Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez krzosl 30 wrz 2016, 23:19
a ja mam nerwice natrectw i czuje lek przed skrzywdzeniem kogos :silence: i jak tu zyc ??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 01 paź 2016, 09:41
krzosl, leczysz się?
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez krzosl 01 paź 2016, 10:28
tak biore fevarin 150 czasami jest ok a czasami mam takie jazdy ze boje sie samego siebie mysle ze my przez to schorzenie musimy cos odpokutowac to jakas kara za jakies grzechy :105: niby wszedzie pisze ze natrectwa nie sa grozne bo nic nikomu sie od nich nie stanie tylko zastanawiam sie skad oni to wiedza ?? a moze ktos kiedys skrzywdzil kogos pod wplywem natrectw ??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 01 paź 2016, 10:32
krzosl, też miałem takie myśli, żeby komuś coś zrobić. Ustąpiły, gdy zacząłem się leczyć. Pojawiły się za to inne natręctwa... Może warto zastanowić się na zmianą leku?
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez krzosl 01 paź 2016, 10:48
rozmawialem z lekarka mowila ze na razie mam go brac i dopisala hydroksyzyne przeciwlekowo ale jej nie bralem bo nie chce by mnie przymulila staram sam sie walczyc z lekiem ja poki co innych natrectw nie mam a to sie zaczelo wszystko od konca marca tego roku myslalem ze zwariowalem jak pojawil sie lek i mysli glownie strach przed nozem no i tak sie to nasilalo ze poszedlem do lekarza lecze sie od lipca lekarka mowila ze nic nikomu nie zrobie bo to niemozliwe ale ona na to nie choruje i nie zna tych objawow wiec sam juz nie wiem co o tym myslec :silence:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez warrior11 01 paź 2016, 11:12
krzosl,
Z lękiem i natręctwami się nie walczy,bo to tylko je nasili.Pierwszy krok,który musisz zrobić,to
przyjąć i zaakceptować te myśli.Pozwól im być,ale jednocześnie staraj się nie analizować ich..
Staraj się cały czas zajmować umysł czymś innym..To są zwykłe myśli lękowe,które są wynikiem
twojego zaburzenia.Stały się one natrętne,bo nadałeś im zbyt wielkie znaczenie.
Nie bój się,nikomu nic złego nie zrobisz.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 01 paź 2016, 11:14
krzosl, też miałem lęk przed nożem, że sobie go wbiję w brzuch... :roll: Wydaje mi się, że jednak lekarka ma rację i sobie nic nie zrobisz. To tylko myśli są, do czynów daleko.

Zastanów się na hydroksyzyną, może ona coś pomoże. Akurat tego leku nie mogłem brać, bo powodował u mnie straszne zawroty głowy.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez krzosl 01 paź 2016, 11:21
no mi mowila o tych nawrotach ze moga byc i moge czuc sie otepiony a pozatym czesto jezdze autem a tam pisze ze nie wolno prowadzic wiec poki co to wstrzymuje sie od tego lekarstwa a odnosnie noza to mam natrety by komus cos zrobic nie sobie najlepiej chyba jakby gdzies mnie zamkneli tak sobie czasami mysle :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 01 paź 2016, 11:45
krzosl, na Towim miejscu zapisałbym się jak najszybciej do lekarza. Powiedz, że bardzo Ciebie niepokoją te myśli i odczuwasz duży lęk. Być może trzeba zwiększyć dawkę fevarinu albo wprowadzić jakiś nowy lek. Mi początkowo na myśli o skrzywdzeniu kogoś pomogła paroksetyna.

Jeśli chodzi o hydroksyzynę to wydaje mi się, że można prowadzić samochód zażywając ten lek. Najlepiej jednak, abyś skonsultował się z lekarzem.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 01 paź 2016, 12:14

Avatar użytkownika
Online
Posty
5868
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Naemo 01 paź 2016, 13:12
Purpurowy napisał(a):


Darwin <3 <3 <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2457
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 01 paź 2016, 13:14
Nathaliee napisał(a):Darwin <3 <3 <3

Tylko oni potrafią w jednej króciutkiej scenie ukazać mój nastrój.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5868
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez krzosl 01 paź 2016, 13:23
staram sie nie myslec o moich stanach lekowych tylko czasami jest tak ze nic nie robie i lek wyskakuje z nienacka jak czkawka tylko nad czkawka umie zapanowac by ja usmierzyc a nad lekiem juz nie bardzo zastanawiam sie dlaczego na to cierpimy ?? u mnie w rodzinie nikt na takie cos sie nie leczyl a ja zlapalem jakas cholerna nerwice :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Wkurza mnie:

przez miziam 01 paź 2016, 15:32
Wkurza mnie, że ludzie swoją złość wyładowują na mnie.
F41.1 F32.1
Paroxinor 20mg -> 40mg
Lamitrin -> 100mg
Trittico -> 100mg
Propranolol doraźnie
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 12:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do