Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 17 maja 2013, 22:16
carlosbueno napisał(a):Akurat w Polsce wykształcenie, elokwencja tzw poziom często nie idą w parzę z wysokością pensji, prestiżem zawodu, pozycją społeczną i mamy sporo ludzi po studiach robiących fizycznie. A wielu dzianych kierowników, włąścicieli firm, biznesmenów to zwykłe buraki, może i zaradni życiowo i z żyłką do biznesu ale na "poziomie" ludzi z pod budki z piwem.

To prawda.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 22:22
deader, ostatnio w tv i radiu pojwaiły sie reklamy nakłaniające do pójścia do zawodówek. W końcu nasza " elita " zmądzrzała ale czy nie aby za późno bo zawodówkom od lat 90- tych robiło się taką złą opinie że sami najgorsi, patologiczni uczniowie tam trafiali bo uważano że każdy musi miec studia i się obudzili z rękomw nocników bo ludzi z fachem w ręku brak, za to są miliony niepotrzebych nikomu absolwentów studiów humanistycznych bo te każdy głupek potrafi skończyc.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17525
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 maja 2013, 22:31
Studia obecnie są typowe jak chleb Baltonowski czy inne badziewiaste pieczywko za 4 zł.
Kiedyś usłyszałem ciekawe zdanie,że nieważne na jakie studia się idzie,ale ważne by iść i być pasjonatem,wtedy szansa na prace w konkretnym zawodzie są znacznie większe.
No i wykształcenie nigdy nie idzie w parze z mentalnością,czy zachowaniem,jest wielu ludzi inteligentnych po zawodówce, a i wielu "buraków mentalnych" po studiach,wszystko zależy,ocenianie człowieka przez pryzmat wykształcenia jest o kant d...rozbić.

Kolejna sprawa,ta nieszczęsna kasa - nawet jeśli facet ma,to często kobiety nie lecą na niego samego,lecz na jego pieniądze...(co nie znaczy że bogaty = tylko ma $ do zaoferowania),bycie traktowanym jako żywy bankomat,oh well...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 22:34
carlosbueno napisał(a):deader, ostatnio w tv i radiu pojwaiły sie reklamy nakłaniające do pójścia do zawodówek. W końcu nasza " elita " zmądzrzała ale czy nie aby za późno bo zawodówkom od lat 90- tych robiło się taką złą opinie że sami najgorsi, patologiczni uczniowie tam trafiali bo uważano że każdy musi miec studia i się obudzili z rękomw nocników bo ludzi z fachem w ręku brak, za to są miliony niepotrzebych nikomu absolwentów studiów humanistycznych bo te każdy głupek potrafi skończyc.


Bardzo dobrze pamiętam ten okres. Sam polazłem do "najlepszego liceum w okolicy", a pobliska zawodówka była uważana za wylęgarnię głąbów i patologii. Cóż, coś w tym było, ale kilku ogarniętych ludzi z tamtej szkoły znałem i wiem że im się dziś wiedzie nie najgorzej, lepiej ode mnie nawet. Niektórym dużo lepiej. Jeden koleś naprawia pociągi PKP i kasę trzepie z tego niezłą. Inny projektuje jakieś transformatory czy inne dziwolągi bo po technikum elektronicznym poszedł co prawda na politechnikę na studia ale jemu to akurat na dobre wyszło. Ja w liceum byłem w klasie humanistycznej a teraz - element humanistyczny w mojej pracy zdarza się jak robię rekonstrukcję starodruków :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

przez Lux24 17 maja 2013, 22:35
Kestrel, nawet i pasjonaci dziś niewiele mogą, jeśli pasjonującym kierunkiem jest np. filozofia :D
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 15:28

Samotność

przez zmienny 17 maja 2013, 22:35
słuszna uwaga Kestrel
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 maja 2013, 22:37
carlosbueno napisał(a):deader, ostatnio w tv i radiu pojwaiły sie reklamy nakłaniające do pójścia do zawodówek. W końcu nasza " elita " zmądzrzała ale czy nie aby za późno bo zawodówkom od lat 90- tych robiło się taką złą opinie że sami najgorsi, patologiczni uczniowie tam trafiali bo uważano że każdy musi miec studia i się obudzili z rękomw nocników bo ludzi z fachem w ręku brak, za to są miliony niepotrzebych nikomu absolwentów studiów humanistycznych bo te każdy głupek potrafi skończyc.

No to jestem gorzej niż głupek bo nie skończyłam. A właściwie w ogóle nie poszłam.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3230
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 22:40
siostrawiatru napisał(a):No to jestem gorzej niż głupek bo nie skończyłam. A właściwie w ogóle nie poszłam.

Chyba właśnie wręcz przeciwnie - nie zmarnowałaś niczym głupiec czasu na coś bezsensownego.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

przez Hans 17 maja 2013, 22:40
deader, ja to widzę tak, że zazwyczaj niestudiujący 'jadą' po tych co studiowali i na odwrót. Ale ze studiów to pamiętam, że były różne 'kwiatki' i to takie kapitalne momentami. Juwenalia czy jakieś imprezy mnie nigdy nie bawiły, jestem uczulony na pijany tłum, wolę raczej kameralne spotkania, akademik opuściłem, bo albo na nas donosili albo grozili kolegami, zresztą wykuliśmy wtedy nazwę 'akademicki macho', który jest macho do progu akademika, a na zewnątrz chodzi ze spuszczoną głową. Wiem, ze mną jest sporo nie tak, ale o studiach mam raczej negatywne zdanie, nie dlatego, że nie zapewniają potem pracy, a dlatego, że był to bezproduktywnie spędzony czas na fabrycznej taśmie, bo dzisiaj magistrów robi się taśmowo.
Offline
Posty
3657
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 22:42
deader, ja mam sąsiada parę lat młodszego ode mnie nawet zawodówki nie skończył, ale później porobił se papiery na operatora maszyn drogowych, póżniej na dźwigowego i teraz trzepie niezłą kasę i robi to co lubi a nie jeden najlepszy uczeń skończył pod budką z piwem albo jako kura domowa. ;) Ja to gdybym miał cofnąc czas to poszedłbym do zawodówki choć raczej 2 lewe ręce do wszystkiego mam, ale może w młodym wieku bym sie czegoś nauczył.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17525
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez zmienny 17 maja 2013, 22:42
Lux24, no już nie gadaj, bo podobno filozofów zatrudniają nie jako specjalistów, ale kierowników by mogli dzięki swojemu wnikliwemu i strategicznemu umysłowi wytyczać w niej nowe kierunki. :8):
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 maja 2013, 22:43
Kestrel, nawet i pasjonaci dziś niewiele mogą, jeśli pasjonującym kierunkiem jest np. filozofia

W tym wypadku muszę się zgodzić,jednak wydaje mi się że większość kierunków jest taka,iż owy zawód można znaleźć...
Aj,przepraszam,wypowiedź tyczyła się studiów inżynierskich, informatycznych itp,nie wszystkich,mój błąd :P
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 maja 2013, 22:43
deader napisał(a):
siostrawiatru napisał(a):No to jestem gorzej niż głupek bo nie skończyłam. A właściwie w ogóle nie poszłam.

Chyba właśnie wręcz przeciwnie - nie zmarnowałaś niczym głupiec czasu na coś bezsensownego.

Taaa. Tylko za parę dni stuknie mi 30tka i wiesz co w tym życiu osiągnęłam? Jedno wielkie g.. .
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3230
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Samotność

przez Hans 17 maja 2013, 22:48
Właśnie gdzieś widziałem zestawienie, że filozofowie nie mają tak źle, jeśli chodzi o zatrudnienie, a może to tylko pracownik tego wydziału mydlił oczy, ale pokazywał jakieś dane, już nie pamiętam. Zresztą filozofia moim zdaniem uczy pewnego patrzenia na świat, które można potem obrócić w uszczęśliwianie ludzi poprzez sprzedaż jakichś produktów. A ci, którzy studiują filozofię, są zasypywanie przez uwagi, że pracy potem nie ma, więc albo umierają z głodu albo po studiach idą do biznesu, bo z filozofii chleba nie ma. :twisted:
Offline
Posty
3657
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do