CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 15 cze 2012, 18:00
Widmo napisał(a):Jesli napisze, ze mozliwe, ze z tego wynika Twoje myslenie i postepowanie (nie choroba) pewnie nie zgodzisz sie.
Na koniec zadam pytanie retoryczne po co tu wszyscy sie Toba tak przejmuja chodzac za Toba jak sie bujasz na chustawce?
Bo sami czuja podobnie?
Bo maja potrzebe komus pomoc?
Bo jestes ciekawy gosc i mysla, ze mozna Tobie pomoc i wierza, ze jest to mozliwe?
Bo moze tak po ludzku powinno kazdemu na innym zalezec?
itd.
A moze kazdy w jakis sposob czuje, ze jak Ty sie ogarniasz bedac w dupie to warto i mozna?
Ale moze to moje pisanie to tylko zwykle pitolenie i marnowanie czasu...


ja bo sie czuje podobnie
i uważam że każdy ma prawo się gdzieś wygadać
ja tu też spuszczam swoje emocje ktore gdzie indziej nie mogłabym
a gadanie o śmierci nie uwazam za wkrecanie

słuchajcie każdy z nas umrze i na to nie mamy wpływu
fajnie by było mieć wpływ na swoje życie
jak tego wpływu nie ma to uważam że ma się prawo to zycie zakończyć

ja od poniedziałku jestem tylko na -30 do -10 na skali 100 stopniowej
czyli kurcze prawie normalnie

i tez staram się na tyle ile mam siły coś jeszcze z tego życia wyciągnąć

-- 15 cze 2012, 18:07 --

bohdan30 napisał(a):I oczywiście masz racje Intel. Nie będzie już "dobrze". Nie odyzskasz już swojego wspaniałego konstruktu osobowego jaki posiadałeś przed chorobą. Jak śpiewał Rysiek Ridel "Wspaniali ludzie nie powrócą, nie powrócą już" Nihilizm, relatywizm, determinizm absolutny będzie zatruwał Cię na płaszczyźnie filozoficzno-światopoglądowej. Lęk, derealizacje, depersonalizacje, natręctwa, anhedonia, niewyobrażalne cierpienie zniszczą Cię do reszty psychicznie. Nie mówiąc już o zdegenerowaniu fizycznym i szeregu objawów somatycznych. Stałeś się wegetującym warzywem, życiowym impotentem. Mimo najszczerszych chęci nie jesteś w stanie zagwarantować swojej rodzinie poczucia bezpieczeństwa, stabilności, szczęścia. Lata upodlenia w chorobie wypaczyły Ci konstrukt osobowy i tego nie naprawi już żadna "pseudoterapia" u psychologa, a leki jedynie będą sprawiać, że będzie mniej lub bardziej znośnie. I najgorsza w tym wszystkim jest świadomość zaistniałego faktu. Utrata znajomych, rodziny, planów, marzeń, celów, sensu, radości - wszystksiego co czyni życie "mistycznym".

Można wegetować dalej, można popaść w uzaleznienia, zacząć ćpać, chlać itp., można też zakończyć swoje życie mniej lub bardziej spektakularnie.


ja całe szczęście jeszcze nie mam aż takiego odklejenia
ale boje się tego że może się tak zdarzyć

i i absolutnie nie chcę wegetować - nie chcę być zwierzątkiem które tylko je i wydala
i wtedy się z Tobą zgadzam że człowiek ma prawo do decyzji zupełnie niezależnie co inni mówią myśla
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 15 cze 2012, 19:45
namiestnik napisał(a):co Ty ciągle z tą psychopatią?? aż zaczynasz tym denerwować..


A z wyjazdem poza granice to może nie jest zła myśl?


Niestety zarówno psychiatrzy w psychiatryku jak i terapeutka nie mają wątpliwości co do faktu , że psychopatą jestem


http://pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5 ... zne_DSM-IV

Wszystko pasuje jak ulał.Spełniam wszystkie kryteria dotyczące socjopatii . Sami możecie na podstawie moich postów to stwierdzić....




W dzisiejszych skomputeryzowanych globalnie i okamerowanych oraz dokładnie zewidencjonowanych czasach to raczej wyjazd za granicę jest kompletnie bez sensu.

Wszystkie cywilizowane państwa mają podpisaną umowę ekstradycyjną i honorują międzynarodowy nakaz aresztowania.
A i brak ekstradycji nie daje jak się okazuje poczucia bezpieczeństwa.

Z czego niby miałbym się utrzymywać?
Jak pracować i jednocześnie nie dac nikomu możliwości zidentyfikowania?
Jak żyć z myślą że W KAŻDEJ chwili , w KAŻDYM momencie dnia czy nocy może mnie ponownie napaśc antyterrorka......

Możesz sobie wyobrazić napięcie związane z taką szczurzą wegetacją?

Gdyby był zdrowy, gdybym nie potrzebował tony leków i iluś tam psychiatrów do egzystencji.........

Jedynie wycieczka do Tartaru lub Erebu w towarzystwie ponurego Hadesa daje gwarancję bezpieczeństwa.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez bohdan30 15 cze 2012, 20:43
Intel, no ale jeśli nie spierdolisz, to co ? Przecież po ogłoszeniu wyroku w sądzie, zgarną Cię prosto z gmachu do więzienia. Liczysz na apelacje, czy jaki /cenzura/ ? Jak już masz zamiar ze sobą kończyć w więzieniu, to łatwiej będzie przed ogłoszeniem wyroku, jeszcze na wolności ( wieksza swoboda działania ).

No ale ja bym na Twoim miejscu pokombinował jednak z tym spierdoleniem za granice. Nie będziesz się wychylał, będziesz robił na czarno, leki jakoś dasz rade skombinować. Obskurna kawalerka, dieta ryżowa, bo tania i syta. Jak już się bardziej ogarniesz to pokombinujesz z jakimiś fałszywymi dokumentami. Wyjedziesz do jakiegoś kraju trzeciego świata. Wbrew pozorom w takich krajach człowiekowi łatwiej wyżyć. Mniej socjalizmu, mniej wpierdalania się w zycie społeczne aparatu państwowego, większa życzliwość mieszkańców takich krain.

Z tymi kamerami i globalną komputeryzacją i cyfryzacją to masz po części racje, ale nie jest tak źle, jak opisujesz. Istnieje jeszcze "szara strefa" gdzie ludzie znajdują schronienie. Przecież chyba nie myślisz, że każda kamera w Europie będzie skalibrowana pod wychwytywanie Twoich kształtów twarzoczaszki :D Takie systemy rozpoznające niby istnieją, ale nie ma na takie globalne przedsięwzięcia funduszy, ani ludzi do ich obsługi. I chyba nie myślisz, że gdy będziesz przechodził rynkiem, nagle ni z dupy ni z czego wyskoczą Ci antyterroryści :D

Byle się nie wychylać ;)

Zresztą nawet jeśli skończysz jako zaćpany i zapijaczony, wyczerpany psychicznie i fizycznie żul w jakiejś europejskiej stolicy, to przynajmniej będziesz mógł powiedzieć, że próbowałeś i dopiero wtedy ostatecznie ze sobą skończysz. Na wolności nie barkuje drzew, a w pierdlu będą pilnować Ci każdej gumki od gaci :P
Offline
zbanowany
Posty
56
Dołączył(a)
29 maja 2012, 02:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 cze 2012, 20:50
Jak już się bardziej ogarniesz to pokombinujesz z jakimiś fałszywymi dokumentami.
bohdan30,
• 1) nawoływanie do popełniania przestępstw lub pochwalanie popełniania przestępstw;
otrzymujesz odpowiednią nagrodę za złamanie Regulaminu.Radzę go porządnie przeczytać,bo dwa ostrzeżenia są równoznaczne z banem.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez bohdan30 15 cze 2012, 21:22
Ok, rozumiem. Kulę uszy i biję pokłony przed majestatem Pani Moderator :D

A tak abstrahując już od tych "nieszczęsnych dokumentów", czy śliczna Bellatrix ma jakiś pomysł odnośnie ciężkiej sytuacji, w której znalazł się Intel ? ;)
Offline
zbanowany
Posty
56
Dołączył(a)
29 maja 2012, 02:26

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 15 cze 2012, 21:24
Bellatrix, masz rację. W idealnym świecie. Jak widzimy - powinnaś też dać bana polskiemu "wymiarowi sprawiedliwości".

Imo - wyjazd nie musi oznaczać nie wiadomo czego. Np. jedziesz i od razu do prawnika i opisujesz jaka jest sytuacja. Chcesz poddać się karze - ale adekwatnej do czynu i mieć prawo do obrony i uczciwego procesu.


A co do tego co teraz - różnie jest. Ale nie zawsze jest źle. Jednak może w sądzie będzie dana Ci sprawiedliwość?



Co do psychopaty.. sam nie wiem. No jeżeli tak to nie stawia Cię to w dobrym świetle.
Czy napewno spełniasz:
"zachowanie antyspołeczne nie pojawia się wyłącznie w trakcie schizofrenii lub epizodu manii[2]."
"brak lęku"
"ubóstwo emocjonalne – brak zdolności do przeżywania emocji – brak integracji sfer poznawczej, behawioralnej i emocjonalnej"
"nierozróżnianie granicy między rzeczywistością a fikcją, prawdą a kłamstwem,"

to te wymienione z zacytowanej wikipedii - wg. dwóch kryteriów.

Może grasz, ale w tym co piszesz widzę dużo emocji. Choć może to i chłodna kakulacja. To już tylko Ty wiesz.


Bo widzisz - ten sam skutek - np. złamanie ręki, może być spowodowany przez skłonności sadomasochistyczne jak i przez zbytnie ryzyko, przecenienie możliwości, albo totalny przypadek. Może to też być efektem kogoś złej woli.
Skutek ten sam, przyczyny różne - można znaleźć skrajnie różne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 15 cze 2012, 22:05
hejka
no rzeczywiście chłopaki zaczęliście przesadzać
może nie warto się aż tak nakręcać
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 15 cze 2012, 22:33
Walenie kotka za pomocą młotka. :blabla: Chłopcy czas dorosnąć bo zachowujecie się jak trzylatki w piaskownicy bawiący się plastikowym pistoletem, który niby jest prawdziwy. Może to czasem urocze, ale częściej woła o litość. A najfajniejsze jest to, że im większy psychopatyczny macho tym mniejszy dzidziuś. Rozrobić błotko i bawić się nim.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez bohdan30 15 cze 2012, 23:28
namiestnik napisał(a):Imo - wyjazd nie musi oznaczać nie wiadomo czego. Np. jedziesz i od razu do prawnika i opisujesz jaka jest sytuacja. Chcesz poddać się karze - ale adekwatnej do czynu i mieć prawo do obrony i uczciwego procesu.


Namiestnik, stary, co Ty /cenzura/. Jaki prawnik, jakie poddanie się karze ? Przecież go na dzień dobry, jak tylko powie o co chodzi, zaaresztują i odprowadzą do Polski za próbę uchylenia się przed "uczciwym procesem". Przy takich zarzutach "na papierze" i "świadku koronnym" wychaczy najwyższy możliwy wyrok i będzie on jak najbardziej adekwatny do zarzucanego mu czynu. Oczywiście będzie miał prawo do obrony, ale pomyśl przez chwile. Jakie ma szanse na udowodnienie, że tak na prawdę to brał udział w kradzieży tylko 3 samochodów i tak w zasadzie to on nie kradł, tylko robił za kierowce ? Prokurator dopierdoli udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a sędzia przybije co ma przybić, bo "świadek" jest, dowody są, zarzuty na papierze elegancko wystawione.

Ludzie, na jakim Wy świecie zyjecie ... Zresztą troche dedukcji ... Czy Was trzymali przez całe zycie w komorach tlenowych, czy jak ? :D

-- 16 cze 2012, 00:23 --

@ sens & S jak...

Dziewczyny, nie widzę w czym jest problem :P Ehh ... Piaskownica, plastikowe pistolety - to były dobre czasy :D Aż mnie wzięło na sentymenty ;)
Offline
zbanowany
Posty
56
Dołączył(a)
29 maja 2012, 02:26

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 16 cze 2012, 08:31
No własnie w tym jest problem, ze tego nie widzisz. Trzylatek też tego nie widzi. Pięciolatek już i oweszem ale to już inteligencja wyższego rzędu :D :D :D

I tego wszystkim panom psychopatom i "mochom" życzę :D :D :D
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez bohdan30 16 cze 2012, 09:04
A więc miejmy nadzieję, że mentalnie pozostaniemy na poziomie trzylatków, co by nie widzieć za dużo :D Jak się widzi za dużo, to też nie za dobrze :P

I z tymi "psychopatami" i "macho" to też tak nie do końca ;) Jeden kreuje się na błazna-degenerata, a drugi usilnie wmawia sobie jakim on to nie jest psychopatą :D No ale jakieś maski i pozy trzeba przywdziewać, co by się nie okazało, jacy to my jesteśmy bez nich bezbronni :P
Offline
zbanowany
Posty
56
Dołączył(a)
29 maja 2012, 02:26

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 16 cze 2012, 10:02
Bohdan30 Uważaj Stary , żeby Cię nie zbanowali. szkoda by było.

Bellatrix
Uważam, że tego osta dałaś na wyrost kierując się subiektywnymi, a nie obiektywnymi odczuciami do delikwenta ...
Gdyby dokładnie przewertować forum , to chyba każdy już pochwalał tutaj jakieś przestępstwo, a niektórzy nawet nawoływali.
Nie zachowuj się proszę jak polski sędzia, ktory zarabia 16 tysiaków miesięcznie, wyrósł najpewniej w rodzinie prawniczej w ktorej miód i mleko lały się litrami i jego odrealnienie powoduje ,że nie potrafi zrozumieć z jakimi problemami na co dzień boryka się Kowalski , ktory ma 650 pln renty i dziecko na utrzymaniu. Taki sędzia uważa, że tenże Kowalski wykroczeń i przestępstw dokonuje dla przyjemności lub z kaprysu, a nie z konieczności....
Co innego namawianie do hipotetycznego podrobienia dokumentow , a co innego namawianie np do rozwalenia głów wszystkim zezowatym, czy też ubranym na czerwono lub rozwalenie banku.

Mam nadzieję że widzisz różnicę?

Tak więc proszę o sprawiedliwośc na forum i anulowanie ostrzeżenia...

Odnośnie działań niezgodnych z prawem mających na celu udowodnienie wszystkim, że do żadnego więzienia nie pójdę. Mam wiedzę , którą posiadłem dzięki fantastycznej półrocznej "resocjalizacji" w towarzystwie wszelakiej maści przestępców. ( chyba , że pójdę pod jedną celę z tym koronnym, ale to fikcja i pobożne życzenie-on pomimo 15 lat poważnej gangsterki jako kierujący grupą przestępczą i przyznania się do ponad 1200 przestępstw samochodowych, w nagrodę za kure..stwo ma wyrok w zawieszeniu zapewniony ) Możecie myśleć , że przesadzam z tymi 1200 przestępstwami, wiem że to brzmi jak bajka. Ale policzcie sami.
15 lat kradzieży samochodów X np 2 samochody na tydzień ( daję słowo honoru że czasami w jeden dzień można ukraść 4-5 , ale niech będzie , że 2 tygodniowo ) X 50 tygodni w roku =1500 samochodów...... Więc nie brzmi to już chyba tak niemożliwie???

Ale najlepsze że "pamięta" każdą z tych kradzieży, nawet te sprzed 14 lat ( z jakimi osobami, jaki samochód, jego kolor, rejestracje, silnik , datę kradzieży i z jakiego miasta oraz jakiej ulicy .....)

Faktycznie ten wymiar sprawiedliwości powinien dostać bana.

OK-Wracamy do CHAD

Bohdan30 co Ci dolega? Bo z treści pierwszego posta jasno wynika , że jakaś dolegliwośc też Ci porządnie dała w dupsko.

U mnie jest dobrze , choć , jak mawia jeden z Przyjaciół z forum "du.py nie urywa" :D

Podczas gdy przez ostatnie lata stosunek okresu depresji do hipomani ( lub normalności choć powiem szczerze nie wiem już to jest być "mormalnym ) był jak 99 do 1 ,tak obecnie ten stosunek jest może 20-80 .

Jakby na to nie patrzyć jest progres.
Z tym , że spadki w depresję są bardziej szybkie, zdecydowane i głębokie, na szczęście śa kilkudniowe, a nie jak dotychczas kilkunastomiesięczne.

Lamotrygina "zatrybiła"
Obawiam się , że jeżeli moje posty czyta tez milicja to na ich podstawie faktycznie stwierdzą że jestem już "zdrowy" heheheh.
Tylko, że moje "zdrowie" ,wy milicyjne debilki, wynika ze stałego i zapewne dożywotniego zażywania bardzo poważnych leków, od których wysmarkalibyście wasze ptasie móżdżki.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez bohdan30 16 cze 2012, 10:56
Intel, dzięki za wstawiennictwo, ale po moim ostatnim poście ban jest już chyba nieunikniony :P

Co mi dolega ?

Nie chcę się zbytnio żalić, ale w wieku 17 lat siekło zaburzeniem afektywnym jednobiegunowym, po paru latach doszły natrectwa i sporadyczne objawy w klimacie nerwicy lekowej, a niedługo będe obchodził 6 rocznice rozkurwów psycho-fizycznych z coraz krótszymii względnie lepszymi okresami.
Offline
zbanowany
Posty
56
Dołączył(a)
29 maja 2012, 02:26

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 16 cze 2012, 11:05
Intel
Miara prawdziwej poprawy jest bycie jak najdluzej na nudnym szarym zero. Takie - jestem zadowolony ale w zasadzie to nie ma powodow do podskokow :D Zreszta ja sam nie wiem do konca czym jest moje zero. Ciagle skoki w gore dol (tutaj tez nalezy stopniowac bo jak wahania nie sa skrajne to lepiej) wskazuja, ze nadal jest sie nieunormowanym. Zreszta sam wiesz ale ciesze sie, ze czujesz sie lepiej. Z drugiej strony czy czasami nie chcemy byc zbyt blisko idealu zdrowia a dzieje sie tak poniewaz zapomnielismy ze szare zero jest po prostu szare? Taka hipochondria psychiczna?

Zreszta fajnie widac po Twoich postach te wszystkie skoki. Np. teraz masz taki fajny w_k_u_r_w za ktory pewnie Cie tu lubia ale i wkurzaja na Ciebie. Za jakis czas znowu bedzie TIRowo... Przez 3 czesci watku to juz chyba z 10 razy to obserwowalem :)
Troche to nudne ;)
Mam nadzieje, ze niedlugo i w_k_u_r_w i TIRowo spotkaja sie w okolicy w miare stabilnego zera :)

Gdzies pisales ze lit Ci nie pomogl.

M.in. z tego powody chcialbym zachecic wszystkich do szerszej dyskusji na temat litu

Z tym litem to dziwna rzecz a mianowicie wiekszosc opinii w internecie zawiera sobie teze, ze lit to ostatecznosc, cos strasznego, organizm sie rozsypuje itd. Tylko dlaczego Ci co biora lit po wiele lat pisza, ze czuja sie swietnie a ich organizmy funkcjonuja prawidlowo?
Obecnie z litem podobno jest tak, ze sie do niego po latach wraca. Nie obejmuja go prawa licencyjne firm farmaceutycznych bo to prosty mineral. Refundowany - kosztuje zero PLN.
A co do skutkow ubocznych to naczytalem sie tego, ze nalezy podchodzic ostroznie. Po tygodniu od startu z litem caly sie trzeslem do tego stopnia, ze pewnego dnia myslalem, ze sie rozsypie na ulicy tak mi nogi chodzily. Mialem dzwonic nawet po pogotowie. Czym bardziej obawialem sie trzesienia tym bardziej sie trzaslem a w zasadzie to i to mi sie w jakims stopniu wydawalo. Fakty wygladaly zas inaczej.Tego samego dnia dostalem porzadny opierdol od kumpeli i zakaz czytania o efektach ubocznych. Od nastepnego dnia wrocilem bardzo szybko do normy.
Nauczylem sie wtedy, jak mocno nasza psychika moze projektowac "skutki uboczne".
Od tego czasu kiedy czytam wpisy w ktorych ludzie przejechali sie przez serie roznych lekow zastanawiam sie na ile mieli prawdziwe skutki uboczne a na ile byl to wytwor ich lękow przed skutkami ubocznymi.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], Saturnia i 18 gości

Przeskocz do