CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Waplo 08 mar 2012, 11:18
Witaj na forum jasniepanmarcepan . Napisz może coś więcej o sobie np. czy jesteś pod kontrolą lekarza.
Z okazji 8 Marca dla Wszystkich Kobiet dużo szczęścia ,zdrowia ,spełnienia marzeń oraz jak najwięcej uśmiechu :D .
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez DobryDuszek 08 mar 2012, 12:06
Witam,

Od czasu do czasu zaglądam na to forum. Cierpiałem (a w zasadzie nadal cierpię chociaż w znacznie mniejszym nasileniu), na nerwicę lękową, chociaż psychiatrzy chcieli wmówić mi już chad, mimo tego, że nie miałem nigdy manii, miewam myśli depresyjne, ale nie są one długotrwałe i raczej spowodowane moim kiepskim stanem zdrowia i samopoczuciem. Uznałem, że nie może być tak, że nagle z fajnego gościa, w ciągu kilku tygodni, zmieniłem się w rozdygotanego niedojdę, który nie radzi sobie z codziennymi sprawami. Zacząłem drążyć, szukać, robić badania i okazuje się, że z moim organizmem nie wszystko jest w porządku!! Jestem praktycznie na końcu mojej diagnostyki, ale jestem już pewny, że za mój kiepski stan odpowiedzialny jest przewód pokarmowy, a nie psychika!

Intel, czytałem Twoje posty na forum o boreliozie, coś było przecież nie tak, czemu nie drążysz tematu dalej? Ostrzegam Cię tylko przed leczeniem ILADS, bo to jest wyciąganie forsy. Czytałem Twoje posty, Twój ojciec popełnił samobójstwo, może to nie choroba psychiczna, a jakiś inny defekt? Dla przykładu podam Ci tutaj link do forum (http:/*****, chorób, które mogą działać cuda z psychiką jest mnóstwo od zwykłego braku witamin, przez alergie pokarmowe, do nowotworów. Nie sądzisz, że łatwiej jest powiedzieć lekarzowi: Ma pan chorobę psychiczną, nie diagnozuję dalej. Niż zabrać się za porządną diagnostykę i wykryć przyczyny tego stanu rzeczy? Może macie pasożyty, którymi się wzajemnie pozarażaliście. Badałeś to? Jakie badania robiłeś?

Zacznijcie suplementować witaminy, może właśnie tego wam brakuje! Tylko w większych dawkach (np. witaminy dla sportowców), inozytol, cholina, lecytyna, witamina D, magnez, B12, omega 3! Poczytajcie o minerałach, przy niedoborach chociażby jednego bardzo często objawem jest depresja. Dajcie kopa swojemu mózgowi!! Ilu z Was miało badany poziom magnezu, potasu, wapnia, witaminy D, witaminy B12 itp?! Zamiast robić takie badania, łatwiej jest wysłać do psychiatry i przepisać psychotropka! Przecież po wyleczeniu choroby, stracą klienta, a koncerny farmaceutyczne nie zarobią! Intel, przecież sam piszesz, że nie miałeś nigdy manii. Ta sprawa z gangsterką, to raczej Twoja głupota, niż mania, sam pewnie to przyznasz ;-)

Czytałem dzisiaj post gościa, którego leczyli na schizofernie, mimo tego, że nie miał jej objawów, no przecież to czysty cyrk!! Lekarze robią z was króliki doświadczalne, a Wy żalicie się na forach, zamiast wziąć się za porządną diagnostykę! Na końcu gość jest jeszcze wdzięczny lekarzom, że zrobili z niego królika doświadczalnego. Musicie znaleźć dobrego lekarza! Nie zdziwiłbym się, gdyby za stan tego koleżki odpowiadała jakaś błahostka, której lekarze nie wychwycili (brak magnezu, brak witaminy D). Nie przeczę, że część z Was ma chorobę psychiczną, spowodowaną jakimiś traumatycznymi przeżyciami, itp. Ale jestem w 100% pewny, że większość z Was ma inny problem zdrowotny, a depresja jest tylko i wyłącznie jego objawem!

Pozdrawiam

Dobry Duszek
Ostatnio edytowano 08 mar 2012, 13:59 przez Amon_Rah, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Wykasowano link do konkurencyjnego forum
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
08 mar 2012, 11:42

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez paradoksy 08 mar 2012, 12:10
jesteś z tamtego hejterowskiego forum?

witaminy witaminami, ale wbij sobie do głowy, że coś takiego jak CHAD istnieje i nie jest to kwestia jakiejś boreliozy!
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez DobryDuszek 08 mar 2012, 12:26
Jakiego hejterowskiego forum? Nie rozumiem? Nawrzucałbym tutaj jeszcze więcej linków, do historii, w których ludzi latami leczono psychiatrycznie, a okazywało się, że jest to spowodowaną inną chorobą! Czytaliście może o Freudzie? Gość jest przecież oszustem!! A cała psychologia na tym bazuje, psychoanaliza itd! Śmiechu warte! Zamiast do psychologa, wolałbym iść do szamana indiańskiego, na to samo by wyszło :yeah: To, że mama kupiła mi w dzieciństwie kolejkę, zamiast wymarzonego czerwonego resoraka, ma teraz oddziaływać na moją psychikę? Zagłębiałem się w to miliony razy i doszedłem do wniosku, że to wszystko to jedno wielkie pieprzenie, bullshit! I nie piszę tutaj, o rzeczach, których sam nie doświadczyłem! I wbij to sobie do głowy. Nie pisałem, że nie ma czegoś takiego jak chad, chodzi o to, że bardzo często może być to objaw jakiejś choroby...

Swoją drogą, jakbyście nagle wyzdrowieli, umysł stał się jasny, moglibyście się cieszyć z drobnych rzeczy, to nie korzystalibyście z tego? Nie poszlibyście ze znajomymi na browara? Nie poszlibyście się gdzieś zabawić? Zapewne tak... A co na to lekarz? Hipomania, to trzeba uważać!! Deprecha powróci! A co wy na to, gdyby takie stany (górki i dołki), były spowodowane wylęganiem się pasożytów? Nawet glistnica, może wywołać silną psychozę! Czytałem artykuł, że kobieta miała chad, a po diagnostyce okazało się, że była to lamblioza!! Wystarczyło kilka dawek antybiotyku i objawy zniknęły. No ale Wasz psychiatra tego nie powie, straciłby klienta, a do normalnych (dobrych) lekarzy, pewnie już nie chodzicie.

Mam nadzieję, że moje posty komuś pomogą. Nie mam zamiaru nikogo hejtować, chcę pomóc, bo sam jeszcze niedawno byłem w głębokiej dupie!

Pozdrawiam

-- 08 mar 2012, 11:32 --

DobryDuszek napisał(a):Jakiego hejterowskiego forum? Nie rozumiem? Nawrzucałbym tutaj jeszcze więcej linków, do historii, w których ludzi latami leczono psychiatrycznie, a okazywało się, że jest to spowodowaną inną chorobą! Czytaliście może o Freudzie? Gość jest przecież oszustem!! A cała psychologia na tym bazuje, psychoanaliza itd! Śmiechu warte! Zamiast do psychologa, wolałbym iść do szamana indiańskiego, na to samo by wyszło :yeah: To, że mama kupiła mi w dzieciństwie kolejkę, zamiast wymarzonego czerwonego resoraka, ma teraz oddziaływać na moją psychikę? Zagłębiałem się w to miliony razy i doszedłem do wniosku, że to wszystko to jedno wielkie pieprzenie, bullshit! I nie piszę tutaj, o rzeczach, których sam nie doświadczyłem! I wbij to sobie do głowy. Nie pisałem, że nie ma czegoś takiego jak chad, chodzi o to, że bardzo często może być to objaw jakiejś choroby...

Swoją drogą, jakbyście nagle wyzdrowieli, umysł stał się jasny, moglibyście się cieszyć z drobnych rzeczy, to nie korzystalibyście z tego? Nie poszlibyście ze znajomymi na browara? Nie poszlibyście się gdzieś zabawić? Zapewne tak... A co na to lekarz? Hipomania, to trzeba uważać!! Deprecha powróci! A co wy na to, gdyby takie stany (górki i dołki), były spowodowane wylęganiem się pasożytów? Nawet glistnica, może wywołać silną psychozę! Czytałem artykuł, że kobieta miała chad, a po diagnostyce okazało się, że była to lamblioza!! Wystarczyło kilka dawek antybiotyku i objawy zniknęły. No ale Wasz psychiatra tego nie powie, straciłby klienta, a do normalnych (dobrych) lekarzy, pewnie już nie chodzicie.

Mam nadzieję, że moje posty komuś pomogą. Nie mam zamiaru nikogo hejtować, chcę pomóc, bo sam jeszcze niedawno byłem w głębokiej dupie!

Pozdrawiam


P.S. Co do mojego chadu, to już miałem nawet tabletki wykupione!! Jeśli lekarze, nie będą odpowiadać za błędne diagnozy, to nadal będziemy borykać się z dziwnymi chorobami. Skąd ta zastraszająca, narastająca ilość nerwic i depresji? Nie pieprzcie tu o stresie! Jaki stres ludzie przeżywali podczas wojny, podczas komunizmu?! Jemy dziadostwo, wdychamy spaliny, nie mamy ruchu na świeżym powietrzu i to są tego skutki!
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
08 mar 2012, 11:42

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez bohema 08 mar 2012, 13:12
jasniepanmarcepan napisał(a):ja ciagle odpycham od siebie ludzi. przepraszam, ale tak strasznie muszę się wyżalić. są znajomi, są przyjaciele, a ja czuje się jak najsamotniejszy człowiek świata, tak jakby, hm, jestem sama w swoim umyśle. nie radze sobie z bezsennymi nocami, nie radzę sobie z tym ciągłym poczuciem braku sensu w czymkolwiek, eeehh.



skąd ja to znam, jakbym przeglądała się w lustrze.. dwa tygodnie temu wyszłam ze szpitala (na własne żądanie, bo czułam się osaczona w psychiatryku).. i nic od tego czasu nie zrobiłam, po prostu nic nie robię całymi dniami, tak ciężko mi nawet wstać z łóżka i się umyć, zjeść. Ciągle rozczulam się w swojej beznadziejności, rozmyślam nad błędami, myślę czy to dziś powinnam ze sobą skończyć, a może jutro..? agonia, już nie mam siły żyć..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 lut 2012, 22:31
Lokalizacja
kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 08 mar 2012, 13:14
Hm.
Ostatnie lata nic tylko uparcie szukam innych przyczyn objawów , które zrujnowały mi życie.
Nie potrafię się pogodzić z szufladą " choroba psychiczna"
Nie z powodu jakiegoś wstydu. Z powodu niewyleczalności tejże.
Moja kartoteka u internisty jest tak opasła, że wstyd mi się rejestrować.
Borelioza czy chlamydioza. Zbyt karkołomne i naciągane jak dla mnie.
Swego czasu miałem nadzieję,że to może być właśnie to.
Lecz jestem pragmatykiem. Nie zachwycam się tombakiem zamiast złota.
Skoro wyniki wychodzą ujemnie to znaczy że tej choroby nie ma. A brednie o leczeniu "objawowym" tylko drażnią mnie.
Chlamydioza-wyszło dodatnie tylko to badanie, ktore stwierdza, że miałem kontakt z tą bakterią w przeszłości. Jak 90 % społeczeństwa.
Borelioza i chlamydioza to przereklamowany mit. Owszem przetrząsnąłem fora dotyczace tychże chorób.
Praktycznie NIKT pomimo kilkuletniej antybiotykoterapii nie został wyleczony.Nikt. Zwala się to oczywiście na jakieś "koinfekcje" i "reakcje krzyżowe"
No ale jak można wyleczyć z choroby , ktorej się nie ma?
Poznałem gościa ( ojciec kumpla -leśnik ) który jest chory na borelioze.
Lecz on przez cale lata wyciągał z siebie po kilkanaście kleszczy dziennie.
Objawy boreliozy prawdziwej są są trudne do przeoczenia.Przede wszystkim SPUCHNIĘTE NABRZMIAŁE stawy.
Dopiero potem borelioza atakuje mózg i daje powikłania neurologiczne. Z tym, że nie będa to raczej symptomy trudne do przeoczenia.
On faktycznie raz do roku jest w szpitalu i dostaje wlewy z antybiotyków. Ale jego wyniki zawsze wychodzą zdecydowanie dodatnio.
Nie musi robić jakichś mitycznych PCR w Poznaniu.
Ze wstydem przyznaję , iż swojego czasu "podpaliłem " się tym tematem i uchwytną możliwością wyleczenia ( także z poważnych objawów psychicznych )
Lecz niestety życie to nie chce być bajka. A ja jestem realistą i cięzko mi się nabrać.
Tarczyce mam w najlepszym porządku.Regularnie sprawdzam-kiedyś miałem usuwane jakieś guzy i stąd moja troska o ten gruczoł.
Na onkologii jestem w trakcie diagnostyki w kierunku jakichś guzów endokrynnych czy coś ( takie które wydzielać mogą nadmiar hormonów powodujących również zdecydowane zmiany psychiczne )
Niestety na 99 % jestem "czysty"
Piszę niestety , bo wolałbym mieć raka niż chad.
Rak daje świadomoc że "albo-albo" Albo zdechnę szybko , albo wytną i spacyfikują chemia i jest git.
Jak na złośc fizycznie jestem zdrowy.
Aha. Siostra ojca też się zabiła........za dużo ofar jak na zbieg okoliczności.
Jedyne co z pewnością mi dolega , a co sukcesywnie olewam to nadciśnienie.
Od wielu lat różni lekarze, przy różnych okazjach namawiają mnie na leczenie tegoż.
To "drugie" czyli chyba rozkurczowe zawsze oscyluje pomiędzy 110 a 120,czasami nawet 130, nigdy mniej, co stanowi ponoć znaczne odbieganie od normy.
Dopiero kolega z forum Behemoth uświadomil mnie, że takie nadciśnienie może dawać uczucie derealizacji, chronicznego zmęczenia, otumanienia , bóle głowy ( ostatnio kilka godzin rzygałem z bólu ) oraz zawroty głowy
Takie ciśnienie mam przynajmniej od 10 lat. I to nie jest jakaś mityczna borelioza, tylko wielokrotnie przy róznych okazjach potwierdzony manometrem fakt.
Kilka lat temu okulista nawet powiedział, że mam jakieś nadciśnieniowe zmiany w oku.
Olałem to .
Ciągle myślałem ,że farmakologiczne zmniejszenie ciśnienia spowoduje jeszcze większe zmęczenie, sennośc i otumanienie.
Teraz skojarzyłem fakt, że wypicie kilku kaw i energetyków POWODUJE ZWIĘKSZENIE senności, zmęczenia, otumanienia i zawrotów glowy. Zawsze mnie dziwiło, że kawa mnie usypia zamiast pobudzać , a czasami w aktach desperacji, mających na celu "obudzenie się z letargu" wypijałem jej z 10 dziennie.
Trening biegowy czy bokserski powoduje nasilenie derealizacji i otępienia-paradoks-powinien relaksować.
Może efekty nadciśnienia nakładają się na chorobę psychiczną powodując "lekooporność" i pogarszanie stanu pod wpływem psychotropów??
Nie wiem
Postanowiłem , ze w końcu ugnę się pod sugestiami lekarzy i zacząlem brać leki na nadciśnienie od kilku dni.
Na razie glowa boli mnie jeszcze bardziej i żadne leki przeciwbólowe nie pomagają.
Nie badałem się dawno w kierunku pasożytów przewodu pokarmowego. Lecz mój apetyt oraz waga i wygląd raczej wykluczają nieproszonych gości.
Jakieś sugestie dotyczące robaków?
Mogę sprawdzić.
Przestępstw ( a właściwie świadczenie usług transportowych skurwielowi, ktory kradł )dokonywalem naprawde w jakimś dziwnym amoku. Pamietam ten okres tak jak pamięta się film sensacyjny sprzed lat. Wszystko jawi mi się w osobie trzeciej, jakbym oglądał na ekranie wyczyny kogoś obcego . Nie wiem czy to efekt choroby, masy psychotropów czy może wszystkiego naraz.
Gdy czytam zarzuty to tak jakbym czytał zarzuty dotyczące kogoś innego. "Nie czuję " tego. Nie wiem jak to lepiej opisac.
To tyle
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ladywind 08 mar 2012, 13:27
intel, u mnie też wszystko fizycznie jest w jak nalepszym porządku, i pewnie jakbym zrobiła tomografie to by nic nie wykryła. Ale mam nerwice, która co jakiś czas powraca i wierz mi że również się męcze, bo wtedy zawsze mam stany depersonalizacji i derealizacji, do tego dochodzi dość silna depresja i wieczne przemęczenie jakbym przerzuciła tone węgla.
A takie coś mam po wstaniu ok 11. Także wszystkie zaburzenia czy choroby psychiczne cholernie wykańczają człowieka.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 08 mar 2012, 13:39
Tak właśnie.
Dlatego stracilem nadzieję na odnalezienie fizycznej "mitycznej" choroby, którą wszyscy przeoczyli, a ktora jest odpowiedzialna za moje stany.
Trzeba z pokora przyjąc do wiadomości, że "tylko" nerwica czy "tylko" chad lub depresja może dawać objawy bardziej dotkliwe niż niejedna fizyczna choroba.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 08 mar 2012, 13:50
Przed pójściem do psychiatry przebadałam się na prawo i lewo, żeby wykluczyć fizyczne choroby. Jestem zdrowa jak rybka.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 08 mar 2012, 13:58
A szkoda, co nie?
Bo choroba fizyczna jest z reguły dużo łatwiejsza zarówno w diagnozowaniu jak i leczeniu.
Może dlatego, że choroby fizyczne sa mierzalne za pomoca diagnostyki oraz skutecznie leczone od wielu lat.
Choroby nerwowe do niedawna były traktowane jak lenistwo i hipochondria, niczym twierdzenie że migrena to przypadłośc znudzonej arystokracji........
Tak naprawdę leczenie chorób psychicznych jest w powijakach....
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez DobryDuszek 08 mar 2012, 14:22
Tak, tak... Wszyscy jesteście przebadani przez super lekarzy, super sprzętem. Ciekaw jestem ile osób z Was miało robione badania uczulenia na gluten, albo inne alergie pokarmowe. Ilu z Was badało sobie poziom witaminy D? No nic, widzę, że nic tu po mnie...

-- 08 mar 2012, 13:25 --

Jeśli ktoś uważa, że rezonans, czy tam tomograf mu wykryje wszystkie nieprawidłowości w organizmie, to szkoda słów... Objawy alergii mogą być lekceważone (pobolewanie brzucha, lekka wysypka, sucha skóra, itp) U wielu z Was deprecha to tylko objaw, a psychiatrzy zachowują się tak, jakby pudrowali krosty choremu na ospę ;-)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
08 mar 2012, 11:42

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 08 mar 2012, 14:32
DobryDuszek napisał(a):Ciekaw jestem ile osób z Was miało robione badania uczulenia na gluten, albo inne alergie pokarmowe. Ilu z Was badało sobie poziom witaminy D?

Kłaniam się w pas, coś jeszcze?
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez DobryDuszek 08 mar 2012, 14:46
Tak, dodam jeszcze tylko, że takim pieprzeniem, zabieracie ludziom nadzieję. Tak było ze mną! Dlatego dopiero po trzech latach zacząłem dociekać co się dzieje z moim organizmem. Gdybym słuchał ludzi na takich forach i moich lekarzy (co lekarz to inna diagnoza), to pewnie dalej leciałbym na psychotropach. Dobrze, że w porę włączyłem myślenie i nie brałem tabletek na chad! Jak można stwierdzić chad, po 5 minutowej rozmowie, w której powiedziałem, że mam wahania nastroju!! Przecież mnóstwo somatycznych chorób wywołuje taki objaw. No ale cóż... Jeśli dla Was wykonanie morfologii krwi, usg brzucha i kilku innych podstawowych badań to pełna diagnostyka, to spoko.

Życzę zdrowia i powodzenia!
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
08 mar 2012, 11:42

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 08 mar 2012, 15:07
Dobry Duszek.....ciekawe....
To może powiesz mi dlaczego rok temu deprecha dopadła mnie (od kwietnia do czerwca) wtedy kiedy jest najwięcej witaminy D.....
.....słońce świeciło że aż skóra trzeszczała ..była wiosna...a ja chciałem sobie w łeb strzelić...
....i mówi się że powodem depresji jest brak słońca...
..ale każdy ma swoje zdanie....
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do