Muzyka jako jedyne lekarstwo!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

Avatar użytkownika
przez Metro 09 gru 2012, 00:06
Witam, nie wiem jak Wy ale dla mnie jedynym słusznym i działającym lekarstwem jest muzyka! Wpływa na mnie kojąco i uspokaja mnie. Jestem muzykiem i na co dzień obcuję z różnymi brzmieniami - głównie muzyka klubowa. Najlepszą jednak muzyką jest ambient i chillout! Polecam wszystkim znerwicowanym - to działa! :-)
"Kiedy życie daje Ci cytryny, zrób z nich lemoniadę"

Nie ujawniam się od razu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
04 gru 2012, 20:46
Lokalizacja
Gdańsk/Warszawa

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

przez Magdalena1975 09 gru 2012, 01:04
Muzyka rzeczywiście jest lekiem dla duszy ale kiedy moja córka ćwiczy na skrzypcach mam ochote rozwalić jej te skrzypki ale kiedyś będzie pięknie ! :silence:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:41

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

przez Mara_ 09 gru 2012, 01:06
Taak.. kiedy puszczę sobie muzę, zapominam praktycznie o wszystkim, pełen relaks.
Offline
Posty
1117
Dołączył(a)
27 wrz 2012, 00:30
Lokalizacja
poza zasięgiem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

Avatar użytkownika
przez mark123 09 gru 2012, 01:17
Ja, gdy się zasłucham w muzyce, to czuję się prawie, jakbym posiadał nadprzyrodzoną moc.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

przez Siddhi 09 gru 2012, 01:19
Muzyka jako jedyne lekarstwo!
U mnie działa raczej jak środek przeciwbólowy, albo narkotyk, ale niczego nie leczy.
Siddhi
Offline

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

Avatar użytkownika
przez Metro 09 gru 2012, 13:14
Zależy jaka muzyka - Mara_ widzę, że też z Gdańska jesteś :-)
"Kiedy życie daje Ci cytryny, zrób z nich lemoniadę"

Nie ujawniam się od razu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
04 gru 2012, 20:46
Lokalizacja
Gdańsk/Warszawa

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

Avatar użytkownika
przez niepojęta 11 gru 2012, 17:16
Muzyka to faktycznie lek na całe zło, jednak są momenty, kiedy nawet to nie pomaga. dosłownie nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 gru 2012, 16:57

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

przez shinobi 11 gru 2012, 19:53
Już pędzę słuchać muzyki klubowej.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

przez emi 1402 11 gru 2012, 20:08
moze sie smiac ja uwielbiam disco polo a teraz własnie słucham piosenki dla dzieci Jagódki ha ha ha jakie fajne juz mam lepszy humorek buziaki dla was
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
14 lis 2012, 10:50

Muzyka jako jedyne lekarstwo!

Avatar użytkownika
przez venividivici 12 gru 2012, 00:32
We mnie muzyka porusza to, co jest akurat we mnie. Odpowiednie emocje.

Czasem mam ochotę na ostrego rocka - i wychodzi ze mnie złość.

Czasem słucham Szopena i wychodzi ze mnie melancholia.

A czasem słucham czegoś nowego, wtedy jest najciekawiej :-)

Dźwięki na zewnątrz poruszają to, co wewnątrz, uruchamiają lawinę wrażeń...
Co można znaleźć w zakurzonym sejfie?
http://pustapelnia.wordpress.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
06 gru 2012, 14:29
Lokalizacja
Tutaj

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do