Po co wy zyjecie tak naprawde???

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Po co wy zyjecie tak naprawde???

Avatar użytkownika
przez omeeena 12 paź 2012, 13:55
Jeszcze kilka miesięcy temu, wiecznie narzekającym na coś ludziom, mówiłam: jestem szczęśliwa, bo mam pracę, dach nad głową, udane;) dziecko i zdrowie, o reszcie mogę sama decydować. Teraz ewidentnie zmieniłam kolejność
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Po co wy zyjecie tak naprawde???

przez noname9292 12 paź 2012, 14:00
carlosbueno napisał(a):
noname9292 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):ja jak pracowałem to miałem że marnuje sobie życie, bo nie wiele czasu miałem poza pracą a jak miałem to się obżerałem, chlałem i kupowałem sobie zabawki żeby poczuć że ta praca- pieniądze mają jakiś sens.
Ale od dłuższego czasu nie pracuję i jest równie beznadziejnie niby mam czas ale na nico ochoty i brak pieniędzy, nigdy mi nie pasuje jak pracowałem marzyłem o tym by nie pracować a jak nie pracuję to mi jeszcze gorzej.

Chodzi właśnie o ten arystotelowski złoty środek :P

tylko jak go znaleźć nawet chęci do szukania brak. Najchętniej to bym popracował na pół etatu albo ewentualnie 8 godzin ale na miejscu w moim miasteczku żeby na dojazdy nie tracić bo jak się spędza 10 godzi i więcej w pracy( z dojazdem lub bez) to fatalnie się czuje i nie mam sił na nic więcej chyba że miałbym pracę którą lubię ale taka chyba nie istnieje.

Przypomina się pewne anime o hikikomori. Gościu siedział całe dnie w pokoju grając w jakąś japońską grę MMO. Mówił, że dla niego nie ma już ratunku i tym podobne rzeczy. W wyniku zbiegu okoliczności siostra, która się nim opiekowała, nie pojawiła się w domu. Po kilku dniach musiał wyjść z pokoju, bo inaczej umarłby z głodu. I tak przestał być hikikomori :)

Może masz źle, ale z drugiej strony na tyle dobrze, że tak jak mówiłeś nie chce ci się.

Choć jak ze swoją mamą rozmawiałem na ten temat - że chyba powinien w ciemno wyjechać sam do Anglii to była przeciw.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Po co wy zyjecie tak naprawde???

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 paź 2012, 14:47
Choć jak ze swoją mamą rozmawiałem na ten temat - że chyba powinien w ciemno wyjechać sam do Anglii to była przeciw.
ja tak wyjechałem no może nie na sto procent w ciemno ale jednak nikogo tam nie znałem angielski kulał a firma przez którą jechałem to była kompletna porażka i zostałem tam na lodzie i jakoś dałem radę bo musiałem. No ale po mniej więcej roku im dłużej tam byłem tym było gorzej. Teraz już nie mam takiego huraoptymizmu wobec pracy, wyjazdu zagranicę bo wiem że problemy z psychiką mi o d tego nie miną, a pieniądze to nie wszystko no ale zawsze to lepiej niż żyć na garnuszku rodziców. Moja mama tez teraz jest przeciwna, ale mi nie zabrania, mimo że ja po 30-ce jestem uważa że powinienem tam pojechać ze znajomym a najlepiej dziewczyną( której nie mam) bo boi że się stoczę, zostanę alkoholikiem itp.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Po co wy zyjecie tak naprawde???

przez depresyjny21lat 12 paź 2012, 14:49
Kobiety są bardziej mocniejsze psychicznie od mężczyzn!!!

Liczba samobójstw w Polsce (dane KGP)

Rok Ogółem Mężczyźni Kobiety
2010 4087 3517 570
2009 4384 3739 645
2008 3964 3333 631
2007 3530 2924 606
2006 4090 3444 646
2005 4621 3885 736
2004 4893 4104 789
2003 4634 3890 744
2002 5100 4215 885
2001 4971 4184 787
2000 4947 4090 857


z tej statystyki można wysnuć taki wniosek, czy naprawdę płeć słabsza ma mocniejszą psychikę????????????
depresyjny21lat
Offline

Po co wy zyjecie tak naprawde???

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 paź 2012, 14:53
bo kobiety są mało skuteczne w samobójstwa większość je przeżywa, zwykle trują się lekami. Poza tym są jeszcze ukryte samobójstwa np niektóre wypadki samochodowe, czy inne wypadki niby przypadkowe są tak naprawdę samobójstwem ale tego żadna statystyka nie obejmie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Po co wy zyjecie tak naprawde???

przez noname9292 12 paź 2012, 14:57
carlosbueno napisał(a):
Choć jak ze swoją mamą rozmawiałem na ten temat - że chyba powinien w ciemno wyjechać sam do Anglii to była przeciw.
ja tak wyjechałem no może nie na sto procent w ciemno ale jednak nikogo tam nie znałem angielski kulał a firma przez którą jechałem to była kompletna porażka i zostałem tam na lodzie i jakoś dałem radę bo musiałem. No ale po mniej więcej roku im dłużej tam byłem tym było gorzej. Teraz już nie mam takiego huraoptymizmu wobec pracy, wyjazdu zagranicę bo wiem że problemy z psychiką mi o d tego nie miną, a pieniądze to nie wszystko no ale zawsze to lepiej niż żyć na garnuszku rodziców. Moja mama tez teraz jest przeciwna, ale mi nie zabrania, mimo że ja po 30-ce jestem uważa że powinienem tam pojechać ze znajomym a najlepiej dziewczyną( której nie mam) bo boi że się stoczę, zostanę alkoholikiem itp.

No w sumie, miałem nadzieje, że studia coś zmienią .Wcześniej myślałem, że liceum :D Najwięcej się zmieniło kiedy zacząłem wagarować i prawie nie zdałem roku - to była paradoksalnie najlepsza decyzja w moim życiu :P Tylko, że przez to podejście się rozleniwiłem, kiedyś uczyłem się nawet 6h pod rząd, teraz nie mogę półgodziny usiedzieć przy książkach.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Po co wy zyjecie tak naprawde???

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 paź 2012, 15:03
Takie nadzieję że się zmienimy zmieniając otoczenie są dosyć płonne, a im się jest starszym tym gorzej. Ja trochę się bardziej prospołeczny na studiach stałem, może dlatego że w szkole średniej byłem totalnie stłumiony przez innych, rówieśników ale też jakiś wielkich zmian jakościowych mojego życia nie było. Ja też wspominam najlepiej ze studiów nie naukę a właśnie jakieś takie imprezy, integracje nic nie związanego z nauką, studiami.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Po co wy zyjecie tak naprawde???

przez TerraNova 12 paź 2012, 20:26
Witam , jestem tu nowa...Ja zyje tylko po to zeby wreszcie moc zrealizowac swoje marzenia, aczkolwiek nic nie idzie po mojej mysli , czasem mysle ze nie ma sensu zyc, ciagnac dalej ten watly zywot. Chyba juz tylko glownie tylko po to by bliskich nie zranic..
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 paź 2012, 13:31
Lokalizacja
stolica UE

Po co wy zyjecie tak naprawde???

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 paź 2012, 20:47
TerraNova, witaj. Ciesz, sie że masz marzenia. Bez nich zostaje pustka i upływający czas.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Po co wy zyjecie tak naprawde???

przez depresyjny21lat 12 paź 2012, 20:53
Bez nich zostaje pustka i upływający czas.



dokładnie :cry:
depresyjny21lat
Offline

Po co wy zyjecie tak naprawde???

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 12 paź 2012, 20:59
Poza tym podobno najwięcej szczęścia daje nie samo osiągnięcie celu, a dążenie do niego. Najgorzej jak zupełnie nie ma się marzeń do których spełniania w ogóle chciałoby się dążyć.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Po co wy zyjecie tak naprawde???

Avatar użytkownika
przez a_l_e_x 13 paź 2012, 12:36
... a już zaczynałem poddawać się, żyć w przekonaniu, że depresja jest zaraźliwa...
Obrazek nigdy nie trać z oczu własnego celu życiowego.
Chcę zobaczyć jak walczysz o to, co (naprawdę!) ważne jest dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 19:53
Lokalizacja
okolice Warszawy

Po co wy zyjecie tak naprawde???

przez depresyjny21lat 14 paź 2012, 16:22
mam 3 plany - piorytety, jeśli ich nie wykonam do 25 roku życia to sam się zakopie w rowie :!:
depresyjny21lat
Offline

Po co wy zyjecie tak naprawde???

Avatar użytkownika
przez a_l_e_x 14 paź 2012, 18:11
25 rok życia to nie jest ładny wiek na zakopywanie się w rowie.
Obrazek nigdy nie trać z oczu własnego celu życiowego.
Chcę zobaczyć jak walczysz o to, co (naprawdę!) ważne jest dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 19:53
Lokalizacja
okolice Warszawy

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do