Chory i nie ma kolegów .

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 lip 2011, 14:42
Zanim nie zachorowałem , w wieku lat 14-16 miałem kolegów , ktoś do mnie przychodził .Ale teraz , gdy jestem chory nie ma takich kumpli , co by mnie odwiedzali .Mogę śmiało, rzec ,że od paru lat nikt do mnie nie przyszedł .Chyba to prawda ,że chory i bez pieniędzy nikogo nie ma .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Chory i nie ma kolegów .

przez Miniaa 02 lip 2011, 20:27
Ile masz teraz lat? Pracujesz czy chodzisz do szkoły?
Napisz coś więcej, bo trudno się ustosunkować i jakoś Ci w tym cokolwiek pomóc?
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Chory i nie ma kolegów .

przez ewaryst7 02 lip 2011, 20:52
Od dawna chorujesz?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 lip 2011, 20:57
Mam lat 34 jestem na rencie socjalnej . O pieniądzach nie myślę .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez bliksa 02 lip 2011, 21:12
detektywmonk, nie jest tak, ze sam sie od ludzi odsunąłeś w cien?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez Lilana 03 lip 2011, 04:14
Może nie można oczekiwać, że sami przyjdą, może trzeba zaprosić... Relacje się pielęgnuje obustronnie, bo inaczej więdną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 03 lip 2011, 08:51
No mam paru kumpli w realu , wiec chyba troszkę przesadzam, racja . :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez villah 03 lip 2011, 16:33
ja osobiscie uwzam ze kazdy jest samotny,ale nie wszyscy potrafią to dostrzec.ja zyje w swojej samotnosci, moja mama w swojej, to ze sie zkim spotkam nie oznacza, ze on jest czescia mnie...

druga osoba moze dac nam jedynie troche ciepła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
01 cze 2009, 22:29

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez Lilana 03 lip 2011, 17:36
detektywmonk napisał(a):No mam paru kumpli w realu , wiec chyba troszkę przesadzam, racja . :?:

Może po prostu zapomniałeś o tym, że trzeba powiedzieć kuplowi - hej wpadnij do mnie, to pogadamy sobie. Jak będziemy siedzieć i czekać, że ktoś do nas przyjdzie, bo się domyśli, że w głowie go zaprosiliśmy, to można się nie doczekać. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Chory i nie ma kolegów .

przez Alexandra 03 lip 2011, 22:46
ja często sama dzwonię, piszę do ludzi, żeby wpadli. Wpadają i mówią : "Jak dobrze, że napisałaś". Sami by na to nie wpadli, nie dlatego, że nie chcą... jakoś tak. Może tak spróbuj? :smile: nie oczekuję ani nie mam im za złe, że sami się nie odezwali :smile:
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 lip 2011, 10:08
Ludzie , chyba się boją chorych psychicznie . :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Chory i nie ma kolegów .

przez Drewniany 04 lip 2011, 11:31
Ja zaniedbałem strasznie kontakty, wtedy, kiedy trzeba było je rozwijać, a teraz wszyscy mają swoje paczki, a ja nie chcę i nie potrafię komuś się próbować wryć na siłę... Co prawda mam dwóch kolegów w klasie, wygląda na to, że jestem dość lubiany przez dziewczyny, ale nic poza powierzchownymi kontaktami... Ja tam nikomu nie mówię o tym, że mam takie czy inne zaburzenia. Po co to komu wiedzieć? Jakby się dowiedzieli, to dopiero zostałbym odsunięty... A z ludźmi ciężko mi się rozmawia, po kilku minutach, brakuje słów, nie wiadomo o czym gadać, wygląda na to, że tematy zwykłe dla moich rówieśników dla mnie są po prostu nieosiągalne, papram się w tematach wysokich lotów, naukowe brednie, które wszystkich nudzą.
NN, zaburzenia anankastyczne.
Pomóż! Nie bądź obojętny!
http://pajacyk.pl http://www.polskieserce.pl
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
05 kwi 2011, 11:48

Chory i nie ma kolegów .

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 lip 2011, 13:02
Mam to samo , też nie mam o czym gadać . :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Chory i nie ma kolegów .

przez Drewniany 04 lip 2011, 13:24
No to jest już nas dwóch, kto się dołączy? :)
NN, zaburzenia anankastyczne.
Pomóż! Nie bądź obojętny!
http://pajacyk.pl http://www.polskieserce.pl
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
05 kwi 2011, 11:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do