"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 01 wrz 2008, 11:01
Jola27, nie przejmuj się innymi!! Wiem ze dziwnie to w moich ustach brzmi, bo sama tak mam, ale RÓB TO CO TY CHCESZ!! Trzymaj się!!!! :)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Jola27 01 wrz 2008, 13:29
Kochani bardzo wam dziekoje za wsparcie ale ja niemam sily mam skierowanie do szpitala i niemoge doniego pujsc bo wynikla wielka awantura ze najlepiej uwalic dupe w szpitalu i miec wszystko gdzies a do roboty to kto pojedzie on niema zamiaru robic na rozchisteryzowanego darmozjada i faktycznie jak nie pojade do pracy to niebede miala zczego zyc niewiem co robic :( :cry: :(
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 wrz 2008, 15:12
Ja cśtezdzisiaj do d... troche mi hukmjor zły pozostał po wczorajszym....teraz skończyłem pisać CV i czuje że jeżeli znajde pracę to znowu się zblażnie,i szybko mnie wyleją.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 01 wrz 2008, 16:10
Ja chciałbym poczuć chociaż że kiedyś jeszcze poczuje się tak pewnie, spokojnie i bezpiecznie jak kiedyś :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez insua 01 wrz 2008, 18:52
witajcie!! dokładnie tak ,poczuć sie jak kiedyś..... ,bo dziś walka o każdą chwilę! porzucenie przez najbliższą mi osobę, rozwód,strata w każdej chwili mieszkania i pracy,nie napawa optymizmem a tragicznym lękiem o jutro.mętlik w glowie ,co robić ,żeby żyć???? jestem o krok od zwariowania ale cały czas resztkami sił walczę .ten strach tak mnie ogarnął,że w jakimś stopniu zapomniałam o cierpieniu ,po porzuceniu przez faceta.... mimo ,że przeplata sie przez myśli.za dużo tego kiedy to minie,czy kiedyś wogóle???powiedzcie??funkcjonuje resztkami sił....jak sie złamię??? :(
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
01 lip 2008, 10:41

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez kazia_z8 01 wrz 2008, 19:26
Jola27 nie daj sie zwariowac rodzinie,zdrowia nikt Ci nie zwroci.I co to za praca ze nie mozesz isc sie leczyc.Ta osoba jest egoista i probuje wyladowac na Tobie swoje nerwy. Tak jest zawsze gdy ktos dobry i spokojny nie umie powiedziec nie!!!!!!! N A U M I E J sie odmawiac musisz dbac o siebie.Pokochaj siebie.Szanuj swoje zycie,to nic nie kosztuje uwierz w siebie.Wiem ze to nie latwe bo ja tego ucze sie tez od niedawna,czesto po takim dniu ide spac,bo nadmiar stresu mnie usypia albo placze i krzycze na domownikow z byle powodu i znowu placze ze nikt mnie nie rozumie nie kocha.Mam lekarstwa od psychiatry,one pomagaja mi .Tylko same leki nie pomoga jesli sama tego nie zechcesz. W A L C Z !!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
21 cze 2008, 22:10

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Jola27 01 wrz 2008, 21:51
Kazia serdeczne dzieki za wsparcie a jezeli chodzi o prace to ja pracuje w niemczech przy opiece starszej pani a najwjecej zuca sie o ten szpital moj szanowny maz ale powiem ci szczerze moje dzieci tez niesa zachwycone tym ze kurek z kasa zostanie przykrecony ale jutro ide do lekarza zapytam sie czy moge troche poczekac a jak nie to poslucham was wszystkich i pojade do szpitala mam ich w nosie
pozdrawiam
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez whisper 01 wrz 2008, 22:01
I bardzo dobrze, Jola! Twoje zdrowie jest najważniejsze!
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 wrz 2008, 12:18
Kurcze a ja ide na rozmowe kwalifikacyjną zaraz.......AAAAAAAA BOJE SIĘ:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 02 wrz 2008, 12:21
Będzie dobrze.... Dasz rade :!: :!: :!:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez kazia_z8 02 wrz 2008, 20:57
No i jak poszla rozmowa,bolalo? To nie dentysta i nie wierci bez znieczulenia.Jak zyjesz to napisz,czekamy.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
21 cze 2008, 22:10

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez midzi11 02 wrz 2008, 21:49
hej ludzie nie orientujecie sie czy jesli ktos grozi mi swoja smiercią(samobojstwem)to czy mam obowiązek zgłosic to na policje???? jesli ten ktos to zrobi to moge byc oskarzona o to ze wiedziałam i nic nie zrobiłam nie zgłosilam tego nigdzie??????
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 wrz 2008, 15:05
Przeżyłem ale szanse na prace są małe
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 03 wrz 2008, 15:08
Najważniejsze że sobie poradziłeś :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do