"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja prosze o poradę , odpowiedz

przez Manuela 02 cze 2007, 15:09
Od dwóch lat cierpię na depresje. Mam chyba wszystkie najgorsze i najboleśniejsze objawy czyli : duszność , zawroty głowy , ciągle wydaje mi sie ze zaraz zemdleje, kołatanie serca, czuje że moje nogi są jak z waty i zaraz sie przewrócę. Bardzo utrudnia mi to codzienne życie. Boje się chodzić do kościoła bo zaraz tam robi mi sie słabo . Leczyłam się psychiatrycznie przez 6 miesięcy ale to mi nie pomagało. Teraz żyje z dnia na dzień bo wydaje mi się ze zaraz umrę. Czasami budzę się w nocy i mam okropne palpitacje serca. Boje się :oops: Ja mam 23 lata i pragne przezywać każdy dzień z radością ale ta choroba mi to zabiera. Proszę o poradę. Co mi moze pomóc, jak sobie radzić z dolegliwościami. :?: :?: :?: :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 cze 2007, 14:55
Lokalizacja
Mińsk Mazowieckiego

przez Manuela 02 cze 2007, 15:33
1.5 roku temu spędziłam 2 tygodnie w szpitalu i miałam robione wszystkie badania . Chodziłam do różnych lekarzy ale nic nie wykryli. Miałam także robioną tomografie na własny koszt. W trakcie leczenia psychiatrycznego brałam Asentre i coaxil . Teraz nic nie biorę.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 cze 2007, 14:55
Lokalizacja
Mińsk Mazowieckiego

przez Manuela 02 cze 2007, 16:41
Chciała bym się wybrać do dobrego specjalisty w Warszawie . Czy ktoś takiego zna komuś pomógł???? proszę odpowiedz
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 cze 2007, 14:55
Lokalizacja
Mińsk Mazowieckiego

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Szczur 02 cze 2007, 19:51
Nie robię tego na co dzień, ale chyba będe musiał wylać tu swoją frustrację, bo nie ma z kim o tym rozmawiać.
Szczur ma znowu zanik resztek pozytywnej samooceny... Kto chce przeprowadzić deratyzację i mnie dobić? Nie ułatwię Wam zadania i nie powiem po jakich "słabych punktach" najlepiej walić. Próbujcie, może traficie. Ludzie niestety też nie wiedzą i rozmawiają ze mną zupełnie nieświadomie o rzeczach, które wprawiają mnie w kilkudniowe, bardzo nieprzyjemne doły. Wystarczą "palnięte" dwa słowa. Dosłownie, dwa wyrazy, które potrafią mnie unieszkodliwić nawet na tydzień. Boję się, ze znowu się to zacznie. Ostatnio tak miałem na początku maja i wypadłem z obiegu na parę dni. Nic tylko poczucie bycia beznadziejnym i nieudolnym. Poczucie bycia gorszym od innych, tych lepszych. Pewnie i tutaj takich nie brakuje, takich, których uważam za tych lepszych. Po każdym takim dołku jest trochę lepiej, ale nigdy lepiej niż przed. Taka równia pochyła.
Sorry, że przynudzam, ale musiałem. Pewnie i tak mi w niczym to nie pomoże, dalej trzeba wieść swój naszpikowany natrętnymi i czarnymi myślami żywot.
Szczur (Rattus) - rodzaj gryzonia z rodziny myszowatych.

"Piekło to inni" Jean-Paul Sartre
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
23 mar 2007, 01:40
Lokalizacja
Hlavne Město Varšava

przez doti 02 cze 2007, 19:56
to ja sie chce szybko wyzalic:
cale zycie liczylam sama na siebie (mam kompletna rodzine). Rodzice zawsze mowili ze nie wymagali ode mnie niczego ponad to co powinny robic normalne dzieci. Efekt jest taki ze moja matka zawsze wie wszystko lepiej, moj ojciec rowniez.Ja do tej pory czuje sie gorsza, glupsza i byle jaka. Nie potrafilam i ciagle nie potrafie sie z nimi porozumiec. Przezywalam rozne rzeczy, byly zle mysli, byla smierc bliskiej osoby, byly leki. Nie mam zaufania do nikogo, czuje sieopuszczona, sama. Moje ego jest romiarow atomu. Moja pewnosc siebie nie istnieje. W zyciu zawodowym-oczywiscie udaje we wszystko jest ok. Tak naprawde mam stany depresyjno lekowe. Bardzo czeste i gwaltowne zmiany nastroju. Brak zaufania do samej siebie. Nie potrafie sie odciac od zlych emocji i zapanowac nad swoim zyciem. Boje sie smierci i jej pragne. Zaczyna mnie to wzsystko meczyc tak bardzo. Niszcze zycie mojemu narzeczonemu. Coraz wiecej osob przeze mnie cierpi

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:58 pm ]
i naprawde, naprawde... czuje sie ze jak w za malym pokoju... moze wiecie co mam na mysli... nie ma rozwiazania a sciany na was napieraja. zaczyna mi brakowac sil. I lez
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 cze 2007, 20:04

Avatar użytkownika
przez merkia 02 cze 2007, 21:13
oj i u mnie dzisiaj do duszy zupełnie...
Ryczeć mi się chce. Najgorsze, że to "cos" zapętliło mi się na szyi i nawet gdy zapominam, to zaraz wraca. Jak nie myslec ? przeciez to jest niemozliwe
Poza tym caly moj tok myslenia jest dziwny . jestem dobita.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
13 maja 2007, 20:13
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Szczur 02 cze 2007, 21:27
merkia napisał(a):to zaraz wraca. Jak nie myslec ?
Wiesz ile bym dał za to, by ktoś mi odpowiedział na to pytanie...?
merkia napisał(a):Ryczeć mi się chce.

Zabrzmi to kuriozalnie, ale dla mnie jesteś w luksusowej sytuacji. Ja bym nie umiał, a może bym chciał. Może jest to jakaś metoda na rozładowanie złych emocji.
Szczur (Rattus) - rodzaj gryzonia z rodziny myszowatych.

"Piekło to inni" Jean-Paul Sartre
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
23 mar 2007, 01:40
Lokalizacja
Hlavne Město Varšava

przez smutna48 02 cze 2007, 21:27
;)
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 21:40 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Szczur 02 cze 2007, 21:32
smutna48 napisał(a):a jeszcze dziś jak wlaczyłam gg zobaczyłam w opisie mojego bylego

Wyobraź sobie, że ja kilka razy też łapałem doły przez opisy GG ludzi z listy. Wprawdzie nie chodzi tu o sprawy sercowo - związkowe, ale też tak bywało. I zawsze się potem zastanawiam "po jakiego ch*a ja to czytałem???". Nie jesteś odosobniona.
Szczur (Rattus) - rodzaj gryzonia z rodziny myszowatych.

"Piekło to inni" Jean-Paul Sartre
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
23 mar 2007, 01:40
Lokalizacja
Hlavne Město Varšava

przez smutna48 02 cze 2007, 21:36
No tak rozumumiem i wierze
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 21:41 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Szczur 02 cze 2007, 21:40
smutna48 napisał(a):frędzel mnie ale juz go nie mam Mr. Green huraaaa

Ufff, to się nazywa poczuć wolność.... :mrgreen: Tylko pozazdrościć ;)
Szczur (Rattus) - rodzaj gryzonia z rodziny myszowatych.

"Piekło to inni" Jean-Paul Sartre
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
23 mar 2007, 01:40
Lokalizacja
Hlavne Město Varšava

przez smutna48 02 cze 2007, 21:45
:cry:
Ostatnio edytowano 01 lip 2007, 21:50 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do