Straciłam chęc do życia...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 04 lip 2010, 11:20
Tak to przez tamto zaczęłam sie coraz gorzej czuc...

Tak wtedy byłabym szczesliwa ;)

To co sie wydarzyło raczej nie ma obrotu ;((

Tego nigdy niezaakceptuje.

Jak przejrzysz wsyztskie wpisy na forum to bedziesz wiedzał ;((
zrozpaczona20
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez Zenonek 04 lip 2010, 11:29
No przeczytalem.

Wykup sobie ta recepte tylko nie Asertin, lecz Zoloft lub Asentra i zacznij lepiej brac.

Nie rozumiem czemu sie boisz tych lekow ?

Zoloft to jeden z delikatniejszych lekow , wiec nie ma sie czego bac !

Sam biore Zoloft i mam totalne zero skutkow ubocznych. Nawet potliwosci nie mam zwiekszonej.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 04 lip 2010, 11:36
Albo mam Asertin albo Asentra już nie wiem.. albo ten albo ten...

Bo choruje na raka i dlatego się boje ich brac...
zrozpaczona20
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Straciłam chęc do życia...

przez Roberrrto 04 lip 2010, 12:03
Zrozpaczona20-czy lekarz, który przepisał Ci tą Asentrę (czy jak to się tam zwie) wiedział, że masz raka???
Roberrrto
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 04 lip 2010, 12:18
Tak wie że mam raka.
zrozpaczona20
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez Roberrrto 04 lip 2010, 12:29
Jeżeli wie, że masz raka, i przepisał Ci ten lek-to znaczy, że lek ten Ci nie zaszkodzi. Jeśli mimo to się boisz, to możesz skonsultować to z onkologiem.. Leczysz tego raka? Masz onkologa?
Roberrrto
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 04 lip 2010, 13:30
Lezcze sie na raka. Mam endokrynologa... tylko tak jej o tych tabletkach nie powiem...
zrozpaczona20
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez Roberrrto 04 lip 2010, 13:37
Dlaczego?
Roberrrto
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 04 lip 2010, 13:43
Bo by były od razu pytania... a dlaczego? a po co? i takie tam...
zrozpaczona20
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez Roberrrto 04 lip 2010, 13:51
Byłyby, albo by nie były, nie musisz endokrynologowi wszystkiego opowiadać, poza tym myślę, że wiele osób chorych na raka ma też depresje, bo rak to jednak ciężka choroba, więc też nie sądzę, żeby się endokryn.się jakoś specjalnie zdziwił.
Roberrrto
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 04 lip 2010, 22:37
Dzisiaj o mały włos bym wleciała pod samochód.... muszę sobie w końcu powiedziec ,, opanuj się!!" ,, nie rób żadnej głupoty" bo inaczej zwariuję ;/

[Dodane po edycji:]

Za niedługo dojdze do tego ze bede musiała dawac znaki że nic sobie nie zrobiłam ;/
zrozpaczona20
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do