"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 paź 2011, 22:22
klamczucha_88, Bo po prostu...boisz się najnormalniej na świecie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 29 paź 2011, 22:29
Panicznie się boję. Wszystkiego. Lekarza, rozmowy, a raczej tego, że albo nic nie powiem, albo będę normalnie rozmawiała i jeszcze się uśmiechała, jak zwykle udając, że wszystko jest ok. Boję się, że źle trafię i będzie jeszcze gorzej. Boję się tabletek. Wiem, że nie będę niczego brała, a jak powiem o tym lekarzowi, to zrobi się niefajnie, bo skoro nie chce leków, to po co do niego przyszłam??
Masakra.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Noopii 29 paź 2011, 22:32
Im dłużej będziesz zwlekała z decyzją o terapii lekarzu tym dłużej będziesz się męczyła.
Noopii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 29 paź 2011, 22:48
Na razie mam mętlik w głowie. Raz chcę, raz nie chcę terapii. Raz myślę, że czas sobie pomóc, a raz, że nie powinnam nic robić, bo w gruncie rzeczy nie jest tak źle. Czasem wydaje mi się nawet, że nie mam prawa prosić o pomoc.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 paź 2011, 22:48
klamczucha_88, Noopii ma rację.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 29 paź 2011, 22:55
Pewnie ma.
Niestety, ja chyba nie jestem gotowa. Ani na pierwszą wizytę, ani na terapię.
Na razie jestem tutaj.

-- 29 paź 2011, 23:13 --

Znowu się zawiesiłam. Lekarz mówi, że to normalne nie jest, ale mnie już wszystko jedno. Koniec końców i tak pewnie stwierdzą, że nic mi nie jest.

A ja znowu źle się czuję, znowu ból głowy nie daje żyć. Czas powoli stąd uciekać.

-- 29 paź 2011, 23:17 --

Dobranoc
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 30 paź 2011, 02:45
Mnie się znowu che plakac pacz tęsknota do kogoś to moje drugie imie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10992
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 30 paź 2011, 11:18
nienawidzę wszelkich świąt! :why:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 30 paź 2011, 11:31
kornelia_lilia, ja od niedawna też :roll:
coma
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 30 paź 2011, 11:32
Ja nie lubię stać tych 2 godzin na cmentarzu .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16519
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 30 paź 2011, 11:34
coma, rozumiem, trzymaj się.
detektywmonk
, ja też.

-- 30 paź 2011, 11:36 --

i nie rozumiem, dlaczego mnie biust boli po okresie :evil:

-- 30 paź 2011, 12:00 --

i nie znoszę udawanie przed wszystkimi, że jest ok, kiedy /cenzura/ nie jest ok
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NewYork 30 paź 2011, 15:23
coma, rozumiem i tulam

detektywmonk, a ja przestałam lubić 1 listopada

kornelia_lilia, to, ze bist Cie boli po okresie to raczej jest normalne. Zwłasza w okresie dojrzewania.

Kornelia a co jest u Ciebie nie tak? Tulam
NewYork
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 30 paź 2011, 15:28
NewYork napisał(a):
kornelia_lilia, to, ze bist Cie boli po okresie to raczej jest normalne. Zwłasza w okresie dojrzewania.

Kornelia a co jest u Ciebie nie tak? Tulam

Okres dojrzewania to ja już mam kilka lat za sobą. A co jest nie tak, nie wchodząc zbytnio w szczegóły to wszystko, każdy aspekt życia. Czuję się za przeproszeniem, jak w czarnej dupie :( , ale dzięki za zainteresowanie.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez jan12 30 paź 2011, 15:38
Witam.Jestem tu nowy i chcę się trochę wyżalić ,do końca nie wiedziałem pod jaki temat odciągnąć swój problem więc dałem go tu.Mam 35 lat dobrze płatną pracę , żonę ,która prowadzi własną firmę i wydawałoby się ,że wiodę szczęśliwe życie.Wszyscy na około mówią jak to mi się powodzi bo mam to tamto sramto.Ja jednak uważam swoje ,życie za przegrane i nie widzę jego dalszego sensu.Gdybym urodził się na nowo pokierował bym nim całkiem inaczej.Bo tak naprawdę to tylko na pozór wygląda wszystko ok.Nie podoba mi się praca która wykonuje ,zawód który sobie wybrałem nie do końca jestem szczęśliwy z kobietą którą sobie wybrałem.Zauważyłem ,że wszystko co robię czego się nie podejmę po pewnym czasie w moim odczuciu jest pozbawione sensu.Potrafię być jednocześnie bardzo wredny ,niemiły ,dwulicowy ,chamski ,ordynarny , bezczelny a zarazem miły ,kochający, pomocny ,uczynny ,uległy.Zwyzywam pracownika od najgorszych by za chwila powiedzieć mu sorry miałem zły moment jest ok itp.Potrafię wykorzystać kogoś nawet oszukać a jednocześnie rozkleić się gdy widzę ,że komuś dzieje się krzywda.Ogólnie jestem bardzo słaby psychicznie lubię przebywać w samotności rozpaczać ,upić się w samotności i sobie popłakać bo się rozkleję sam nie wiem czemu.Coraz częściej zastanawiam się nad sensem swojego życia ,nachodzą mnie myśli samobójcze.Chciałbym się zabić bo mam dość wszystkiego ale wiem ,że nie miałbym odwagi tego zrobić bo jestem pier......m tchórzem.Po co mam pracować starać się dorabiać zmagać z codziennymi trudami życia w społeczeństwie skoro wszystko i tak się kiedyś skończy.Człowiek całe ,życie haruje by miał dobrze, by zapewnić sobie i bliskim jakąś przyszłość a gdy już wydawałoby się wszystko sobie ułożył i teraz mógłby cieszyć się ,życiem to w tym momencie staje się jakieś nieszczęście i wszystko się kończy. Nie jestem wcale silnym i zaradnym facetem jak każdy myśli co mnie zna.Tak wygląda to tylko z zewnątrz a naprawdę jestem słaby nieudolny często paraliżuje mnie strach i sam zastanawiam się jak taki fajtłapa jak ja ma to co ma.Piszę trochę chaotycznie i nie poklei ale tysiące myśli przebiegają mi przez głowę jednocześnie i chciałbym wszystko napisać w jednym momencie. :-| :-|
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 paź 2011, 13:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do