więcej jeżdżenia niż dojść nogami. Co innego jak deszcz pada czy coś. :)


Lariana, jak to nikt tu na Ciebie nie czeka? My czekamy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Pstryk 10 lis 2008, 09:25
No faktycznie jaaa, powód do obrabiania komuś tyłka :? Ludzie potrafią wymyślić taki absurdy, że nam czasem wyobraźni brak. Mam nadzieję, że to się szybciutko wyjaśni.
Pstryk
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 10 lis 2008, 21:27
Czuje się uwięziona...
Z jednej strony mam cholerny lęk by iść na imprezę na której czeka mnie wiele złego ,dlatego nie chce iść ,z drugiej nie usiedzę tu całego dnia. Wariuje :((((
Wszyscy kogoś mają a ja się boję nawet kogoś ,bo nie spełnia moich oczekiwań...
Chciałabym żeby wszystko się dało tak pyk ,od razu :/ ..
Ale ze mnie idiotka totalna ...
To co mnie dziś dobrego spotkało to to że wytrzymałam cały dzień bez kompa ..
Nie wiem czy wyjść i przejechać się ... ;(
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez .Tomek 10 lis 2008, 21:48
Nie wszystko da się czasami pyk od razu Lariana, znam ten ból no. Lęk to też ból. Wiem jak do bani się musisz czuć mogę Cię tylko pocieszyć. Pozdrawiam trzymaj się ;)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 11 lis 2008, 00:19
namiestnik dzieki
pryk hmm ja z nia nie wyjasniam nic to tylko moja koelzanka a nawet nie wiem czy jest nia;) prosrtu znajoma
ale nastepnym razem ja zawioze pod dom i powiem specjlanie " ze slyszalam ze sie bpisz wracac po ciemku to cie lepiej zawioze pod dom" troche z ironia ;)
wlasnie o to mi chodzi ludzie szukaja na sile problemow... zal...


Tomek braciszek wrocil:D
Lariana ja bym szla- bo po co potem zalowac;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do