"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bukowski 04 sty 2015, 01:10
Ona ma chyba 13 lat, a poza tym jakaś dziwna jest..

może to jakaś kocia degeneratka

-- 04 sty 2015, 00:14 --

A jak poznać ile lat ma kot?
Bukowski
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez schatten 04 sty 2015, 01:15
Niech mnie ktoś dobije...
No love left in me, no eyes to see the heaven beside me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
10 mar 2012, 18:02
Lokalizacja
50°N 22°E

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Niete 04 sty 2015, 01:21
schatten, czym?
Niete
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez schatten 04 sty 2015, 01:38
Nie wiem... Byle nie bolalo...
No love left in me, no eyes to see the heaven beside me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
10 mar 2012, 18:02
Lokalizacja
50°N 22°E

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dar 04 sty 2015, 01:50
chociaż często mam dobry humor to równie często mam wiele pewności, że nigdy nie będę już zadowolony z tego co mnie otacza :roll:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Niete 04 sty 2015, 05:43
schatten, jak boli to znaczy że trzeba coś robić
Niete
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez mel24 04 sty 2015, 10:00
nie wiem, jak dam sobie rade z tym wszystkim. to mnie przerasta.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
21 gru 2014, 01:53
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 04 sty 2015, 15:36
Całkiem długo nie jęczałem jak na moje standardy,starem się nie narzekać i nie poddawać się negatywnym myślom,nie przesiadywać na forum tylko coś robić, ale dziś już nie daje rady po prostu,znowu dół,samotność,kompletne zmęczenie życiem.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 04 sty 2015, 15:39
Próbowałam wrócić do normalnego stanu. Tylko się bardziej zdołowałam.
Już nie wiem co mam robić. Ta depresja mnie wykańcza. Nic więcej już nie wymyślę
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Peter88 04 sty 2015, 20:21
A ze mną to jest tak...czuje się tak jak by nie było nigdzie dla mnie miejsca w życiu, rozdrażniony jednocześnie i przygnębiony, znam ten stan od dawna...tyle, co jakiś czas wyłania się epicentrum tego gówna i ma ono miejsce teraz oraz często ma to miejsce pod koniec tygodnia, właśnie w niedzielę albo jak mam za dużo wolnego czasu, fascynujące nie?. Co ciekawe jak jestem po za domem jest lepiej, ale nie potrafił bym żyć nigdzie indziej niż w rodzinnym mieście, taki paradoks-"tam" też w końcu dopada mnie osamotnienie...jakaś samotność w tłumie...właśnie to jest TŁUM, to są ZOMBIE, to nie są ludzie, homo sapiensy powinny mieć uczucia, jakąś empatię, a ja tutaj widzę jeden cel tego gatunku-$. Nie chodzi o współczucie, wsadźcie sobie je w d**ę (to do tzw znajomych).
Były święta(oj jak się kochaliśmy), był sylwester :great: , którego i tak oglądałem z okna, po raz 10 chyba i chójj nowy ten sam jak poprzedni rok, ot i cała egzystencja, od sylwka od sylwka, lata lecą, człowiek co raz bardziej świadomy rzeczywistości, zmęczony nią...co raz bardziej na siłę stara się znaleźć jakiś punkt zaczepienia w życiu a tutaj wciąż te same problemy osobiste jak i ogólnospołeczne. Dobrze, że mam jakąś rodzinę, bo inaczej to było by już ze mną kiepsko.Brałem pół roku esci, coś tam pomogło, fakt ale wystarczy...może to był błąd, może nie, nie wiem, w sumie odstawiłem z powodów czysto ekonomicznych.
Musiałem, bo nie wiem kiedy później wejdę...wybaczcie :roll:
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
411
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mataforgana 04 sty 2015, 21:13
Marnuję zbyt dużo czasu, a przez to również wiele okazji na rozwój. Nie mam możliwości połączenia pracy z pasją, bo kiedyś nie było możliwości, a teraz jest za późno.
find what you love and let it kill you
Avatar użytkownika
Offline
Bursztynowy Słowik Forum
Posty
549
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 23:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 05 sty 2015, 21:15
Boże jak ja nie chce umierać. /cenzura/ ale to wszystko jest niepewne. Nic nie wiem.nikt nie wie
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez madlen92 05 sty 2015, 22:41
brak mi słów odnośnie zachowania jednej osoby; i żeby była jasność, ja się nikomu nie żalę tylko wysyłam spostrzeżenie w przestrzeń, kapewu?
madlen92
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 06 sty 2015, 16:02
Cholera coś czuję że znowu wylecę ze studiów........
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do