CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez filip133 21 paź 2015, 11:18
Od około tygodnia spory zjazd u mnie, choć z drugiej strony to bywało już gorzej... Ale i tak jest ciężko i to męczące...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 21 paź 2015, 21:32
Już nie daję rady. Nie mam siły, Niech wszystko zniknie. Nie chcę już być i się męczyć.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 21 paź 2015, 22:35
Siema Gimby moje ukochane :). Dawno się nie odzywałem. Zaglądam tutaj rzadko i z dużo mniejszą częstotliwością niż kiedyś. Dzisiaj zrobiłem mały wyjątek od reguły. Coś mnie tutaj przyszwendało.
Dalej łykam Seronil 20 mg per doba. Chyba z tych wszystkich ostatnich leków najlepiej na mnie działa a przynajmniej najmniej mi przeszkadza. Do psychiatry już przestałem chodzić. Po recepty do mojego lekarza chodzi moja matka i wysyła mi leki przez kierowce PKS. Właśnie dzisiaj odebrałem przesyłkę. W miarę normalnie funkcjonuje mimo iż odczuwam spłycenie emocjonalne i i nie powiem co.....
Pozmieniało się u mnie ostatnio motoryzacyjnie. Starego Opla zamieniłem na sportowe C4, ale bez turbo. Ostatnio 150 km/h prułem. Trzeba pomyśleć o jakimś CB Radio, bo szybko prawko stracę przy takich prędkościach.
Widzę Carica ,że kaszanka u Ciebie :/ 3maj się.
Bode Miller
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 21 paź 2015, 23:44
Widzę Marwil zwyżkę formy u Ciebie, no tak my zahartowani w boju jak nikt inny ;)
A u mnie mecz : Ja kontra życie i moje tysiące problemów......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 22 paź 2015, 22:35
Co do zapierdalania gablota to powiem ci tez wielbie ta dziedzine rozrywek nadal. Patrzac pare lat wstecz pare lat do przodu mam swoj los przez pryzmat rozbitych samochodow. Mam juz 2 auta na koncie, poskladane kolano, prety i pare srub w kregoslupie. Pilnuje zeby nie bylo trzeciego. Dorobilem sie na studiach ksywki kaskader oraz niesmiertelny heh. Nadal czasami jezdze szybko bo mozna ale szczesliwie. Pozatym gdyby cos nie pyklo... Zyj szybko, umzyj mlodo, zostaw atrakcyjne zwloki :D A prawo jazdy? To wymysl zgredow ze slabym refleksem;) Aha i niezla kontrabanda z tym PKSem :D

Ja teraz codzien wracam wyjebany z roboty jak kurvva po sobotniej nocy. Swieta ida i robimy perfumy hektolitrami. Nawet zgodzilem sie w sobote przyjsc za oczywiscie lepsze pieniazki niz zazwyczaj. Czasami lepiej zatopic lep w robocie by sie oderwac od czelusci choroby. (jesli jest sie w stanie pracowac) . Fajna wiara i da sie przezyc. Ucze sie nowych rzeczy. Czasem prostych lecz probowac rozwijac zdebilnialy od choroby umysl warto. Przespie sie troche bo o 4:20 beda mi ptaszki spiewac w telefonie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez adhdzachad 23 paź 2015, 12:57
Hmm... Czy mnie się wydaje, czy od czasu do czasu ktoś z nieznajomych się ze mnie śmieje mijając się ?
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 23 paź 2015, 14:09
...Może nie "z Ciebie" a "do Ciebie"?
Na przykład jakieś napalone suczki?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 23 paź 2015, 15:09
Zmagam się z beznadzieją.
Zmagam się z myślami samobójczymi.
Zmagam się z życiem...
Zrywam wszelkie kontakty z ludźmi. Wkurviają mnie. Nie potrafią/nie chcą pojąc co to znaczy zdychać.
Mama na mnie się obraża, że jej unikam, że nie odbieram telefonów. Kurva mać! W jaki sposób stale zmagając się z myślami samobójczymi mam utrzymywać relacje interpersonalne z kimkolwiek z puli ludzi normalnych?
Uciekam każdego dnia z domu zaraz po tym jak tylko popołudniu pojawia się żona i syn. Ile to już lat? Siedem? Osiem?
Uciekam od nich,ponieważ roztaczam wokól siebie aurę beznadziejności. Uciekam ponieważ nie mam sił na zgrywanie normalności.
Jest mi źle w jakimkolwiek towarzystwie.
Żaluje każdej mojej opryskliwości i oziębłości w rozmowach z żoną. Żałuję , ale niczego nie mogę z tym zrobić. Udawanie pozytywnych emocji czy też fluidów zaczyna być sztuczne i niewykonalne.
Mam ochotę rzucić w diabły robotę. Ja niczego już od życia chyba nie chcę, tak więc po co ten tytaniczny wysiłek?
Mam ochotę przepić wszystko co mam, doskonale zdając sobie sprawę z tego, że zakończy się to samobójstwem.
I tylko ten głeboko zakorzeniony we mnie, bezkompromisowy, prawicowy wojownik buntuje się przeciwko takiemu rozwiązaniu dostarczając mi dodatkowych cierpień....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 24 paź 2015, 00:58
Z cyklu lekarz zabronił pić, ale się wypiło. Po ostanich jazdach w dół odzyskałam kontrolę nad samą sobą.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez adhdzachad 24 paź 2015, 01:03
INTEL1 pomyśl, że to wszystko iluzja, bo musi być. To się dzieje w głowie w wyniku choroby. Staraj się o tym myśleć a może będzie ciut lepiej.
Jeżeli o mnie chodzi, to od lat żyję w jakimś fałszywym świecie. To nie może być rzeczywistością.
Myślisz, że mnie podrywają ? Jak rozpoznać podryw od szydery ? Przecież ja mam często taką minę, jakbym miał za chwilkę wybuchnąć.
W sumie nie wiem, czy kiedykolwiek potrafiłem rozróżnić uśmiech serdeczny, pełen ciepła od drwiącego złowieszczego śmiechu.
Kobiety, dziewczyny jak czasami chichoczą ( zaraz myślę, że ze mnie się nabijają i mnie to bardzo stresuje ) wtedy zapadam się pod ziemię, robię się taki malutki. Czasami jakiś gość też walnie minkę ucieszoną w moją stronę, wtedy mam ochotę na niego skoczyć i wyrwać mu krtań. Na szczęście w porę się ocknę.
Ten mój wzrok wbity w gościa przeważnie robi wrażenie na nim, ale na niektórych bywa to za mało.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez adhdzachad 24 paź 2015, 01:18
Może tak: często zdarza mi się źle odczytać z mimiki. Prawie zawsze myślę, że cokolwiek by ktoś nie zrobił, chce mi dokopać.
Teraz zdaję sobie sprawę, że to jest przez lata utworzony fałszywy świat. Tego nie ma. Słowa gesty itd są ale inne od tego jak ja widzę, słyszę...
Tak samo moja interpretacja jest prawie zawsze błędna. Staram się być dla prawie każdego miły z naciskiem na prawie.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 25 paź 2015, 10:47
Nie mam kompletnie już uczuć. Zaczyna to być coraz bardziej tragiczne w skutkach.
Nikogo nie kocham. Mam zonę i dziecko i praktycznie niczego do nich już nie czuję. Szukam i szukam, sięgam najgłebiej jak tylko potrafię aby rozpaczliwie cokolwiek znaleźć. I nic. Pusto. Nie ma we mnie niczego. Człowieczeństwo? A co to znaczy? Czuję tylko niechęć, złość, nienawiśc. Nawet bliscy mnie drażnią swoją obecnością. W domu panuje cisza... Klimat taki jak w normalnych rodzinach po jakiejś karczemnej awanturze, zdradzie i tym podobnych. A u nas wszystko jest w porządku... Czy raczej powinno być.
Bo to, że jestem wariatem powoduje, że nic nie jest i nie będzie już nigdy w porządku.
Jest mi z tym bardzo źle.
Jedynie rozmowy na fazie z podobnie jak ja popieprzonymi osobami mają jakikolwiek sens.
Ale już nawet na fazie nie potrafię rozmawiać z normalnymi, czy z bliskimi.
Nie wiem co robić.
"Pójść w świat" to chyba jedyna rzecz, którą mogę zrobić.
A raczej pójść w zaświaty.
Bez pozytywnych uczuć nie da się żyć.
To wszystko jest bez sensu.
Mało kto jest w stanie zrozumieć ten bezsens wewnętrznej pustki. To jest nie do wytrzymania.
Już nie wiem gdzie przed sobą uciekać.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez neon 25 paź 2015, 11:07
Alkohol napewno nie pomaga ustabilizować Twojej psychiki na względnym poziomie. Witaminki garściami 3x dziennie, najlepiej z grupy B, od układu nerwowego. Pernamentne odrzucenie załączników/używek, Układ nerwowy potrzebuje czasu, czasami miesiące, zeby osiągnąc stabilizację. Może byś osiągnął względny poziom do zycia, tylko czy tego chcesz.
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5722
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 25 paź 2015, 12:41
Przez prawie trzy lata nie stosowałem żadnych używek....
Od roku 2008 do 2011 bodajże, czyli od początku choroby ( ja pierdoolę choruje już na ostrą fazę od 2008 roku !!)
Całkowicie bezskutecznie.
W tej chorobie nie ma to , przynajmniej w moim przypadku żadnego w jakikolwiek zauważanego pozytywnego efektu...
A życie z CHADem na trzeźwo jest nie do przyjęcia.
Stale muszę uciekać od samego siebie
I mogę uciec albo w fazę albo w samobójstwo
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 25 gości

Przeskocz do