CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 gru 2010, 20:21
Zenonek, Z terapią się zgodzę, coś tam daje. Myślalam,że uporam się ze sobą szybciej, jednak mam pod górkę. Leków ne biorę bo na mnie nie działają chyba, albo poprostu taką drogę wybralam, nie mam cierpliwości w doborze ich, od lutego nie biorę nic.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez namiestnik 04 gru 2010, 22:43
Monika1974, wyjscia z domu. Nawet bez spotykania sie z kims. Ja sam mieszkam. Bez nikogo. Nawet kota teraz nie mam - bo zostal u rodzicow - 150 km dalej i nie mam juz nawet czym go przywiezc bo samochodu tez juz nie mam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 gru 2010, 23:42
namiestnik, Oj, bidulku, ciężko Ci.
Będzie lepiej......................kiedyś.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez namiestnik 04 gru 2010, 23:56
Nooo musi być lepiej. Dlatego żyję - bo wieżę, że kiedyś będzie.
No nie jest tak fatalnie. Bywało gorej, czyli już jest lepiej. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 05 gru 2010, 00:47
Nareszcie goście barbórkowi wyszli do domu. Po raz pierwszy w barbórkę jestem trzeżwy. Co do picia w chadzie. Lubię oglądać programy p-n. W jednym z nich doktor G. robiła sekcję denatowi aby dojść do przyczyny jego zgonu. Okazał się nią alkohol i jeszcze coś, nie pamiętam dokładnie. Lecz gdy dowiedziała się że chorował na chad (z policji miała dane na jego temat) to zaczęła wyrażać się o nim w innym tonie. Wręcz w superlatywach. Facet był super zdolny. Kumple z studiów mu pomagali, niestety rzucał pracę za każdym razem i kończyło się na alkoholu. Zresztą jest przejaskrawiony trochę w stronę manii film z Richardem Geere o chadzie. Jak byłem młody to wiele imprezowałem i zawsze musiał być obecny alkohol. Pamiętam dzień w którym poprosiłem swoją matkę o odrobinę alkoholu w celach zabicia lęków. Było to na 2-gim roku studiów. Były to objawy chad ale skąd mogłem o tym wiedzieć? Zresztą nigdy nie kojarzyłem moich objawów z chorobą psychiczną. W tej chwili nie biorę antydepresantów.
Współczuję każdemu kto jest chory, ale szczególnie tym z chadem. Gdyby nie szpital to dawno mnie by już nie było.
Gdybym z kolei wiedział że mam chad to tak jak napisał Amon nie założyłbym rodziny. Teraz obserwuję i pytam się dzieci o samopoczucie. Obawiam się żeby tego nie oddziedziczyły. Co do agresji w chadzie to u mnie mogła ona nastąpić jedynie po alkoholu i to tylko na urwanym filmie.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 05 gru 2010, 03:42
Amon_Rah idziemy tym samym torem.Dzisiaj po dokladnie 8 kolejnych weekendach ślęczenia w domu w stanie depresyjnej agonii wyrwałem się i wybrałem do kolegi.Było świetnie.Fajny klimat,rozmowa,trochę zarcików i głupawych opowieści czyli normalne spotkanie z ludźmi i rozmowa z nimi.Rutyna dla zdrowych - wyjatkowa chwila dla chorego która nigdy moze się juz nie powtórzyć.A co się stało że tak było fajnie?
Koniec z "leczeniem się" i bezskutecznym czekaniem na zbawienie.Mam dość i bokami wychodzi mi to wszystko.Koniec walki ze sobą codziennie i ograniczaniem się z benzo.Koniec ze stresem,derealizacją napięciem i lekiem.
Dzisiaj 4mg clonazepamu,drin alkoholowy (ale tylko leciutki) i palenie jointów.Skoro mój mózg jest tak zniszczony to próba dobicia go nic mu więcej nie zrobi.A jak już coś,to mam nadzieje,że szybko i bezboleśnie wystrzeli mnie na drugą stronę i będzie po sprawie."Marzenia ściętej głowy" powiecie? Ehhh chciałbym nią być.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez _Pete_ 05 gru 2010, 04:13
Wiecie co.... Napiszę to, bo będzie mi lżej..... Mój lekarz podejrzewa CHAD. Nie przeraża mnie to, nawet jeśli, bo zawsze czułem się średnio(leki dają mi ulgę). Powiedzcie mi natomiast : 1.czy po SSRI czujecie znaczną poprawę?2.Czy leki dają Wam remisję? 3. Czy czujecie naraz podniecenie typu (jestem fantastyczny, będę zdobywał szczyty) + stan depresyjny (jest lipa + mam problemy).

Co z poprzedniego punktu by wskazywało na stan mieszany, typu podniecenia + dołek.... Dajcie znać.... Czekam na Wasze opinie....
_Pete_
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 05 gru 2010, 04:42
U mnie remisji nie było i nie ma.Bezpośrednie przejścia ze skrajności w skrajność to wszystko.Stan normalności u mnie to 1% w przeciągu całego miesiąca i są to zazwyczaj pojedyncze chwile trwające max godzine góra dwie.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez _Pete_ 05 gru 2010, 04:49
Hmmm....Powiem Ci, że ja w 100% dobrze czuję się dopiero po narkotykach bądź po dużych dawkach AD. Czasem sam nie wiem co mi jest-jedni twierdzą - to jest CHAD, drudzy mówią- poczekaj i zobacz co będzie po SSRI, bo możliwe, że to nerwica...

Mi się wydaje, że mam dwie składowe - podniecenie, pobudzenie mówiące mi - jesteś zajebisty, wszystko da się, ale i jakiś tkai dołek równocześnie - typu "nie wyjdzie", "nie dasz rady", "będzie lipa"....


Sorry jeśli zaśmiecam, ale to dla mnie ważne....
_Pete_
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 05 gru 2010, 05:17
Pete co probowales oprocz legalnych srodkow?Moze byc na PW.Wkraczam w etap eksperymentowania wprowadzając jednocześnie w życie deperacki plan który pomagając tymczasowo w rezultacie przyspieszy mój koniec.

Jedziemy więc z koksem.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 05 gru 2010, 10:21
_Pete_ ja miałem te stany. W tym pobudzeniu nie czułem się najgorzej. Stan mieszany to silne pobudzenie z niemożliwością realizacji swoich zamiarów. Niby wiesz co masz robić a depresja nie pozwala ci na nic. Po prostu bardzo mocna depresja bez wyciszenia z silnym pobudzeniem. W tym stanie zatrzymuje mi się spanie i jedzenie.
To masakra jak powiedziałby Robert. Dzisiaj rano jest mi trochę lepiej. Tak mógłbym dociągnąć do końca.
W stanie silnej depresji picie dawało mi ulgę lecz kac potęgował ją trzykrotnie.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez GreenGo 05 gru 2010, 10:55
Gdzie zniknął robert6666? :?
GreenGo
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 05 gru 2010, 11:05
To tajemnica. Podobno niektórzy wiedzą gdzie jest. Niedługo ma się pojawić.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez namiestnik 05 gru 2010, 11:31
Są lepsze miksy - ale czy to właściwe forum do pisania o nich?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do