Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 13:38
leaslie, tacy niestety są ludzie :( I chyba nic nie da się z tym zrobisz,bo ich nie zmienisz...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 04 lis 2012, 13:53
Lilith napisał(a):leaslie, tacy niestety są ludzie :( I chyba nic nie da się z tym zrobisz,bo ich nie zmienisz...


wiem, całe szczęście, że większość nie wierzy w jej gadanie ;) zresztą w czerwcu kończę studia to będę miała z nią spokój ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 13:54
leaslie, no to nie pozostaje nic innego jak tylko to przetrzymać.Tak czy inaczej-trzymam kciuki ;)

Mnie wkurza ból glowy,z którym się budzę od kilku dni :?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez slow motion 04 lis 2012, 14:19
Lilith, może warto zgłosić się z tym do lekarza? nie warto bagatelizować częstych bólów.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 14:24
slow motion, wiesz jak to u mnie z lekarzami jest...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 04 lis 2012, 14:26
leaslie, ja bym pogadał na twoim miejscu z tą koleżanką otwarcie o tym.
leaslie, no to nie pozostaje nic innego jak tylko to przetrzymać.

wydaje mi się że jest to zła postawa, bo jeżeli teraz się odpuści to pewnie i będzie się odpuszczało całe życie. A teraz wg mnie jest dobry czas dlatego że jeśli miałyby się zepsuć totalnie relację z tą kumpelą to zostaję tylko pół roku, ale wychodzi się z twarzą
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 14:31
PoznacSiebie, niekoniecznie.Zależy od sytuacji i kondycji psychicznej danej osoby.Nie ma co się pakować w wojnę podjazdową jeśli zdrowie szwankuje.Później tylko się tym człowiek dobija.Ale niewątpliwie w pewnych sytuacjach nie można stać biernie.Problem pojawia się w momencie identyfikowania tych sytuacji...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 04 lis 2012, 14:33
czekanie :roll:

leaslie, pełno idiotek na tym świecie, które próbują oczerniać innych, sama tego ostatnio doświadczyłam, ignorowanie może być dobrym rozwiązaniem albo wprost zapytaj dlaczego tak postępuje, nie kiełkuj w sobie złości, może spróbuj wyjaśnic całą tą sytuację. Ale wiesz szkoda nerwów na takie osoby, przyjdzie kryska na Matyska ;)

-- 04 lis 2012, 14:40 --

Transfuse, no fakt Tomuś, takiej riposty bym się po Tobie nie spodziewała :shock: ale każdemu czasem nerwy puszczają. Bierność w towarzystwie, analizowanie... skąd ja to znam :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez slow motion 04 lis 2012, 14:41
Lilith, fakt, wypadło mi to z glowy...
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 04 lis 2012, 14:41
Lilith, może nie koniecznie zaraz wojnę ale nie wolno zamiatać problemów pod dywan. A co do kondycji psychicznej do zostało jeszcze pół roku i na pewno nadarzy się okazja żeby porozmawiać.
wprost zapytaj dlaczego tak postępuje, nie kiełkuj w sobie złości, może spróbuj wyjaśnic całą tą sytuację.

:great:
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 14:43
PoznacSiebie, można spróbować porozmawiać i wyjaśnić sytuację,ale nie jestem pewna czy to coś da.Do niektórych ludzi nic nie dociera mimo usilnych prób wyjaśnienia sytuacji.No,ale...próbować można...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 04 lis 2012, 14:45
A w ogóle to ja nie rozumiem tego "przeczekać". To tak jak by powiedzieć że nie można wypowiedzieć na głos własnego zdania, tego co mnie boli. Wręcz kojarzy mi się to z lękiem że jeżeli zacznę mówić co myślę to zrobi się źle, nieprzyjemnie, konflikt. Myślę zatem że z powodzeniem można mówić w tym przypadku o lęku.

-- 04 lis 2012, 14:46 --

Do niektórych ludzi nic nie dociera mimo usilnych prób wyjaśnienia sytuacji.

to jest generalizacja. Nie można na samym starcie tak stwierdzić nie znając osoby. Wydaję mi się że jest to tylko pretekst.
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 14:49
PoznacSiebie, eeee tu już trochę przesadnie interpretujesz.Przecież to,że nie chce się wywoływać konfliktu nie musi od razu oznaczać lęku.Z niektórymi po prostu nie można rozmawiać,bo w oczy powiedzą jedno,a poza oczy drugie i szkoda na to nerwów.Czasami lepiej po prostu "olać"sprawę.Zwłaszcza jeśli w niedalekiej perspektywie mamy "pożegnanie się"z daną osobą.Wszystko zależy od podejścia,sytuacji i drugiej strony...
Do niektórych
czy ja napisałam do "wszystkich',że zarzucasz mi generalizację? :roll: Mówię tutaj bardziej o przypadkach,z którymi ja miałam do czynienia.Opieranie się na własnych doświadczeniach nie jest generalizacją ani "pretekstem".Napisałam przecież,że zawsze warto próbować wyjaśnić tylko czasami to nic nie daje.W przypadku niektórych ludzi brak reakcji to wręcz zdrowy rozsądek,bo pokazanie,że Nas pewne rzeczy bolą jeszcze bardziej ich napędza.Ale to już zależy od tego,z kim mamy do czynienia.A to już wie tylko osoba,która zna drugą stronę osobiście.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 04 lis 2012, 15:02
Lilith, chodzi mi o to że nie znając osoby już ją szyfladkujesz i zakładasz że nie da się z nią dogadać. Może po rozmowie ta osoba zaczęłaby zachowywać się całkiem inaczej znając jej punkt widzenia.

To może z innej beczki. załóżmy że leaslie za pół roku kończy studia i idzie do pracy. Praca jest zajebista, i zamierza tam spokojnie przepracować kilka lat. Niestety pojawia się pewna osoba o bardzo podobnym charakterze co na studiach i obrabia jej dupę za jej plecami. Co doradzasz?....przeczekać?
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do