"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 paź 2011, 22:24
sokol48, Hej :D
Miło Cię widzieć,niemiło, że przeżywasz koszmar. :-|

:szukam: trittico-trazodon-t2216-406.html
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Laima 27 paź 2011, 22:44
Brat przyszedł mocno pijany :why: :zonk:

-- 27 paź 2011, 22:45 --

Jestem zszokowana,jak zawsze,a przecież to normalka.
Laima
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 paź 2011, 22:45
Laima, :-| :-| :-|
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 paź 2011, 22:52
Laima, współczuję Ci Kasiu :cry:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 27 paź 2011, 22:54
Laima Kasiu:*
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Noopii 27 paź 2011, 23:00
Laima <tulam>dzielna kobieta jesteś..
Noopii
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 27 paź 2011, 23:12
Laima napisał(a):Brat przyszedł mocno pijany :why: :zonk:



powinnas stamtąd uciec....
wiem wiem wiem.... :(
buziak
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 28 paź 2011, 18:29
Wyszłam sama na spacer i się popłakałam.
Nic mi się nie układa - szkoła, praca, życie towarzyskie - posypane w drobny mak..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Sabaidee 28 paź 2011, 18:37
Siasia, to należy coś z tym zrobić. Ja idę o zakład, że jednak coś Ci się układa, choć może w tej chwili tego nie dostrzegasz. Postaraj się dostrzec te pozytywne aspekty. Wtedy będzie łatwiej będzie rozwiązać problemy.
Sabaidee
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 28 paź 2011, 18:42
Sabaidee, ja nie widzę niczego pozytywnego. Po raz drugi rezygnuje ze studiów, nie jestem w stanie iść do pracy, unikam znajomych, bo nie wiem co mam im mówić na mój temat, a ciągle sie dopytują co teraz robię. Jestem jak cień człowieka, nic mnie nie cieszy i nie mam do niczego motywacji...

W dodatku chodzę do psychologa, do którego nie mam w zupełności zaufania. Byłam u psychiatry, który przepisał mi końską dawkę i umierałam przez 3 dni na wszystkie skutki uboczne z ulotki. Rzygać mi sie chce na to wszystko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Sabaidee 28 paź 2011, 18:57
Siasia, masz znajomych, którzy się o Ciebie dopytują. Przypuszczam, że nie ze zwykłego ciekawstwa, lecz z troski. To już jest jeden pozytywny aspekt. Psycholog jeśli Ci nie odpowiada i mu nie ufasz do wymiany. Skutki uboczne rozumiem że ustąpiły. Od dawna bierzesz te leki?
Sabaidee
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 28 paź 2011, 19:03
Sabaidee, z pewnością nie z troski, bo nie wiedzą o moich problemach. Jedna przyjaciółka wie, ale wiadomość o tym wszystkim przyjęła tak, jak bym jej powiedziała, że mam katar.

Nie wiem, jak mam powiedzieć obecnej terapeutce, że chce z niej zrezygnować.. Mam wrażenie, ze jest w konspiracji z psychiatrą, bo pamiętam, jak przy pierwszej wizycie(!) zaproponowała mi konsultacje psychiatryczną. Dodam, ze pracują w jednej poradni.

Wzięłam jedną tabletkę, po niej miałam kołatanie serca, bezsenność, drgawki, mdłości, wymioty, utratę przytomności, ból głowy i mięśni, szczękościsk, potworny lęk, duszności, fale gorąca i zimna.. Więcej nie wzięłam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 28 paź 2011, 19:50
Siasia,
no to ladne ałaś te skutk uboczne ja bym tez odstawiła ,ale poszła bym i poprosiła o cos innego
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siasia 28 paź 2011, 19:55
tahela, nie pójdę więcej do tego sadysty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do