CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 28 wrz 2010, 12:44
Krwiopij,

To zalatw sobie Pernazyne, nie uzaleznie i dobrze reguluje sen...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 28 wrz 2010, 13:12
Z całym szacunkiem Zenonek,ale pernazyna to placebo :P .
Krwiopij najlepiej skonsultuj się z lekarzem w tej sprawie.
Ja bym polecał mirtazapine 15 mg - paradoksalnie mniejsza dawka (ja zazywam 30) dziala bardziej sedatywnie.
Z leptykow to risperidon moim zdaniem bylby w miare ok.

My mozemy sobie tak doradzac,ale tak jak mowilem lekarz powinien podjac decyzje.

Pozdro
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 28 wrz 2010, 13:15
RafQ,

Wiadomo, ze lekarz^^, Shadow ma bardzo dobrgo doktora.

Pernazyna to nie placebo, zaden neurolpetyk to nie placebo...

Tzn wiem, ze zartowales, ale fakt faktem Pernazyna to slaby lek, ale dlatego jest bezpieczny do tych 150 mg.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 28 wrz 2010, 14:47
Tak-miałem TK glowy...i niestety wszystko OK
Pisze "niestety " z pełna świadomością. Gdyby to wszystko była wina jakiegos guza to byłoby super. Albo by mi zoperowali i byłoby super ( guzy mózgu sa raczej niezłośliwe ), albo bym zdechl od tego i miał to wszystko w du.pie.
A tak zdycham za życia i zdechnąć nie mogę , bo CHAD samo w sobie nie jest niestety śmiertelne-trzeba podac sobie "pomocną dłoń " w postaci sznura, lub nadmiernej szybkości..
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Feliks 28 wrz 2010, 21:12
Witajcie. Mam małe pytanko odnośnie zoloftu. Mianowicie przyjmuję go od 8 dni razem z depakine chrono 300. Czy ktoś miał takie objawy jak kołatania serca, drżenia i bezsenność w pierwszych dniach zażywania? Przyjmuję zoloft w dawce 50 mg i mam ją zwiększyć po kilku dniach do poziomu 100 mg/dobę. Ponadto w razie napadu lęku mam przyjąć lorafen 1 mg. Strasznie znoszę obecny stan. Proszę o info. Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
07 sie 2010, 18:14

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Zenonek 28 wrz 2010, 21:16
Feliks,

Zoloft przez pierwsze 2-4 tygodnie moze powodowac bezsennosc, to chyba najczestszy ubok na nim...

Powinienes dostac cos na sen na poczatkowy okres....

Ja bym radzil przez pierwsze 3 tygodnie brac 50 i dopiero potem 100...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 29 wrz 2010, 01:36
Zenonek jasne że żartowałem z tą pernazyną :smile: .Na pewno komuś pomaga,ale na mnie niestety wogóle nie działała.
Co do badań neurologicznych to kiedyś robiłem komplet.Wszystko oczywiście było ok - pod tym względem jestem okazem zdrowia 8) .
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 29 wrz 2010, 13:16
Witam!
U mnie jakoś tak samo zdycham cały.Szkoła się rozpoczyna i start jest wielką niewiadomą.Chciałbym żeby ten koszmar się skończył.Co do badań lekarskich wszystko niby ok,nic nie zagraża życiu.Lepiej mieć chorobę somatyczną.Jednak nie łamie się,próbuje jakoś stanąć na nogi,walczyć może za rok coś się zmieni,może będę zdrowy.Próbuje leków.Sensacja bo wogóle już nie pije,nie pamiętam kiedy ostatni raz piłem.Szukam leków w internet już nie wierze jak pisałem wcześniej bo tam piszą bzdury.Co bym robił na waszym miejscu?Zacząłbym od badań jak nic nie wykarzą to do specjalisty psychiatry(nie do takiego gdzie przyjdziesz wypisze leki i niby ok)zrobienie badań,testów,w razie możliwości skorzystnie z szpitala.Nie łamcie się.

[Dodane po edycji:]

Rafq jak u ciebie?Piszesz ostatnio że są jakieś zmieny.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez ewe 29 wrz 2010, 14:26
specjal - to super że udaje Ci sie nie pić i Twoją głowe zaprząta proces zdrowienia tj że szukasz rozwiązania - to bardzo dużo. Znam wielu którzy niestety utknęli w pewnym punkcie jakby i choć starało sie ich wyciągać dużmi słowami i podziało sie dużo dobrego to rezygnowali.A że nie da sie chcieć "za kogoś".
niemądry - myśle że warto sie zmuszać przy depresji do ćwiczeń, sama to teraz staram sie robić.Ale jak napisał Robert najlepsza siłownia.W domu sie dużo gorzej mobilizuje w takiej sytuacji.Choć czasem mam wrażenie że to nic nie daje.Gadać ani pisać sie nie chce.To jest wiele dni które pokazują coś innego.Myśle że stosunkowo szybkie wyjście z deprechy 2 lata temu zawdzięczam min codziennej bieżni i innym ćwiczeniom - była to droga przez męke ale racjonalne myślenie jakoś zwyciężyło.
Też nigdy nie wiem jak sie będe czuć w danym dniu i w zasadzie dobija mnie nie raz fakt że trudno być odpowiedzialnym w takich razach.Ryzykuje - miałam jechać do Sztokholmu - zmiana leków nie pojachałam bo sie nie dało. 50 dych do kosza.Ale wiele razy sie na szczęście udaje i jest ok.Pozdrowienia
ewe
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
10 wrz 2010, 18:44

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez Misiek_NL 29 wrz 2010, 18:29
rober6666,

Mi w nocy coś cykło w głowie ( tak jak czasem w kręgosłupie ) i przeszedł mnie jakby prąd w lewej nodze od razu panika że wylew, udar, tętniak itp. Rano pojechałem na EEG i wyszło dobrze.... Tylko ciągle się zastanawiam co to było... i snuje jakieś hipotezy że jakiś mały wylewik czy coś...

Słyszałem że miałeś coś podobnego... Mineło ?? Kiedy to miałeś ?? Ja zmieniam teraz leki, czy to może być od tego ??
Misiek_NL
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 29 wrz 2010, 21:47
....ja miałem takie elektryczne strzały...nie wiem jak to określic....
Co parę minut przelatujący przez całe ciało od glowy do stóp bardzo nieprzyjemny, nasilający niepokój i napięcie impuls elektryczny trwający tak okolo 10 sekund
Robert

[Dodane po edycji:]

Ostatnie 2 dni to koszmar w koszmarze...
To już jest przegięcie. Dawno nie byłem aż tak zmasakrowany.
Jutro powinien byc ostatni dzien mojej wegetacji zgodnie z zapowiedzią.
Powiem tak
Nie wyrównałem jeszcze wszystkich rachunków i nie zapewnilem zabezpieczenia finansowego dla rodziny. Więc nie mogę odejśc jak frajerzyna.
Czyli mam jeszcze trochę czasu.
Może cos się wydarzy w tym czasie ??
Nie wierzę w Boga , więc w cuda tez nie.
Wszystko ma swój kres.
na ogół po 3 latach ciężkiej, nieuleczalnej choroby ludzie umierają.....ja tez chcę.
Selekcja naturalna
Ale mam zamiar jeszcze napsuc krwi tym , którzy na to zasłużyli,heheheheh
jutro podbije do katowic do pewnego instytutu
Zobaczymy czego sie dowiem
pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 30 wrz 2010, 00:14
Specjal - u mnie w zasadzie bez zmian,nie ma o czym się rozpisywać za bardzo.Lato się skończyło więc przestawiłem się już w tryb zimowy.A szkoda,bo bardzo lubilem swoją ostrą jazdę na rowerze w górach,jazdę na motocyklu itp i bardzo brakuje mi tej aktywności fizycznej.W domu coś tam ćwicze,ale to nie to samo.Po wyplacie kupuje rower treningowy i bede sie katował cwiczeniami w domu.A tak to wegetuje sobie z dnia na dzień bez żadnych wyższych celów - działam jak automat.
W pracy zamieszanie bo kierownictwo przestawiło się na politykę zastraszania.Więcej nie będe pisał,bo jeszcze prezes mojej firmy trafi na to forum i wezwie policje w obawie o swoje zdrowie hehehe.Ja generalnie mam wyjebane i śmieje się z tego za to reszta załogi chodzi wystraszona na maksa jakby za chwile miał nastać armageddon ;) .
Huśtawka nastroju to codzienność,chociaż przynajmniej cały dzień nie myśle o zbawiennym strzale w łeb (myśle o tym zaledwie przez pół dnia co jest niebywałym progresem haha).

Nie wiem co Ci poradzić Robert,bo sam jestem w du.pie.

Spytacie pewnie skąd u mnie (u Roberta też to zauważyłem) take poczucie humoru.Już odpowiadam.Zapewne nieraz widzieliście w filmach jak jeden z bohaterów stojąc w obliczu śmierci zamiast być przerażonym śmiał się jak opętany.Tak więc będąc jak jedna z tych filmowych postaci,śmieję się jak szalony w obliczu nieuniknionego.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez rober6666 30 wrz 2010, 09:13
Dokładnie RafQ
Ja juz po prostu wiem , że to nieuniknione ( wjazd pod tira, albo przejedzenie sie kebabem tureckim,hehehe ) i tak dalece oswoiłem się z ta myślą, że sie tego juz nie boję.
Mogę sobie pozwolic więc na poczucie humoru, autokpinę poprzedzającą autodestrukcję.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez wovacuum 30 wrz 2010, 09:19
rober6666, Ty nic nie kombinuj :nono: ja Ciè bardzo proszè!!!muisz zyc dla siebie i synka....
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 15 gości

Przeskocz do