POMOCY

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

POMOCY

przez sinsoul 22 lip 2013, 23:28
nie wiem jak mam się zdjagnozować. A że mi podkreśla na czerwono pewnie nawet źle napisałam. Chciałam się wypowiedzieć a propos mizofonii. Pewnie Admin przekieruje. Ja nie mam problemu z mlaskaniem czy siorbaniem. Chrapanie mnie też nie denerwuje o ile jest synchroniczne, w innym przypadku doprowadza mnie do szału. Boje się robali (szczególnie latających). Niesamowitym zdenerwowaniem czy wręcz lękiem napawa mnie stukanie poidłem oraz drapanie w akwarium moich myszoskoczków, aż mam czasem chęć zrobić coś złego. Ostatnio zauważyłam częstsze mycie rąk. A to firanka źle wisi, a to buty nie tak stoją. Nie wspomnę o depresji i chęci się... no wiecie. Przez to zaczęłam więcej pić, żeby chociaż zasnąć normalnie. Nie rozumiem tego.. mam dobre życie. mam kochającego narzeczonego pomimo tego że ważę 130kg, mamy coraz lepiej prosperującą firmę. Ba! nawet miałam zabieg założenia opaski i zaczęłam chudnąć. Ale ciągle jest coś nie tak. 2 dni przeleżałam z łóżku z bardzo częstymi odwiedzinami w toalecie - na samą myśl, że mam wyjść na ulicę i pojechać autobusem. Nie wiem gdzie już szukać pomocy. Nie chcę iść do psychiatry bo się po prostu boję.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 lip 2013, 23:16

POMOCY

przez kolekcjoner snów 23 lip 2013, 01:14
A czego sie boisz?
kolekcjoner snów
Offline

POMOCY

Avatar użytkownika
przez Ona31 23 lip 2013, 12:09
Bardzo dobre pytanie. Psychiatrzy, psychologowie i terapeuci nie gryzą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
05 cze 2013, 20:19
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

POMOCY

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 23 lip 2013, 12:21
sinsoul, autodiagnozy nie polecam, więc sama się nie diagnozuj. Prawdopodobnie wyszłoby, że chorujesz na wszelkie możliwe choroby. Mizofonia, częste myci rąk, przewrażliwienie na temat detali (ustawienie butów, wisząca firanka itp.), złe samopoczucie, depresyjny nastrój i częstsze zaglądanie do kieliszka mogą świadczyć o rozwoju nerwicy natręctw, ale są to tylko moje podejrzenia, które należałby zweryfikować u specjalisty podczas bezpośredniej konsultacji. Radziłabym umówić się na wizytę do psychiatry/psychologa. Naprawdę nie ma się czego bać.
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do