Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez pająk 21 maja 2014, 12:09
Amarant_89 napisał(a):tarantula, nie wiem jak Ty, ale ja widzę w tym niezły biznes - terapia dla samotnych, w czasie której uczą się spłaszczać chomiki :lol: Można niezły pieniądz z tego wycisnąć :P


Najlepsze, że ten sposób naprawdę działa!!! Po spłaszczeniu chomika odezwała się do mnie koleżanka która od 2 lat się nie odzywała. :8): A, to było tylko JEDNO spłaszczenie jak na razie ...!
pająk
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Amarant_89 21 maja 2014, 12:10
tarantula, jeszcze kilka spłaszczeń i wylądujecie w łóżku :mrgreen: Ohh yeaah :twisted:
"Gorące żelazo uderz, by iskry uwolnić. Uderz człowieka, aby uwolnić szał. Zaiste, siły wielkiej potrzeba, by człowieka jak żelazo ukształtować." :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
13 lut 2014, 15:37
Lokalizacja
Highway of Endless Dreams

Samotność

przez zbyt.smutny 21 maja 2014, 12:31
tarantula napisał(a):
Amarant_89 napisał(a):tarantula, nie wiem jak Ty, ale ja widzę w tym niezły biznes - terapia dla samotnych, w czasie której uczą się spłaszczać chomiki :lol: Można niezły pieniądz z tego wycisnąć :P


Najlepsze, że ten sposób naprawdę działa!!! Po spłaszczeniu chomika odezwała się do mnie koleżanka która od 2 lat się nie odzywała. :8): A, to było tylko JEDNO spłaszczenie jak na razie ...!

Pora wybrać się do sklepu zoologicznego :P
zbyt.smutny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 21 maja 2014, 15:08
Tak porzucając OT o chomikach który wkrótce powędruje do innego działu zapewne,siedze sobie,pacze, i myślę wstecz,jak to około 1,5 roku temu porzuciłem kontakty z normalsami (czy raczej większością,których znałem raczej z lat szkolnych) i nie żałuje jakoś szczególnie,na żywo obecnie utrzymuje kontakt powierzchowny z rodziną i normalsami z roboty,niby wiedzą że mam jebnięte we łbie,ale raczej to takie o kant dupe rozbić,fakt tolerowany,bo tolerować muszą,i sam też raczej trójzębem siekierą czy granatem nie rzuca(wybuchy hejtu zniosą) czasem pogadamy o bzdurach "hi hi hue hue hue ha ha " z rodzinka podobnie,ale jak mniemam gdyby nie robota i obowiązek częściowej normalizacji a także hobbystycbym nawet twierdzy nie opuszczał,nie licząc spożywczego D:
Izolatka,(ta od normalsowo-realnego ) świata nie jest zła,czasem daje po piórach i chciałoby się przywyknąć do cna,stety niestety takie cuda tylko w t mobile albo na filmach D: .
Czy potencjalne ludzie tracą nie mając kontaktu ze mną? Prawdopodobnie nie,raczej zbytnio nayebane we łbie. Upierdliwy charakter (przy dłuższej znajomości) ja zaś nie wiem..gdyby nie człowieczeństwo i upierdliwa naturalna potrzeba kontaktu z ludźmi,olałbym to D:
Choć i tak udało mi sie trochę przywyknąć,ale nie tak mocno jak bym chciał.
Nie widzę też by to się miało zmienić,bo sam od siebie chyba nie chce relacji,taki fajt z własnym "ja" wygram ,przegram? Ni wiem.
Z normalsami jednak wydaje mi się,że sensownej relacji nie jestem w stanie stworzyć.
Generalnie,chyba nie przepadam za ludźmi,ale mój mózg wciska mi bullshit że ich mi trzeba. Za samym sobą też niezbyt,o czym świadczy samoocena.
Główny + izolatki? O ile zdrowie itd sprzyja ? Ma się wyjebane na innych raczej.
Wady? Pewnie czasem traci sie szanse na jakąś sensowną relacje,poczucie pustki i płytkości żywota czasem.
Czy polecam izolatke? I tak i nie,nie jest to dla mnie ani dobre ani złe,to raczej fakt takich a nie innych wyborów.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez mangiferaindica 21 maja 2014, 15:27
Amarant_89, ze niby splaszczanje jest az tak uniwersalne? 8) Siddhi, na koty tez jestem uczulona, ale to kompletnie olewam i ignoruje, za bardzo siersciuchy ukochalam.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 22 maja 2014, 01:00
Ech żałuje że musiałem przerwać ten kurs tanca,bo bez niego znowu nie spotykam w moim zyciu zadnych ludzi...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1621
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 22 maja 2014, 01:05
Hm troche to dziwne jak trzeba isc na kurs tańca zeby ludzi spotykac ale moze lepszy rydz niz nic.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11095
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

przez kaffe_och_blod 22 maja 2014, 01:23
Czemu dziwne? Jeżeli ktoś w swoim życiu otacza się nikłą grupą osób to jestem jak najbardziej za takim czymś jak kurs tańca. Wszędzie można znaleźć ciekawe osoby jeżeli mają podobne zainteresowania do naszych. ;)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 22 maja 2014, 01:41
tahela napisał(a):Hm troche to dziwne jak trzeba isc na kurs tańca zeby ludzi spotykac ale moze lepszy rydz niz nic.

moze dziwne,jestem dziwny co zrobisz...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1621
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

przez lukk79 22 maja 2014, 01:45
wcale nie dziwne, sam kiedyś zapisałem się głównie po to żeby z domu wyjśc i kogoś poznać

-- 22 maja 2014, 01:46 --

ale kręcenie tyłkiem też było spoko :D
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Posejdon 22 maja 2014, 16:12
Akurat kursy czy jakieś koła zainteresowań są najlepszym miejscem, żeby poznać nowych znajomych. Wymuszają na tobie dłuższy kontakt z innymi, dają okazje aby porozmawiać a wspólne robienie czegokolwiek zbliża ludzi, w miarę jak się do nich przyzwyczajamy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
22 mar 2014, 20:00
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 maja 2014, 16:47
( Dean )^2, co ze zlotami ?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 22 maja 2014, 21:50
Wszystko było ok cały dzień, a wystarczyła jedna porażka by zjebać cały dzień.
Zgubiłem e-papierosa za którego dałem 100zł, wypadł mi gdzieś z torby,
oczywiście to moja wina, ale człowiek nie jest w stanie kontrolować się
co 5min sprawdzając czy czegoś nie zgubił, to u mnie tylko nasila
natręctwa i ogólny niepokój, a kiedy dam sobie na luz i próbuję
się "zapomnieć" to los od razu brutalnie mnie kara.
Ten świat jest okrutny, człowiek jest schorowany, zarabia grosze,
a tak łatwo coś stracić, wystarczy chwila nieuwagi.

Bóg mnie bardzo kocha, oj jak on mnie k*rwa kocha, ohhh.
Skoro dołują mnie tak proste rzeczy, to co będzie jak się coś gorszego wydarzy,
rok temu cudem ocaliłem aparat - lustrzankę, którą zachlapałem wodą
bo poślizgnąłem się na mokrej trawie, pamiętam jak spanikowany
wycierałem ją własną koszulką, cudem przeżyła.
Ale to pokazuje biedę człowieka, który by kupić sobie coś cennego,
na czym mu zależy, to musi odkładać na to miesiącami czy latami a
w ciągu sekundy jest w stanie stracić to wszystko, bo nie wszystko
da się ubezpieczyć.
Kiedyś rok czasu zbierałem na rower, ukradli mi, to był szok.
Teraz dołuje mnie strata nawet drobiazgów, bo z roku na rok
mam coraz mniej.
To mnie najbardziej dołuje.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 22 maja 2014, 23:34
Kilka dni temu dotarło do mnie, że nie jestem już samotna. Że nawet nie zauważyłam momentu, kiedy przestałam być.
Dziś samotność wróciła.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do