CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 03 lip 2012, 13:33
Intel
A moze to jest tak?
Tydzien temu zaczelo sie cos zle dziac. Nastroj zaczal sie szybko obnizac, bylem markotny. Spotkanie, ktore mnie cieszylo zostalo odwolane a mnie zaczelo lamac w dloniach. Znajomi wyciagneli mnie wieczorem na miasto ale nie bylem w ogole rozmowny. Zaczalem sie bac. Kiedy wrocilem do domu zmierzylem temperature. Byla goraczka a nastepnego dnia z goraczka i bolem gardla, ktory sie w pelni rowinal lezalem w lozku w kiepskim nastroju.
Wtedy tez kolo poludnia przypomnialo mi sie, ze czytalem o tzw. biologicznych stresorach, ktore indukuja zmiany nastroju w CHAD.
Pomyslalem sobie k...wa to tylko moj mozg i przeziebienie zafundowal mi kiepskie samopoczucie. I na tyle na ile sie dalo zaczalem to olewac. Nastepnego dnia bylo lepiej i z gardlem i z moja psycha.

Czy inni maja podobne doswiadczenia?
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 03 lip 2012, 13:55
Po dwóch bezsennych nocach wczoraj wzięłam olanzapinę, żeby się wyrównać i żałuję, bo zwlekłam się o 13:30 :? :? :? Nienawidzę tego. Potrzebuję coś nasennego, co działa kilka, a nie kilkanaście godzin grrr. Za godzinę dzwonię do lekarza...
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 04 lip 2012, 08:07
Girl i jak tam? Co Ci na spanie zapisał?

Lamotrygina po raz kolejny szybko stawia mnie do pionu ( raczej do upragnionego na hipotetycznym wykresie poziomu )
Spadek , choć BARDZO wyrazisty i nieubłagany trwał zaledwie 2 dni.
Wczoraj pomimo silnej fazy depresyjnej podołałem nowym obowiązkom co tylko utwierdza mnie w mojej "boskości" heheheheheh

Takie gwałtowne spadki są , muszę to przyznać dla mnie niebezpieczne. Zbyt duża, nieubłagana i gwałtowna różnica pomiędzy normą a masakrą.
Tak zaczęła się moja choroba kilka lat temu. Pozamiatało mnie w ciągu 2 dni.I w takim stanie byłem ze 4 lata praktycznie bez przerwy.
Drugi raz bym tego już nie wytrzymał.To znaczy zapewne bym wytrzymał , ale zwyczajnie już mi by się nie chciało.
Uważam , że codzienne ( niezależne od stanu ) bieganie od bodajże 3 miesięcy również przyczynia się do poprawy samopoczucia ( chyba złapałem tzw
"bakcyla" biegania )
intel
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 04 lip 2012, 09:55
Seraphim napisał(a):ja znowu zaczynam zawalać w robocie:( znowu mam zjazd. Minęło pół roku od poprawy i znowu się zaczyna wszystko pierdolić. Nienawidzę leków i nienawidzę łazić do lekarzy opowiadać jakieś bzdety, czuć się jak królik doświadczalny i nawet nie ma z kim o tym pogadać.


a co brałeś dotej pory?
też mam dość tych zjazdów po chwilowych poprawach...

-- 04 lip 2012, 10:12 --

intel ja biegalam, ćwiczyłam etc ale mi nie pomogło
na to też trzeba miec sily
ale jak sie ma to pomaga :)

ja mam znacznie mniejszą sinusoidę na lamotriginie ale przez to radości też nie odczuwam....
chociaż zaczęłam odczuwać przyjemność

ja jak myslę o tym co pisaliście wcześniej...
byciu w błocie... i powyżej....
mi wychodzi taki mocno ujemny bilans
co prowadzi mnie do mysli czy jest sens tak się męczyć żeby mieć kilka chwil w miare ok
co prowadzi mnie do MS MS
i konkluzji że takim robakiem i warzywkiem nie chcę być
jeszcze się łudzę że mi przejdzie :roll:
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 04 lip 2012, 10:25
sens napisał(a):mi wychodzi taki mocno ujemny bilans


Skąd ja to znam.
Ja skopałem sobie życie dokumentnie i nikt mi nie wmówi, że będąc absolutnie zdrowy też by to tak wyglądalo.
Mam świadomośc ,że dysponuję jeszcze jakimś rokiem i koniec.
Może to powoduje u mnie na poziomie podświadomym jakąś mobilizację sił witalnych, które pozwolą mi w miarę radośnie przeżyć ten pozostały czas?
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 04 lip 2012, 10:37
Wielu sobie skopalo zycie nie majac CHAD i wielu samo zycie pokopalo.
Ja patrze na to z innej strony.
Przed diagnoza wlasnie czulem sie jak powoli, powoli zawalam swoje sprawy. Wtedy nie wiedzialem dlaczego.
Teraz kiedy wiem, ze to nie do konca moja wina jest mi latwiej. Nie usprawiedliwiam wszystkiego choroba. Ale nie pozwalam sobie na to ze nie dosc zeby CHAD mnie kopal to jeszcze do tego sam mialbym sie karac.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 04 lip 2012, 10:58
Gdybym był zdrowy to z pewnością nie znalazłbym się w sytuacji materialnej nie dającej właściwie żadnego wyboru.Gdyby nie choroba i prochy na nią tonami łykane to z pewnością przejawiał bym logiczne myślenie i nie dokonałbym aż tak nieperspektywicznych i rozpaczliwych czynów.
Reasumując-tylko i wyłącznie choroba wpędziła mnie w taki , a nie inny ambaras, czy to się komuś podoba czy też nie.
Jest też plus.
Zmiany w konstrukcji psychicznej i stępienie emocji wywołane chorobą umożliwią mi łatwe podjęcie trudnych decyzji
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 04 lip 2012, 18:22
Widmo, Intel
mi też diagnoza pomogła w jakiś sposób z większym dystansem oceniać swoje zachowanie i emocje
aczkolwiek ja nie zabagniłam sobie życia
bardziej chodzi o to, że nie dobrze się czuję z sobą samą
depresja i zmienne stany emocjonalne, zanik cieszenia się różnymi rzeczami, niemożność podjęcia ciekawych wyzwań powodują
iż czuję się jak we więzieniu własnego umysłu

jestem sobą zmęczona
nie lubię ze sobą przebywać

i boję się że jestem skazana na taki stan....
dlatego mój bilans jest ujemny.... :roll:
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 05 lip 2012, 08:57
sens napisał(a):Widmo, Intel
mi też diagnoza pomogła w jakiś sposób z większym dystansem oceniać swoje zachowanie i emocje
aczkolwiek ja nie zabagniłam sobie życia
bardziej chodzi o to, że nie dobrze się czuję z sobą samą
depresja i zmienne stany emocjonalne, zanik cieszenia się różnymi rzeczami, niemożność podjęcia ciekawych wyzwań powodują
iż czuję się jak we więzieniu własnego umysłu

jestem sobą zmęczona
nie lubię ze sobą przebywać

i boję się że jestem skazana na taki stan....
dlatego mój bilans jest ujemny.... :roll:


Większości ludzi wystarczy silny impuls podobny do tego jaki przeżyli bohaterowie << Weronika postanawia umrzeć>>

Byle by tylko było brak komplikacji jakie zaobserwowałam u siebie-im intensywniejsze odczucia tym większą cenę za to płacę. Tak jakby mój organizm jechał na rezerwie i każdy wystrzał adrenaliny, dopaminy i innych tam, powodował że moje ciało zdycha.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 05 lip 2012, 09:41
Dokładnie tak-też mam poczucie że "jadę " już na rezerwach i dawno przekroczyłem zalecaną intensywnośc eksploatacji.
Myślę że każdy ma na cale życie przyznany limit emocji,napięcia, lęku , wytrzymałości itd.
Ja w wieku 40 lat swoje limity przeznaczone na cale życie już dawno wykorzystałem i każda dodatkowa emocja może spowodować pęknięcie kruchego lodu po którym stąpam.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 05 lip 2012, 13:18
No tak. Ta czterdziestka :D Jesteśmy rówieśnikami-weteranami wojny my-reszta świata :D
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 05 lip 2012, 17:59
*Wiola* napisał(a):intel, Ja się kiedyś bałam do tego przyznać,. uważałam ,że to niedorzeczne. Ale p latach obserwacji jestem pewna ,że coś w tym jest. Mozaika, kratka, drobne paski , zawsze wywołują we mnie takie "dziwne " uczucie .


U mnie mało która - ale np. taka jak jest na podłodze w Tuszynku. Zazwyczaj musiałem się trzymać poręczy bo wzrok odmawiał współpracy przy ocenianiu czy schody jeszcze są czy już się skończyły.
Pomimo, że mozaika była nie na schodach a na podłodze kawałek obok końca. Podobnie jak te kolorowe obwódki - pewne rzeczy są od zawsze i nie wiemy nawet, że ktoś inny może ma inaczej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez kafka 05 lip 2012, 18:03
namiestnik, ja nie mam chad a mimo to oczy mi wariują, strasznie nie lubię niebieskiego światła, a już niebieskie paski podświetlające schody w kinie?-masakra
i mam problem z czerwonymi napisami na niebieskim tle, bo mi migają, ogólnie nie lubię połączenia niebieskiego z czerwonym
kafka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Relatywista 05 lip 2012, 19:41
S jak... napisał(a):Większości ludzi wystarczy silny impuls podobny do tego jaki przeżyli bohaterowie << Weronika postanawia umrzeć>>


Nie ma to jak pseudointelektualne i pseudogłębokie powieści Paula Coelho :P Że też nigdy nie zostałem takowy pisarzem. Siedziałbym teraz w słońcu brazylijskiej plaży z zimnym caipirinha w ręce, poklepując po tyłkach gorące latynoski :D Od czasu do czasu pojechałbym do Europy na zlot moich fanów, co by zadbać o promocję przyszłych książek :D Zamiast tego siedzę przed kompem w necie, pisując na jakimś podrzędnym forum internetowym ;)

Ale może jeszcze nie wszystko stracone ? :D Jak widać, na taką twórczość zawsze znajdzie się popyt :P
Relatywista
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do