Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Makabra 23 wrz 2014, 19:31
Tak bardzo tęskni mi się za tym wszystkim :cry:
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 wrz 2014, 19:32
To zawsze jest trochę tęsknota za wyobrażeniem danej osoby. Po jakimś czasie mózg wypiera wszelkie kłótnie i to co było nie halo, zostawiając ślad dobroci związkowej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez Makabra 23 wrz 2014, 19:38
O właśnie, a potem przypominam sobie co było złego i znowu boli...
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 wrz 2014, 19:41
Mnie po tym co złego raczej załącza się ulga, że jednak podjęłam w swoim życiu jakieś mega dobre decyzje ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

przez Makabra 23 wrz 2014, 19:42
A mnie nie, boli mnie to jak mnie skrzywdził i dalej babrzę się w tym bagienku...
Makabra
Offline

Samotność

przez Niete 23 wrz 2014, 19:45
Makabra, po co to rozgrzebujesz i sobie przypominasz? Robisz sobie świadomie bo się babrasz w przeszłości.
Niete
Offline

Samotność

przez Makabra 23 wrz 2014, 20:33
Robię to jakby... odruchowo, nie kontroluję tego...
Makabra
Offline

Samotność

przez Niete 23 wrz 2014, 20:33
Makabra, to postaraj się o tym nie myśleć i zająć się czymś innym.
Niete
Offline

Samotność

przez Makabra 23 wrz 2014, 20:39
Problem w tym, że nie mam o czym myśleć...
Makabra
Offline

Samotność

przez Matusia 23 wrz 2014, 22:33
Samotność .. Pomimo tego ze mam przyjaciółkę odczuwam ją
bardzo mocno.Nie potrafię zblizyć się do ludzi :( Jest to dla mnie wyzywanie nie do przeskoczenia. W szkole jestem odbierana jako odmieniec. Ktoś kto nie wpasowuje się w kanon młodzieży. Mam zupełnie inne podejście poglądy ,zachowanie dziecinne pojawia się u mnie czasami. Coraz bardziej odcinam się od rzeczywistości . A co tu mówić o miłości którą kiedyś "niby mam znaleźć"
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
23 wrz 2014, 22:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 23 wrz 2014, 22:44
Samotność - odsłona druga:

Samotne jedzenie...jak jeść w miejscu publicznym by nie wyglądało to tak, że jesteś ch*lernie samotnym człowiekiem, który nie ma do kogo się odezwać cały dzień gdzie rozmowa z kelnerką jest szokiem dla strun głosowych?

Wpatrywać się w smartfona jakby była tam odpowiedź na wszystkie zagadki ludzkości!

muszę sobie coś takiego kupić:

Obrazek

Samotność - odsłona trzecia - najgorsza:

czerpać radość z rozmów z dziwnymi staruszkami w autobusie... opowiadającymi o wnukach, wojnie i tym podobnym...


Obrazek
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 wrz 2014, 00:45
Samotne jedzenie...jak jeść w miejscu publicznym by nie wyglądało to tak, że jesteś ch*lernie samotnym człowiekiem, który nie ma do kogo się odezwać cały dzień gdzie rozmowa z kelnerką jest szokiem dla strun głosowych?

Wpatrywać się w smartfona jakby była tam odpowiedź na wszystkie zagadki ludzkości!

muszę sobie coś takiego kupić:

Obrazek

Gdzie oni mi zrobili fote gdy siedziałem w knajpie :lol: :lol: :lol: ?!
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 24 wrz 2014, 03:37
Makabra napisał(a):Problem w tym, że nie mam o czym myśleć...

problem w tym że masz za dużo czasu by ciągle pisać i rozpamiętywać .
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 24 wrz 2014, 13:36
follow_the_reaper napisał(a):Samotne jedzenie...jak jeść w miejscu publicznym by nie wyglądało to tak, że jesteś ch*lernie samotnym człowiekiem, który nie ma do kogo się odezwać cały dzień gdzie rozmowa z kelnerką jest szokiem dla strun głosowych?


Ostatnio, przechodząc ulicą, widziałam przez szybkę w drogiej sushi knajpie jakąś samotną dziewczynę jedzącą kolację sama ze sobą. Przyszło mi do głowy, że to pewnie jakaś pani informatyk, bo którą inną kobietę byłoby stać. I smutek zamieszkał w moim sercu.
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do