Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez zmienny 17 maja 2013, 22:10
słuszna uwaga Carols
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 22:13
Candy14 napisał(a):deader, a wiec masz duze szanse u kobiet ;)

Tjaa, na ostatnie 5 prób było tyle samo "faili". Sam już nie wiem, może ja mam za wysokie wymagania? Tzn właśnie paranoidalnie mam niskie wymagania, nie szukam kobiety mega ambitnej, super zarabiającej, super laski, ot, taką zwyczajną dziewczynę bym chciał. Ale mam wrażenie że kobiety podzieliły się na pustaki bujające się po remizach i karierowiczki lansujące się po klubach. Nic pośrodku :/
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

Avatar użytkownika
przez Hans 17 maja 2013, 22:13
W ogóle to mnie nie słuchajcie dzisiaj, wkurwia mnie ten brak pracy, niby wreszcie mam tę terapię, ale ja jednak wolę pracować za 5 zł/h niż posiadywać tak jak dzisiaj. Pieniądze się skończą zaraz, nie lubię prosić, kurwaaa.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 22:16
Akurat w Polsce wykształcenie, elokwencja tzw poziom często nie idą w parzę z wysokością pensji, prestiżem zawodu, pozycją społeczną i mamy sporo ludzi po studiach robiących fizycznie. A wielu dzianych kierowników, włąścicieli firm, biznesmenów to zwykłe buraki, może i zaradni życiowo i z żyłką do biznesu ale na "poziomie" ludzi z pod budki z piwem.

No i o tym mowie... wole pracujacego fizycznie a ciekawego wewnetrznie niz buraka na stanowisku
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 22:16
Hans napisał(a):deader, najwięcej pań magister to na pakowniach siedzi. Prawda jest taka, że dzisiaj studia może mieć każdy. Niedawno jeszcze sam studiowałem, nie jest to jakaś elita narodu znana z opowieści rodziców.


Ja dobrze o tym wiem, sam nie studiowałem a jak porównuję mój poziom intelektu z niektórymi znanymi studentami to jestem w szoku jaki ze mnie mózg :D Tak to jest niestety dzisiaj, studia stały się przedłużeniem liceum dla wielu, kolejnymi kilkoma latami które można przebalować, najczęściej za kasiorkę rodziców na super kierunkach typu kultowe już kulturoznawstwo. Co mnie wkurza, bo przez to wytworzyła się taka sytuacja że przez niektórych jak się dowiadują że nie studiowałem, to z automatu jestem uznawany za "gorszego". Kładę na nich laskę co prawda najczęściej, bo pytam się ich potem czy mają jak ja swoją chatę i kasę na zabawki i okazuje się że niektórzy 30latkowie mieszkają z mamusiami nadal. Ale tak generalnie to czasem jak nad tym rozmyślam to mnie napada taka głupia, bezsensowna frustracja.
Ostatnio edytowano 17 maja 2013, 22:20 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 17 maja 2013, 22:16
carlosbueno napisał(a):Akurat w Polsce wykształcenie, elokwencja tzw poziom często nie idą w parzę z wysokością pensji, prestiżem zawodu, pozycją społeczną i mamy sporo ludzi po studiach robiących fizycznie. A wielu dzianych kierowników, włąścicieli firm, biznesmenów to zwykłe buraki, może i zaradni życiowo i z żyłką do biznesu ale na "poziomie" ludzi z pod budki z piwem.

To prawda.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 22:22
deader, ostatnio w tv i radiu pojwaiły sie reklamy nakłaniające do pójścia do zawodówek. W końcu nasza " elita " zmądzrzała ale czy nie aby za późno bo zawodówkom od lat 90- tych robiło się taką złą opinie że sami najgorsi, patologiczni uczniowie tam trafiali bo uważano że każdy musi miec studia i się obudzili z rękomw nocników bo ludzi z fachem w ręku brak, za to są miliony niepotrzebych nikomu absolwentów studiów humanistycznych bo te każdy głupek potrafi skończyc.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 maja 2013, 22:31
Studia obecnie są typowe jak chleb Baltonowski czy inne badziewiaste pieczywko za 4 zł.
Kiedyś usłyszałem ciekawe zdanie,że nieważne na jakie studia się idzie,ale ważne by iść i być pasjonatem,wtedy szansa na prace w konkretnym zawodzie są znacznie większe.
No i wykształcenie nigdy nie idzie w parze z mentalnością,czy zachowaniem,jest wielu ludzi inteligentnych po zawodówce, a i wielu "buraków mentalnych" po studiach,wszystko zależy,ocenianie człowieka przez pryzmat wykształcenia jest o kant d...rozbić.

Kolejna sprawa,ta nieszczęsna kasa - nawet jeśli facet ma,to często kobiety nie lecą na niego samego,lecz na jego pieniądze...(co nie znaczy że bogaty = tylko ma $ do zaoferowania),bycie traktowanym jako żywy bankomat,oh well...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 22:34
carlosbueno napisał(a):deader, ostatnio w tv i radiu pojwaiły sie reklamy nakłaniające do pójścia do zawodówek. W końcu nasza " elita " zmądzrzała ale czy nie aby za późno bo zawodówkom od lat 90- tych robiło się taką złą opinie że sami najgorsi, patologiczni uczniowie tam trafiali bo uważano że każdy musi miec studia i się obudzili z rękomw nocników bo ludzi z fachem w ręku brak, za to są miliony niepotrzebych nikomu absolwentów studiów humanistycznych bo te każdy głupek potrafi skończyc.


Bardzo dobrze pamiętam ten okres. Sam polazłem do "najlepszego liceum w okolicy", a pobliska zawodówka była uważana za wylęgarnię głąbów i patologii. Cóż, coś w tym było, ale kilku ogarniętych ludzi z tamtej szkoły znałem i wiem że im się dziś wiedzie nie najgorzej, lepiej ode mnie nawet. Niektórym dużo lepiej. Jeden koleś naprawia pociągi PKP i kasę trzepie z tego niezłą. Inny projektuje jakieś transformatory czy inne dziwolągi bo po technikum elektronicznym poszedł co prawda na politechnikę na studia ale jemu to akurat na dobre wyszło. Ja w liceum byłem w klasie humanistycznej a teraz - element humanistyczny w mojej pracy zdarza się jak robię rekonstrukcję starodruków :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

przez Lux24 17 maja 2013, 22:35
Kestrel, nawet i pasjonaci dziś niewiele mogą, jeśli pasjonującym kierunkiem jest np. filozofia :D
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 15:28

Samotność

przez zmienny 17 maja 2013, 22:35
słuszna uwaga Kestrel
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 maja 2013, 22:37
carlosbueno napisał(a):deader, ostatnio w tv i radiu pojwaiły sie reklamy nakłaniające do pójścia do zawodówek. W końcu nasza " elita " zmądzrzała ale czy nie aby za późno bo zawodówkom od lat 90- tych robiło się taką złą opinie że sami najgorsi, patologiczni uczniowie tam trafiali bo uważano że każdy musi miec studia i się obudzili z rękomw nocników bo ludzi z fachem w ręku brak, za to są miliony niepotrzebych nikomu absolwentów studiów humanistycznych bo te każdy głupek potrafi skończyc.

No to jestem gorzej niż głupek bo nie skończyłam. A właściwie w ogóle nie poszłam.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 22:40
siostrawiatru napisał(a):No to jestem gorzej niż głupek bo nie skończyłam. A właściwie w ogóle nie poszłam.

Chyba właśnie wręcz przeciwnie - nie zmarnowałaś niczym głupiec czasu na coś bezsensownego.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

Avatar użytkownika
przez Hans 17 maja 2013, 22:40
deader, ja to widzę tak, że zazwyczaj niestudiujący 'jadą' po tych co studiowali i na odwrót. Ale ze studiów to pamiętam, że były różne 'kwiatki' i to takie kapitalne momentami. Juwenalia czy jakieś imprezy mnie nigdy nie bawiły, jestem uczulony na pijany tłum, wolę raczej kameralne spotkania, akademik opuściłem, bo albo na nas donosili albo grozili kolegami, zresztą wykuliśmy wtedy nazwę 'akademicki macho', który jest macho do progu akademika, a na zewnątrz chodzi ze spuszczoną głową. Wiem, ze mną jest sporo nie tak, ale o studiach mam raczej negatywne zdanie, nie dlatego, że nie zapewniają potem pracy, a dlatego, że był to bezproduktywnie spędzony czas na fabrycznej taśmie, bo dzisiaj magistrów robi się taśmowo.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do