CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Shadowmere 03 lis 2010, 23:57
Wujek_Dobra_Rada, Michał......
Shadowmere
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez wovacuum 04 lis 2010, 00:04
Wujek_Dobra_Rada, ales wymyslil..
wovacuum
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 04 lis 2010, 07:13
specjal napisał(a):Ty porowonujesz narkotyki do alkoholu?Nie wiesz o czym piszesz chlopie.Spróboj marihuany podobno ona tak dobrze wplywa na samopoczucie.


Specjal weź wyluzuj trochę.Wymieniłem te substancje,bo jakby nie było wszystkie są środkami psychotropowymi.Jakbym nie wiedział o czym piszę,to bym nie pisał - proste.Marihuany nie próbuje,bo mam złe doświadczenia.

Wujek daj spokój,bo tymi środkami się szybko wykończysz :cry: .Wypróbuj wszystko z leków+ewentualnie prądy dopiero kombinuj z czymś innym.
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez coma 04 lis 2010, 08:42
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):naprawdę

Wujek_Dobra_Rada, Michaś, wiesz, że ja też się chcę wykończyć. Jeszcze ostatkiem sił próbuję żyć. Chodź ze mną do szpitala... :105: :D
coma
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 04 lis 2010, 10:24
Siemka.
Mało się odzywam, lecz cały czas czytam.
Nie zapomniałem o Was.Nie ja.
Jestem w okresie totalnej jazdy. Raz bardzo dobrze,raz ciężka lipa.Niezła huśtawka.Ale to juz progres -lepszy stan niż ciągła lipa.
Konsekwentnie ide drogą , którą obrałem.Choćby rzygać.
jak mnie wyprostuje trwale to oczywiście opisze wszystko co i jak , poradzę , pomogę.
Teraz nie chce robić syfu i off-topu.
Nie dziwcie sie Wujkowi
Sami wiecie, że gdy wszystko zawodzi, jest beznadziejne cierpienie to człowiek łapie sie wszystkiego, by choc na kilka godzin poczuć, co to normalne ŻYCIE...Ja waliłem butelke wódki w kilkanaście minut....każdej nocy żeby choć na chwile zasnąc i każdego dnia , aby choc na chwile normalnie porozmawiać z ludźmi , obejrzeć tv ,czy iśc do kina.
Zobaczycie-Wujek odpocznie dzięki pochodnym morfiny i wróci do dalszej walki. Inaczej nie byłoby Go na forum szukającego pomocy, tylko dawno by sie wyhuśtał.
Coma
Opisałem Ci ten Lubliniec. jak masz jakies pytania to wal.Kiedy sie wybierasz??
RafQ
Zaprogramowany robocie.Pięknie to ująłeś w jakimś poście.
Żyjemy nie z rozpędu niejako martwiąc sie ,że życie tak szybko ucieka-my żyjemy z przymusu i martwimy się że tak długo trwa....
Trzymajcie się
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 04 lis 2010, 10:27
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):wyjebane mam
na jutro fentanyl bede montowac
zacpam sie na smierc



Wez czlowieku, czemu nie wrocisz do Efectinu skoro jak pisales przez 9 miesiecy na nim "nie miales slabego dnia".

Ty nie jestes lekooporny skoro tak dobrze dzialal na ciebie dany lek, wiec lecz sie a nie przesadzaj.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez coma 04 lis 2010, 12:20
rober6666 napisał(a):Nie dziwcie sie Wujkowi
Sami wiecie, że gdy wszystko zawodzi, jest beznadziejne cierpienie to człowiek łapie sie wszystkiego, by choc na kilka godzin poczuć, co to normalne ŻYCIE...Ja waliłem butelke wódki w kilkanaście minut....każdej nocy żeby choć na chwile zasnąc i każdego dnia , aby choc na chwile normalnie porozmawiać z ludźmi , obejrzeć tv ,czy iśc do kina.
Zobaczycie-Wujek odpocznie dzięki pochodnym morfiny i wróci do dalszej walki. Inaczej nie byłoby Go na forum szukającego pomocy, tylko dawno by sie wyhuśtał.


Ja Wujkowi się nie dziwię, bo sama próbowałam się ratować przed lękami i myślami samobójczymi w ten sposób. Wybierałam trochę bardziej lajtowe środki (na ogół była to kodeina), ale to i tak chyba na jedno wychodzi :pirate: Jak zaczęłam brać leki od psychiatry (ok. 4 tygodnie temu) to przestałam brać kodeinę. Nie dziwimy się tylko martwimy, bo to jest przyjemne i daję chwilową ulgę, ale nie ulega wątpliwości, że jest to nadal niezłe gówno. Im dalej w las tym więcej drzew, i ciemniej. A Wujek już dość daleko zabrnął.

rober6666 napisał(a):Coma
Opisałem Ci ten Lubliniec. jak masz jakies pytania to wal.Kiedy sie wybierasz??


Dziękuję Ci. Jeszcze nie wiem dokładnie. Może za kilka dni. Dzisiaj powinnam już coś więcej wiedzieć.
coma
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 04 lis 2010, 16:38
U mnie bez zmian, ale tematy tu poruszane czytam. :papa:
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez zagubiony83 04 lis 2010, 16:44
u mnie tez bez zmian czyli zdycham... jestem wrakiem od dzis biore nowe leki co widac pod spodem mojego wpisu zobaczymy jak bedzie no i nowy lekarz....
EFECTIN ER-300 mg
WELLBUTRIN XR -150mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2010, 10:46

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 04 lis 2010, 19:01
zagubiony83 napisał(a):u mnie tez bez zmian czyli zdycham... jestem wrakiem od dzis biore nowe leki co widac pod spodem mojego wpisu zobaczymy jak bedzie no i nowy lekarz....


Więc mamy to samo kombo w tej chwili jeżeli chodzi o antydepresanty (z tym,że ja do tego jeszcze dwa inne leki).
Pisaliście wcześniej o nawet chwilowej ucieczce w normalność,która daje ukojenie i motywacje do ciągnięcia tego wszystkiego.
Pisałem,że mam mega dziury w pamięci i to się zgadza.Natomiast paradoksalnie jedynymi wspomnianiami,które tak na prawdę mam i pamiętam te chwile bardzo dobrze są to okresy lub nawet krótkotrwałe przeżycia na benzo.
Piszę,że to paradoks,ponieważ jak wiemy benzo w większych dawkach powodują amnezję a u mnie jest odwrotnie.

Tak na prawdę dzieki tym lekom nie ześwirowałem do końca.Wiem,że po ciężkim tygodniu pracy spokojnie będe mógł sobie wyjść w weekend ze znajomymi i skosztować trochę normalnego życia.W ciągu tygodnia redukuje dawki do podtrzymującej i jest w miarę ok.Dopóki nikt nie zaproponuje mi alternatywy nie zamierzam schodzić do zera.Może spróbuje zredukować w zimie do 0.5mg dobowo,ale to dlatego aby mieć lepszą reakcje podczas weekendowych "odskoczni".
Bez tego bym zdechł w męczarniach - taka smutna prawda.

Co z tego,ze antydepresanty + stabilizator czasami podniesie nastrój lub nawet wprawi w hipomanie jak pewne objawy utrzymują się non stop (napięcie wewnętrzne i potężna derealizacja).Tego nie idzie wyrównać żadnymi innym lekami - nie ma takiej możliwości.

Co u mnie?Żyje jakoś ale poranne zmiany w pracy troche mnie wku.wiają ze względu na benzo (potrzeba rozciągnięcia dawek w czasie) ponieważ jestem na nogach po kilkanaście godzin dziennie.Nie chce zwiększać i zostaje na 1mg dobowo.

I tu pytanie do Roberta: jak Ty odczuwasz pominięcie jednej dawki benzo w ciągu dnia po przecież tak długim okresie stosowania tego leku?
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 04 lis 2010, 20:15
Miło to słyszeć Ka_Po,oby tak dalej :great: .
Takie posty napawają optymizmem i są dowodem,że jednak może być lepiej.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 04 lis 2010, 21:53
Dzis podobno dzien taniego wina wiec sie najebalem zeby chociaz na chilke poczuc jakis procent normlanego zycia.Wujek nie martw sie tez mam dosyc tego zycia i bym najchetniej pierdolnol sobie w leb.Zyje jak zacpany robak.Trzymajcie sie jakos.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez coma 04 lis 2010, 22:54
Ka_Po napisał(a):Witam Comę, im nas więcej tym raźniej, szkoda, że akurat wpadliśmy na siebie przy okazji tej choroby.


Ka_Po, Małe sprostowanie. Ja tu u Was gościnnie jestem, nie jestem ChAD-ówką. Tak tu u Was miło, że postanowiłam wpaść :D U mnie występuje "tylko" depresja, aczkolwiek huśtawki nastroju też się zdarzają :? Zresztą to jest chyba nieważne, wszystkie te choroby to jedno wielkie gówno...
coma
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Shadowmere 04 lis 2010, 22:56
Karolcia-nie badz taka skromna-ja mam nosa do borderków,już kilka moich diagnoz zostalo powielonych przez lekarzy :mrgreen:
W "zaburzeniach osobowości" ,możesz się śmialo ulokowac :smile: Też jest przyjaznie.
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do