Moje ultimatum dla Was

Hasiok.

Avatar użytkownika
przez agapla 11 maja 2007, 15:32
Żaden cennik wszystko jest na NFZ,przyjmuja bez rejonizacji , szpital ten znajduje sie dokładnie w samym centrum Wawy przy Rozbrat ,dzisiaj jest piatek więc może krótko siedzą na tel .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez ja ja i ja 11 maja 2007, 15:37
Widzisz October...może wiele stracę w Twoich oczach, ale każdy chyba dąży do szczęscia. To ja cierpię, to ja jestem niesczęśliwy. Reszta na dzień dzisiejszy mnie nie interesuję. Jestem egoistą chyba...

Wiem, że miliony ludzi głodują, ale to ja każdego dnia rozpaczam wieczorem, że kolejny dzień był wielką porażką mojego życia. Hehe, sam piszesz,że jesteś znieczulony na śmierć innych. I też przyznam, gdyby ktoś przyszedł do mnie i zaczął mi się żalić i opowiadać o samobójstwie, to bym go spławił. bo co to mnie obchodzi? Ja cierpię, do cholery!

Przepraszam,że popadam w patetyczny ton...

Wydaje mi się też, że jeśli Twoje najniższe potrzeby są niezaspokojone (patrz jedzenie,mieszkanie), to nie przejmujesz się rzeczami w stylu co ja zrobię ze swoim życiem, czy dobrze wybrałem, dlaczego nie mam na nic siły? A niestety żyje mi się chyba dość wygodnie. Czasami naprawdę żałuję, że dano mi wolną wolę i mam jakiś wybór...to wszystko komplikuje. Sorry, wymądrzam się teraz.

Zdaję mi się,że moje problemy są żałosne.Mam co jeść, mam rodzinę, jestem zdrowy. I co? I właśnie nie wiem...i tak jestem nieszczęsliwy...i samotny...wiem,że patrząc na to z perspektywy, to ciężko chyba zrozumieć.

Piły nie widziałem. Widziałem ostatnio "Zombie w samolocie" - polecam obejrzeć o czwartej nad ranem. :o Ale ok, skuszę się na Piłę.

I rownież pozdrowienia

Jesteś nieudanym samobójcą? Pytam z ciekawości. Nie musisz odpowiadać.
"Nic nie zostanie naprawione, wszystko zostanie zapomnianie" – Kundera "Żart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 maja 2007, 01:38
Lokalizacja
Warszawa

przez Amy Lee 11 maja 2007, 15:47
ja ja i ja napisał(a):To ja cierpię, to ja jestem niesczęśliwy. Reszta na dzień dzisiejszy mnie nie interesuję. Jestem egoistą chyba...

Jeżeli uważasz, że każdy odpowiada tylko za siebie to popatrz jak ty wymagasz od nas, zebyśmy nagle stali się odpowiedzialni za twoje problemy i twoje życie!

No chyba, że dyskusja z nami daje ci po prostu motywację do jakiegokolwiek działania, to już jest ciekawy efekt.

Wiem, że miliony ludzi głodują, ale to ja każdego dnia rozpaczam wieczorem, że kolejny dzień był wielką porażką mojego życia.

Mnie też nieszczęście innych humoru nie poprawia.
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ja ja i ja 11 maja 2007, 15:57
agapla - dzięki...właśnie chyba tego mi trzeba - poprowadzić za rączkę. Szkoda,że nie odbierają. Chciałem mieć już to za sobą...

Jeżeli uważasz, że każdy odpowiada tylko za siebie to popatrz jak ty wymagasz od nas, zebyśmy nagle stali się odpowiedzialni za twoje problemy i twoje życie!


Wiem Amy Lee...wiem. Nie wiem co odpisać. Nie mam racjonalnych argumentów, które poprą moje działania. Ja po prostu mam dosyć tego co sobą reprezentuję...jestem chory i potrzebuję pomocy. Musiałem napisać co napisałem...inaczej chyba nie mogłem. Znowu "chyba"...



Mnie też nieszczęście innych humoru nie poprawia.


A mnie chyba nie interesuje.

Pesymista widzi czarny tunel.
Optymista widzi światełko w tunelu.
Realista widzi nadjeżdżający pociąg.
Maszynista widzi trzech neurotyków na torach.


A normalny człowiek nie łazi po torach

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:04 pm ]
Motyla noga, nie odbierają. Ni hu, hu. Może jakoś przetrwam ten weekend.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:11 pm ]
I wszystko jasne. Pogadałem z recepcjonistą (?) o głosie który brzmiał jakby sam miał zaraz się pociąć.

Mają dzisiaj strajk. Mieli właściwie. Bombowo, z tego co czytałem, to tylko kilka szpitali miało strajkować (czemu akurat oni? grrr...). Jak pech, to pech. Mam próbować w poniedziałek.

Moje szczęście...
"Nic nie zostanie naprawione, wszystko zostanie zapomnianie" – Kundera "Żart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 maja 2007, 01:38
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez agapla 11 maja 2007, 16:28
Ja też sie już właśnie dowiedziałam ,ale dzwoń w pon w godz 7-14 bo później nieczynne he ;) he chyba z tym samym recepcjonistą gadałam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez ja ja i ja 11 maja 2007, 18:34
Ej! agapla!

Sprawdzasz mnie? :shock:

Fajnie. Są przewidziane jakieś kary? A nagrody? :D

Postaram się dryndnąć...tyle,że zawijam się z domu o 7.00 a wracam o 17.30. Będę musiał się chyba troszkę spóźnić na zajęcia. Ale beze mnie chyba nie zaczną, nie?
"Nic nie zostanie naprawione, wszystko zostanie zapomnianie" – Kundera "Żart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 maja 2007, 01:38
Lokalizacja
Warszawa

przez Amy Lee 11 maja 2007, 19:04
ja ja i ja napisał(a):Mam próbować w poniedziałek.


Jaka motywacja, żeby wytrzymać do poniedziałku :smile:
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez ja ja i ja 11 maja 2007, 19:20
Amy Lee napisał(a):
ja ja i ja napisał(a):Mam próbować w poniedziałek.


Jaka motywacja, żeby wytrzymać do poniedziałku :smile:


A mam jakiś wybór...

Oglądałaś "Labirynt Fauna"? Podobał Ci się? Mam nadzieję, że wiesz czemu pytam.

Po co ja tu tylę piszę? Hmm...ciekawe są róznice między waszymi odpowiedziami, a odpowiedziami na
http://www.psychologia.apl.pl/forum/index.php

Tam nikt mi nic nie zaproponował. Mogę jedynie ćwiczyć szermierkę słowne. Nawet mi w ryja chcą zajebać (to cytat). Żyć nie umierać. Mam nadzieję, że będą cierpieć kiedy wyzdrowieję. He he.
"Nic nie zostanie naprawione, wszystko zostanie zapomnianie" – Kundera "Żart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 maja 2007, 01:38
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez didado1 11 maja 2007, 20:43
ja ja i ja

nie klnij wiem, że to emocje ale się powstrzymaj ;)

coś mi się przypomniało, jak pierwszy raz poszłam do poradni zdrowia takiej na NFZ podeszłam do okienka i mówię że chcę do lekarza a ten babol wstał i podniesionym tonem recytowała mi bardzo powoli, że dziś już nie da rady pomyślałam Boże ta wiedźma ( a wyglądem słowo honoru ją przypominała) myśli, że jestem psychol i dlatego mi tak wszystko głośno i wolno tłumaczy, popatrzyłam na nią i też bardzo wolno :lol: powiedziałam jej, że mój problem jest bardzo pilny, gdyż może się tak zdażyc, że więcej mogę już tu nie trafic i wcale nie musi mówic do mnie tak wolno i że jak zacznie mówic szybciej to też ją zrozumie :mrgreen:
popatrzyła popatrzyła (a była godzina 14) poprosiła o dowód osobisty i za 5 miut już siedziałam u psychologa a potem u psychiatry :mrgreen:

dlatego myślę sobie nie warto odpuszczac :D

aha jeszcze jedno nie jestem facetem ja ja i ja :mrgreen:
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez 331ania 11 maja 2007, 21:10
ja ja i ja-Witaj wśród nas:)fajne posty piszesz,czytam je jak powieść-(nie żartuję)-zostań i pisz następne rozdziały ;)Poruszyłeś forum:)Cieszę się że do nas dotarłeś :P
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez ja ja i ja 11 maja 2007, 21:12
nie klnij wiem, że to emocje ale się powstrzymaj


Wybacz. Przytoczyłem dosłowne słowa.

Dobre! :D Jeden dla psycholi, zero dla służby zdrowia. Nie mam takiej siły przebicia chyba. Podkuliłbym ogon i poszedł do domu. Postaram się nie odpuścić...jak zaproponują mi coś odległego to do nich przyjadę...tylko u mnie jest bardzo źle dopiero wieczorami.

Notaben, to ciekawe...dlaczego we wszystkich przychodniach takie...no właśnie wiedźmy pracują. Onieśmielają mnie. Ja wyglądam jak 16-latek. Glos chyba też taki mam, bo jak dzwonię, to nazywają mnie "skarbeńkiem" :P

aha jeszcze jedno nie jestem facetem


ups! :roll:
"Nic nie zostanie naprawione, wszystko zostanie zapomnianie" – Kundera "Żart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 maja 2007, 01:38
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 maja 2007, 21:26
didado1 napisał(a):...a jeszcze jedno nie jestem facetem....


Buahahahahah znowu to samo..... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez 331ania 11 maja 2007, 21:37
ja ja i ja poczytałam odpowiedzi na tamtym forum:)powiem Ci szczerze że kiedyś sama tam byłam-ale tylko przez jeden dzien ;) bo ich forum a nasze to dwa różne światy:)Powiedziałabym że nasze forum jest "dla ludzi":) ;)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez didado1 11 maja 2007, 22:00
ja ja i ja napisał(a):ups!


DarkAngel napisał(a):Buahahahahah znowu to samo.....


nic nie szkodzi nie pierwszy raz i zapewne nie ostatni :mrgreen:

ja ja i ja napisał(a):Notaben, to ciekawe...dlaczego we wszystkich przychodniach takie...no właśnie wiedźmy pracują.


hmm nie wiem sama ale też mnie to zastanawia :?
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do