"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 09 maja 2015, 14:14
Rozmawiam praktycznie tylko z kilkoma osobami: chłopak, mama i najwyżej 2, 3 znajome ze studiów (ale tylko takie tam przelotne, krótkie pogawędki, bo nie ma o czym gadać ze mną). Ojciec od 2 tygodni się do mnie nie odzywa, bo znowu coś mu odwaliło w tym jego chorym móżdżku i ma pierdolca. Nawet nie je rzeczy, które ja wcześniej zjem. Wtf.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 10 maja 2015, 05:32
Jest niedziela, chyba znowu nie pójdę do kościoła (jesteśmy wierzącymi ludźmi), u mnie jest taka prawidłowość, gdy jestem w depresji to mam kryzys z wiarą, a wiara jest bardzo ważna w moim życiu, to przecież między innymi dzięki niej i swojemu zrozumieniu pewnych rzeczy, udało mi się dużo osiągnąć ostatnio, najważniejsze uważam zerwanie z alkoholem, terapia odwtkowa u mnie zdała egzamin (oby się nic nie popsuło), przez co moje leczenie z ChADu jest skuteczniejsze, bliskość i relacje z rodziną się poprawiły, no i żucenie palenia aspekt zdrowotny. Trzeba by iść do wyborów, a mi się nie chce nigdzie wychodzić z domu.
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tristezza 10 maja 2015, 15:27
Czuję się źle, mam ochotę ze sobą skończyć.
tristezza
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 10 maja 2015, 16:07
casablanca napisał(a):Czuję się źle, mam ochotę ze sobą skończyć.


Ja momentami też...
Jest dobrze, oceniam swój stan na dobry+ i nagle przychodzi taki dół, że... Np. dzisiaj.
Nie mam ochoty na nic - patrzę w zimne ślepia monitora i walczę z myślami samobójczymi (próbuję nie myśleć w ogóle). Wracają wspomnienia. Wraca ból. Strach.
Zastanawiam się, czy jutro rano dam radę zwlec się z łóżka - czy jakoś dostrzegę, mimo wszystko, sens ruszenia dupy.

Nawet piszę teraz zupełnie bezładnie...

Doskwiera mi samotność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1093
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 10 maja 2015, 16:12
Kazimierz61, też jestem wierząca... I też mi się kryzys wiary włączył... I łapię się na tym, że jakieś pretensje do Boga pojawiają się w moim umyśle. Niby nie mam większych problemów życiowych... Niby dostrzegam, że mam "dobrze", że pewnie niejeden chciałaby się ze mną zamienić miejscami (bo nie wie co się dzieje w mojej duszy). Nie głoduję przecież, mam dach nad głową, zdrowie fizyczne chyba nie najgorsze, a jednak nie potrafię cieszyć się życiem... Grzeszę? Powinnam mieć w sobie przecież tyle radości! Bo niby nie dzieje się nic takiego, czego nie dałoby się zmienić na lepsze... Tylko dlaczego nie mam w ogóle motywacji :/ Cała niedziela w łóżku... Wyrzut sumienia względem dzieci, bo z tego, co słyszę, oglądają telewizję... A moglibyśmy przecież wyjść gdzieś razem. Nie mam siły...
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez warrior11 10 maja 2015, 16:34
casablanca, cheiloskopia,
Jutro pewnie poczujecie się lepiej,zbyt dużo wolnego czasu otwiera pole dla chorych myśli
a powracanie do zranień z przeszłości też raczej dobre nie jest.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1012
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 10 maja 2015, 19:14
boża krówka, W zupełności Cię rozumiem, to samo przechodzę, tylko po tym Lamotrixsie jak by trochę lepiej, ale nie na cały czas tylko chwilami. Dzisiaj wbrew sobie poszedłem do kościoła, no i od razu do wyborów, a przecież do południa nie miałem takich planów, cieszę się że poczyniłem pierwsze kroki do ludzi. Nie wiem straszne zimne poty na mnie wychodzą, wystarczy krótki spacer, a w kościele to już nie mówię, cały czas patrzyłem w dół, jakoś nie potrafiłem podnieść wzroku na ludzi, na pewno przechodziłem koło wielu znajomych twarzy, dopiero teraz o tym rozmyślam. Na wieczór czuję się trochę lepiej, a w nocy nie wiem bo ostatnio mam gożej, zobaczymy. boża krówka, Życzę Ci wszystkiego Bożego, trzymaj się.
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 10 maja 2015, 23:41
Wszystko jest do dupy, nikt mnie nie zauważa... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 11 maja 2015, 00:08
Zamiast się uczyć znów zmarnowałam cały dzień na myślenie o facecie który mnie nie kocha
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez cherish 11 maja 2015, 01:35
witam,
jestem nowa osoba na forum. moje zycie, to jedno wielkie pasmo nieszczesc. w skrocie - od kilku lat mecza mnie rozne dolegliwosci zwiazane ze zdrowiem somatycznym, niektore z nich utrudniaja zwiazki, moja mama walczyla z rakiem, tydzien temu z ta sama choroba przegral walke szwagier, mam problemy zawodowe, posypal sie moj 8-letni zwiazek, z facetem, ktorego kocham, choc nie jest tego wart jest obecnie moja "przyjaciolka". od miesiaca lecze sie na gleboka depresje. jest mi zle, niby leki zaczynaja dzialac, ale myslenie zostaje. nie ma leku, ktory pozwoli zapomniec.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 maja 2015, 01:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kazimierz61 11 maja 2015, 06:59
cherish, Oczywiście że nie ma leku który pozwoli zapomnieć o naszych traumatycznych przeżyciach, czy niepowodzeniach życiowych. Ja pamiętam jak dziś swoje przeżycia sprzed 15 lat, w tym okresie 3 razy budziłem się w szpitalu po zatruciu, lekami i alkoholem, 5 razy przebywałem w psychiatryku, a poza tym wiele destrukcyjnych i zagrażjących życiu zachowań w domu. Tak 3 razy prubowalem sie zabić, tego sie nie da zapomnieć i tych wszystkich zwariowanych zachowań. Teraz kiedy mam strasznego doła i mam myśli samobójcze to przypominają mi się te wszystkie rzeczy i czasem żałuję że się nie udało, ale do popełnienia tego czynu mnie nie ciągnie, tak samo z samookaleczaniem się. A więc nie ma leku na wspomnienia, ale są leki żeby już nie dochodziło do takich rzeczy.
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez boża krówka 11 maja 2015, 10:49
bedzielepiej napisał(a):Zamiast się uczyć znów zmarnowałam cały dzień na myślenie o facecie który mnie nie kocha

Dasz radę :)
Sama to dobrze znam, lata temu zawaliłam studia przez nieszczęśliwe zakochanie, w ogóle nie mogłam się skupić na nauce... Mam teraz męża kochanego, ale niestety jak przelotem gdzieś widzę tamtego faceta, to mi mocniej serce zabije... Jakie to chore...

kazimierz61 dzięki za słowa wsparcia. Mam propozycję. Ciężko się do modlitwy samemu zmobilizować... Zwłaszcza w kryzysie. Może odmówię za Ciebie zdrowaśkę dziennie, a Ty za mnie? Co Ty na to?
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 maja 2015, 11:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arasha 11 maja 2015, 11:51
Steviear napisał(a):kazimierz61, Też mam takie przemyślenia ale nie związane ze zdrowiem psychicznym. Tylko że moje problemy psychiczne są wywołane przez te fizyczne. Dlatego zawsze to będzie wracać bo nie wyleczę się z tego -bo się nie da. Psychicznie nie jestem chora(choc mam jakieś zaburzenia)

Mam bardzo podobnie i niestety spieprzyłam sobie sama po części swoje życie :?

Steviear napisał(a):Porównywanie nie ma sensu. Zawsze będzie ktoś lepszy, ktoś zdrowszy. Ale rozumiem, bo często też tak się porównuję.

Ja od dawna zrezygnowałam z porównywania się z innymi i jest mi z tym o wiele lepiej ;) Ale trochę to trwało. Oj, trwało!
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mark123 11 maja 2015, 11:58
Arasha napisał(a):
Steviear napisał(a):Porównywanie nie ma sensu. Zawsze będzie ktoś lepszy, ktoś zdrowszy. Ale rozumiem, bo często też tak się porównuję.

Ja od dawna zrezygnowałam z porównywania się z innymi i jest mi z tym o wiele lepiej ;) Ale trochę to trwało. Oj, trwało!

Trudno o adekwatną samoocenę w ogóle bez porównywania się. Chodzi o to, żeby nie porównywać się z najlepszymi.
Większość toksycznych związków powstała i utrzymuje się dzięki wspólnej głupocie partnera i partnerki.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Moja dusza nie pochodzi z Ziemi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10195
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do