Depresja objawy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez p0rk 21 sie 2006, 10:45
Też tak miałem. I chyba niestety dalej mam... Nie poddawaj się. Walcz o każdy uśmiech. :)
vanitas vanitatum, et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
19 sie 2006, 20:49

ehh..

przez BaTmAnKa 21 sie 2006, 11:10
Hej!! ja tez mam problem nie umiem cieszyc sie zyciem chce mi sie ciagle spac a jak przychodzi noc nie moge zasnac wciaz mam lzy w oczach a gdy przychodzi usmiech to szybko znika wciaz mysle jak jest po drugiej stronie zycia :( nie moge sobie poradzic kazda krzywda czlowieka jest moja krzywda potrafie pomoc wszystkim tylko nei sobie co robic?? nie chce isc do lekarza?? macie jakis pomysl prosze!! nie chce tak zyc!! :cry: :cry: :cry: :cry:
Jak samotny aniol pomiedzy chmurami tak ja ide przez zycie......
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 sie 2006, 10:59
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez Maryon 21 sie 2006, 13:10
Mam identycznie i również nie chciałam iść do lekarza, to jakieś takie krępujące.., ale zdecydowałam się bo to się nasila i nasila i jest coraz to gorzej :( . Tak jak Kasik to miałam chyba z 2 miesiące temu..do lekarza idę jutro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez BaTmAnKa 21 sie 2006, 13:16
ehh... ja nie wiem sama juz nie wiem co robic mam :( mam jzu tego dosc dosc takeigo zycia :(
Jak samotny aniol pomiedzy chmurami tak ja ide przez zycie......
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 sie 2006, 10:59
Lokalizacja
Bydgoszcz

przez magdasz 21 sie 2006, 14:32
naprawde warto isc do lekarza, przelamac sie i zrobic cos dla siebie!
powodzenia :smile:
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
12 sie 2006, 20:58
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Marcia 21 sie 2006, 17:02
Maryon napisał(a):Mam identycznie i również nie chciałam iść do lekarza, to jakieś takie krępujące..,


dlaczego krepujace??
przeciez moze to tylko pomoc a wiadomo ze jesli cos jest leczone w zarodku nie musi wykielkowac :)
zapewniam Cie ze nie jestes jedyna i nie jest to nieuleczalne a juz wogole nie jest to przywara w jakikolwiek sposob mozna to nazwac :) spotkalo Cie i coz trzeba poprostu cos z tym zrobic :)

pozdrawiam
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

Avatar użytkownika
przez p0rk 21 sie 2006, 20:14
Pewnie że nie jesteś jedyna. Co dzień usiłuję wstać, zawalczyć o ten cholerny jeszcze jeden dzień, w nadzieji że będzie lepszy od poprzedniego. I czasem się udaje. A czasem nie. Ale to ty masz największy na to wpływ. Kasik nie dawaj się. Przed tobą kupa, być może dobrego życia. Walcz o nie.
vanitas vanitatum, et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
19 sie 2006, 20:49

Avatar użytkownika
przez Maryon 22 sie 2006, 14:14
:? krępujące, chyba dlatego że jestem skryta w sobie i nie lubię się otwierać,ale masz rację, że nie ja jedyna.dzięki.pzdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:51

przez Nieszczesliwa 27 sie 2006, 16:53
Czesc Kasik!

Jestem tutaj nowa. Czytałam twojego posta. Czuję się czasami tak jak ty.
Beznadziejnie, jestem zmeczona, nie mam energi do zycia.
Ostatnio straciłam pracę, narzeczonego. To wszystko mnie przybiło.

Powodzenia ci życzę!!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 sie 2006, 16:40
Lokalizacja
Poznań

Nie wiem czy to depresja. Ale wiem ze potrzebuję pomocy!

przez Nieszczesliwa 27 sie 2006, 17:11
Cześć wszystkim!

Od 4 miesięcy, prawie 5 mam dziwne stany. Często jestem smutna, brak energi do życia, wszystko wydaje mi sie takie szare i nieciekawa. Czasami nie chce mi sie wstać z łożka.
Pewne zmiany zaszły w moim życiu. Straciłam pracę, narzeczonego.....to mnie zmieniło. Nie czuję się szczęsliwa....czuję się nieszczęsliwa.
Kiedys uwielbiałam włoczyć sie po moim miescie, spotykac sie ze znajomymi. A teraz mogłabym calymi dniami siedziec w domu i nawet mi to nie przeszkadza.

Co mam robic?? Pomóżcie.

Pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 sie 2006, 16:40
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Wypalony 27 sie 2006, 17:26
Hej!
Ja bym proponowal pojsc do psychologa, diagnoze powinien stawiac fachowiec. Ale moim zdaniem to jest depresja( czyli tym bardziej psycholog bedzie potrzebny).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
23 sie 2006, 15:59
Lokalizacja
Katowice

przez Nieszczesliwa 27 sie 2006, 19:29
A jaki lepszy prywatny??
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 sie 2006, 16:40
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Wypalony 27 sie 2006, 21:47
To jaki lepszy to juz zalezy od konkretnego lekarza. Do prywatnego latwiej sie dostac(nie czeka sie tyle na wizyte),ale to tez jest wzgledne. Poszukaj w podforum miasta czy tam polecaja kogos z Poznania lub okolic.
"Moja pieśń życia jeszcze dla mnie nie zamilkła
Niejedna przestrzeń jeszcze mój usłyszy głos"
Jacek Kaczmarski "Obława III"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
23 sie 2006, 15:59
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Marcia 28 sie 2006, 12:47
ja chodze do neurologa...
jezeli chcesz to dam Ci adres przepisze leki i etc
dzisiaj dowiedzialam sie ze powinnam sie zapisac na psychoterapie ale sie jej boje wiec zostane tylko przy lekach.
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do