ludzie uwierzcie z nerwica mozna zyc

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez limba 16 lip 2006, 22:15
Harper- my się nie chwalimy wiedzą o lekach, a tylko uzupełniamy swoją niewiedzę- i poto jest to forum..A co do mądrości lekarzy to raczej tu bym polemizowała..Dla mnie z 10 -1 okazał się takowy.Pozaty nie porównuj cukrzycy do nerwicy!!!!cukrzyca to choroba trzustki,a nerwica naszej psychiki!!Z cukrzycą bez leków czy insuliny raczej nie da się żyć, z nerwicą i owszem!!Co do brania leków...zgadzam się,że na początku trudno bez nich żyć, i nawet trzeba je brać,aby stanąć na nogi,ale w pewnym momencie,jeśli czujemy się dość silni,musimy powiedzieć sobie dość!!!To jest choroba psychiki - i to ją wyleczy!!Nie wiem jak twoi lekarze,ale ja znam takich,że walili by w ciebie leki bez opamiętania,wzbogacając apteki,a z człowieka robiąc ,,człowieka uzależnionego"Pozdrowionka dla Agapli.Wiesz dlaczego my z tego wychodzimy??Bo zaczynamy myśleć logicznie i mieć w du... takie gówno jak nerwica(przepraszam), ja już poprostu przestałam się nad soba rozczulać :D
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

Avatar użytkownika
przez didado1 16 lip 2006, 22:22
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 19:04 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agapla 17 lip 2006, 00:19
Pozdrowionka Limba :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Kamil.S 17 lip 2006, 15:07
Witam,

Jeśli miałbym coś doradzić; jeśli poddajecie sie psychoterapii, to za wszelką cenę starajcie sie odstawiać leki, no chyba, ze nie jesteście w stanie wyjść z objawowego sprzeżenia zwrotnego. Branie leków w czasie terapii strasznie upośledza działanie terapeutyczne, a uwierzcie mi, ze w pewnym momencie terapia zaczyna mieć podobne dzialanie na zmniejszenie lęków jak leki - potrzeba jednak systematyczności w terapii.
Poza tym lepiej nie zastanawiajcie sie, czy mozna życ z nerwicą, tylko jak sie jej pozbyć. Życie z nerwicą jest niezwykle cieżkie i wiele osob sobie z nią radzi z mniejszym lub wiekszym skutkiem. Jesli ktoś sie czuje dobrze i nie odczuwa ataków lęku, to osiagnal stałą (preferowaną) albo chwilową rownowage lękową, a nie stan w którym "olewa" nerwicę

Pozdrawiam
Nerwica to nie choroba tylko zaburzenie i pamiętajcie, że można z niej wyjść, ale potrzeba wiary w siebie i konsekwencji w działaniu.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
22 lut 2006, 13:44

przez limba 17 lip 2006, 21:51
:D Gosia-ja nie powiedziałam ,żebyś leki odstawiła JUŻ- tymbardziej,że bierzesz je zbyt krótko(a swoją drogą dobre masz leki ,skoro po miesiącu brania,chodzisz po mieście)(ja do moich po miesiącu dopiero przyzwyczaiłam się)Ja leki brałam 4 lata,i myslę,że to jest wystarczający okres jak na mnie!!
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

przez baczka 17 lip 2006, 22:17
Witajcie! jestem 1-szy raz na takim forum z nadzieją ,że ktos mnie zrozumie a raczej kaja mam chorobę. Proszę niech ktos napisze do mnie :(
chce wyjść z tego letargu....
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 lip 2006, 19:18
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez agapla 17 lip 2006, 22:27
No cześć Baczka co się dzieje ? Napisz . Pozdro :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez arek177 01 paź 2006, 14:23
ja odstawilem leki i po miesiacu wszystko od nowa czulem sie fatalnie. :(
ale 25 ide na 12 tygodni na terapie i mysle ze juz po niej bedzie lepiej ;)
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
27 mar 2006, 23:00
Lokalizacja
lubuskie

przez malgosiak 02 paź 2006, 19:34
POPIERAM w całoście, nie bierzcie leków ja sobie samam daję radę i to mi najbardziej pomaga oraz psychoterapie. Mówcie do swojej duszy ,że dzisiaj będzie wszystko dobrze ,że dzisiaj mnie nie trafi i dam radę, pomaga bynajmniej w moim przypadku. Myślcie pozytywnie, ja inaczej nie myślę i cały czas się śmieję, jestem typowym zodiakalnym walczącym baranem i dlatego nie nie poddam, mam jeszcze wiele do zaatwienia dla siebie i swoich dzieci, a jak brałam leki nto nie wiedziałam o co chodzi, nie chće być niekontaktowa, spróbujcie powalczyć- powodzenia :lol:
malgosiak
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 16:56
Lokalizacja
Gorzów Wlkp.

przez limba 08 paź 2006, 22:46
I to jest właśnie cała filozofia w nerwicy-pozytywne myslenie.Ja też to zauważyłam i do tego się stosuje :D Każdego dnia rano powtarzam sobie-Jaki piękny będzie dzisiaj dzień :D I wierzcie lub nie...ja mam je coraz wspanialsze
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

przez Patka 09 paź 2006, 14:10
ja dzis pierwszy raz od dluzszego czasu wyszlam z domu spokojna. nie chcialo mi sie wstac rano ale to normalka. pozniej bolal mnie zoladek ale to mowiac krotko olalam....wszystkie objawy zaczynam olewac (tylko nie te grypowe, ktore akurat mnie dzis dopadly ;p;p)
pozdrawiam
a kto powiedzial, ze bedzie lekko?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:47

przez frontiero 10 paź 2006, 06:59
no ja tez jestem baranem i tez walcze :lol:
ale tak powaznie to popieram,trzeba sie troche wziązc z tą nerwicą poprzepychac(ale slowo :lol: ),
pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
05 wrz 2006, 21:53
Lokalizacja
zielona góra

przez Patka 10 paź 2006, 13:39
a ja wierze ze mozna z nia zyc...od kilku dni udaje mi sie to. jestem z siebie proud :D (odpukac w niemalowane) ;-p
a kto powiedzial, ze bedzie lekko?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:47

ludzie uwierzcie z nerwica mozna zyc

przez edytka1976 16 gru 2015, 09:07
oczywiscie ze mozna, ja zyje juz ponad 10 lat, moze i dluzej.od 4 biore antydepresyjne i nie mam zamiaru ich odstawic.
fakt ze czasem zdarzajä sie dni ze zle sie czuje.wtedy od razu panika ze choroba wraca, ze leki nie dzialajä itd. moi lekarze mnie zapewniajä ze wszystko jest ok i leki spelniajä swojä funkcje.
nie nawidze jednak tego uczucia napiecia i smutku bez powodu.
jak sobie z tym radzic?
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do