Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez milady 12 lis 2013, 16:21
Wy naprawdę chcielibyście mieć grupy znajomych? ja tam nigdy nie lubiłam nawet jak się dogadywałam. Wolę się spotykać z pojedynczymi osobami.
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 12 lis 2013, 16:21
Asuu napisał(a):Mushroom, zobaczysz, jeszcze będziemy sobie wycieczki na te wasze spotkania robić :P

Fajnie by było :) zapraszamy
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16640
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez slow motion 12 lis 2013, 16:22
Kestrel, to problem jest we mnie, z moimi głupimi lękami. Niby wszystko na zewnątrz jest ok, nie wyglądam na osobę z problemami, potrafię się uśmiechać, zagadać, żartować, ale ta blokada wewnątrz jest straszna.

-- 12 lis 2013, 15:23 --

milady, ja właśnie też wolę mieć jedną, dwie koleżanki niż wiele. Wolę raczej małe spotkania na co dzień. W grupie raz na jakiś czas.
Chciałabym mieć osobę z którą mogę porozmawiać, wymienić poglądy, doświadczenia...
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez milady 12 lis 2013, 16:29
slow motion napisał(a):milady, ja właśnie też wolę mieć jedną, dwie koleżanki niż wiele. Wolę raczej małe spotkania na co dzień. W grupie raz na jakiś czas.
Chciałabym mieć osobę z którą mogę porozmawiać, wymienić poglądy, doświadczenia...


Ja cię rozumiem - sama od lat mam z tym problem. Najlepsze jest to, że ludzie wyciągali do mnie niejednokrotnie rękę, próbowali się zaprzyjaźniać... a ja miałam taką blokadę, że dziwnie się zachowywałam. Potem w danych środowiskach już się pewnie ucierało że ja tak i tak reaguję i w rezultacie zostawałam z boku.
Ci znajomi których mam aktualnie powyprowadzali się za granicę albo kontakt osłabł... z niektórymi to ja zrywałam znajomości bo były nie fair wobec mnie.
Generalnie wszystko wydaje mi się juz jałowe, zachowanie i moje i innych ludzi. Potrzebuję jakiejś odmiany i swobody.
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Samotność

Avatar użytkownika
przez kokos7 12 lis 2013, 16:30
milady, studiujesz prawo na UJ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
655
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Samotność

przez milady 12 lis 2013, 16:32
kokos, nie. Ale ostatnio myślałam o takiej opcji.
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Samotność

Avatar użytkownika
przez slow motion 12 lis 2013, 16:36
milady, u mnie jest ten problem, że boje się iż druga osoba uzna w pewnym momencie, ze jestem "dziwna"? w powierzchownych kontaktach dobrze sobie radzę, gorzej gdy przychodzi do głębszej relacji. Kiedyś też tak miałam z mężczyznami-na szczęście trafiłam na TŻ'ta z którym mieszkam. Jednak wiadomo, że partner to nie wszystko.
Mam podobnie jak Ty i właśnie m.in takie osoby chciałabym poznać :)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Samotność

przez milady 12 lis 2013, 16:41
slow motion napisał(a):milady, u mnie jest ten problem, że boje się iż druga osoba uzna w pewnym momencie, ze jestem "dziwna"? w powierzchownych kontaktach dobrze sobie radzę, gorzej gdy przychodzi do głębszej relacji. Kiedyś też tak miałam z mężczyznami-na szczęście trafiłam na TŻ'ta z którym mieszkam. Jednak wiadomo, że partner to nie wszystko.
Mam podobnie jak Ty i właśnie m.in takie osoby chciałabym poznać :)


Dokładnie! Ja mam silne przekonanie, iż ktoś uzna mnie za dziwną, mało inteligentną, mało interesującą. A powierzchownie ja radzę sobie różnie, bo ja oceniam ludzi po tym, jak ktoś jest wg. mnie pewny siebie etc i wobec takich osób zachowuję się dziwnie. A jak ktoś jest trochę inny, bardziej "swój" wg mnie to zachowuję się normalniej. Po prostu :roll: .
Ostatnio edytowano 12 lis 2013, 16:41 przez milady, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 lis 2013, 16:41
Mushroom, zobaczysz, jeszcze będziemy sobie wycieczki na te wasze spotkania robić :P


Asuu, niektorzy robia..z wawy , z Torunia, ze slaska... slawni jestesmy z goscinnosci ;)

Chciałabym mieć koleżankę...jedną, dwie.

MNie chyba tez brakuje takiej przyjaciolki od serca do ktorej mozna wpasc w kapciach na kawe nie zapowiadajac sie
Ostatnio edytowano 12 lis 2013, 16:42 przez Candy14, łącznie edytowano 1 raz
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 lis 2013, 16:42
Ja tam zauważyłem że z normalsami chyba dogadać się nie dogadam, nie mówię że "źli" tylko jakoś...nie wiem, ja chyba nie ten, klepki nie tak jak trzeba.
Przynajmniej moje ostatnie życie społeczne gdzie jeszcze bywałem poza domem z bratem i jego kumplami niezbyt dobrze wspominam..
Potem zdechło wszystko do cna, ale to już moja wina w większości.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32650
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Asuu 12 lis 2013, 16:44
Kestrel, u mnie zdycha, a ja sobie patrzę z boku, jak ładnie ^^

Candy14, Mushroom kusicie :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
489
Dołączył(a)
28 kwi 2013, 10:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez slow motion 12 lis 2013, 16:48
milady, No właśnie i dlatego ten problem tkwi raczej w nas. Nasza niska samoocena płata takie figle. Na mnie jak już ktoś dziwnie spojrzy to się zastanawiam co zrobiłam nie tak i czy sie przypadkiem nie wydurniłam... :?

Candy14, o właśnie to jest to czego mi trzeba. Ja zawsze miałam mnóstwo kolegów i jakąś tam koleżankę, która to musiała się nieźle do mnie dobijać abym się w końcu z nią spotkała, a druga się odwróciła, bo ją olewałam, ale się nie dziwię.
Po prostu w pewnym momencie miałam już dość udawania, że wszytsko jest ok.

-- 12 lis 2013, 15:48 --

Kestrel napisał(a):Ja tam zauważyłem że z normalsami chyba dogadać się nie dogadam, nie mówię że "źli" tylko jakoś...nie wiem, ja chyba nie ten, klepki nie tak jak trzeba.
Przynajmniej moje ostatnie życie społeczne gdzie jeszcze bywałem poza domem z bratem i jego kumplami niezbyt dobrze wspominam..
Potem zdechło wszystko do cna, ale to już moja wina w większości.

to też jest ta słynna niska samoocena. Nie wierzymy w siebe, nie wierzymy, że jesteśmy w stanie zaoferować coś drugiej osobie.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 lis 2013, 16:51
slow motion, mialam taka przyjaciolke od szkoly sredniej z ktora widywalysmy sie codziennie nawet jak juz bylam mezatka, czesto spalam u niej z corcia jak nie moglam wytrzymac z matka. Tam moglam pojsc w srodku nocy i nikt sie temu nie dziwil tylko robil herbate. Kilka lat temu zmarla na raka. Brakuje mi kogos takiego :?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 lis 2013, 16:52
slow motion, wtedy jeszcze nie było tak tragicznie z psychą: P
Teraz owszem gorzej jest.
Asuu, Raaatuj to, albo wrośniesz w internety i izolacje, nie chcesz tego.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32650
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do