[Białystok]

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

[Białystok]

przez Algakam 24 cze 2011, 10:33
Czesc Nika!
Faktycznie dlugo Cie nie bylo, a co do spotkania to zawsze mozna zorganizowac kolejne.
Spotkalismy sie w ladnym gronie. Byłam ja z córeczka, Atropos (wcale nie zombi ), yoshiko i Fort_Nada.
Alex dal ciala ! :) Oj czekalismy dlugo.
I Atropos. dumna ja z Ciebie ze napisalas pierwsza :) Moze lepiej zrobic nastepnym razem spotkanie po 16 zeby kazdy pracujacy dal rade wpasc i najlepiej tak mi sie wydaje w miejscu pod chmurka ale zeby mozna bylo sobie cos zjesc czy wypic.

Pozdrawiam
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
13 cze 2009, 10:43

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez Alex1963 24 cze 2011, 14:14
Popieram... koniecznie po 16.... nie wyrobie się inaczej!!!
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

[Białystok]

przez Atropos 25 cze 2011, 12:19
Algakamo dziękuję :oops: :D
w przypadku następnego spotkania i w przypadku przypływu odwagi- pisałabym się ;)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 kwi 2011, 21:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez nika_44 27 cze 2011, 20:37
Ja już dziś się piszę na następne spotkanie. Również jestem za tym, żeby było po 16-tej. Pracuję do 15,30.
Agusiu, ile ma Twoja córeczka?? Jak sobie dajesz z nią radę?
Alex, witaj po długiej przerwie. Chodzisz na zajęcia, czy jesteś już po???
Pozdrawiam wszystkich! :papa:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
05 maja 2010, 19:17
Lokalizacja
Białystok

[Białystok]

przez yoshiko 28 cze 2011, 00:14
Nosiłam się już dobrych kilka dni z zamiarem opisania wrażeń po spotkaniu, ale wydarzenia losowe sprawiły, że nie miałam głowy do tego.
Było lepiej niż sobie wyobrażałam. I sympatycznie, i otwarcie, i z dużą dawką uśmiechu :) Z radością już zapisuję się na kolejny "zjazd". Wyjeżdżam dzisiaj na tydzień do pracy i żałuję, że nie będę miała dostępu do internetu by być na bieżąco. Może dopisze mi szczęście i załapię się na spotkanie, jeżeli miałoby się odbyć w następnym tygodniu. A jeżeli nie, to pozostaje mi mieć nadzieję, że zorganizowane zostanie kolejne na które już się (w)stawię ;)

Pozdrawiam serdecznie!

P.S szczególnie małą Lenkę - jest przeboska :D
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 paź 2009, 00:22

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez Alex1963 28 cze 2011, 10:59
nika_44 napisał(a):
Alex, witaj po długiej przerwie. Chodzisz na zajęcia, czy jesteś już po???
:


Chodzę jeszcze... A co u ciebie? Chyba rok cie nie było!!!!
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez kreatka 20 lip 2011, 12:55
Witam:)

Czy ktoś wie w jakim nurcie prowadzona jest psychoterapia na Bema przez dr Koniecko?

Albo ktoś zna jakieś miejsce w B-ku, gdzie na NFZ jest psychoterapia indywidualna w nurcie innym niż psychodynamiczny / psychoanalityczny?

Bardzo proszę o jakieś info..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

[Białystok]

przez tevity 22 lip 2011, 10:26
Hej,
ja w ogóle nie ogarniam psychologów ani psychoterapii w Białymstoku, a bardzo bym chciała jak najszybciej dokądś się udać.
Mam 21 lat, nerwicę lękową, którą na szczęście wytrzymuję bez leków, miałam dopiero 2 napady - jeden ponad rok temu, drugi miesiąc temu, teraz prawie się unormowało, jednak mam problem, który muszę rozwiązać, aby uzyskać spokój. Dzisiaj dotarło do mnie, że jestem uzależniona od drugiej osoby. Poczytałam o tym artykuły, i wiem że muszę udać się na terapię, aby zyskać pewność siebie itp. Obecnie moje życie wygląda tak: http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=111 ,a chciałabym to zmienić. Chodzi o mojego chłopaka, kocham go, ale chcę cieszyć się tą miłością, zamiast wymagać od niego bycia ze mną (pod groźbą mojego samobójstwa), bądź nie chcę już bać się każdej jego reakcji, każdej rozłąki na dłużej niż kilka godzin.
Co, kogo możecie polecić w Białymstoku? Psycholog, psychoterapia? Może terapie grupowe? Jestem osobą otwartą, nie boję się takich wizyt, ciągnie mnie do ludzi. Muszę na reszcie sobie z tym poradzić.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 gru 2010, 19:05

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez kreatka 22 lip 2011, 12:14
Ja byłam tylko w MSWIA na Fabrycznej (http://www.zozmswia.bialystok.pl/mswia. ... 6&catid=58), na terapii grupowej i indywidualnej. Nie powiem czy polecam czy nie - mnie nie pomogło, ale to na pewno kwestia indywidualna. I tak najpierw musisz się udać do psychiatry, żeby Cię skierował na taką terapię, jaka dla Ciebie będzie najlepsza.

Z tych miejsc, które ja znam, oprócz Fabrycznej to:, nie wiem czy prowadzą też indywidualną, pewnie tak
- na Ciołkowskiego, wielu poleca, ja nie byłam, może powinnam się wybrać --> http://psychoterapia.bialystok.pl/
- Na Staszica 3, ostatnio umówiłam się tam na wizytę u lekarza na wrzesień były terminy,powiedziano mi, że na psychoterapię czeka się ok roku
- Bema 2, nie wiem ile czeka się na psychoterapię, ale do lekarza teraz np umawiają na październik, ponoć dobra tam jest dr Koniecko
- Słonimska 15/1, jest pan,który przychodzi raz w tygodniu na 3h, więc pewnie byłoby trudno się dostać
- na Warszawskiej 15 kiedyś polecano mi tamtejszą terapię grupową, ale nigdy tam nie trafiłam.
- na Młynowej Lege Artis http://legeartis.bialystok.pl/
Więcej sobie nie przypominam. To oczywiście miejsca, gdzie można się leczyć bezpłatnie. Tu jest większość danych: http://www.bialystokonline.pl/psychiatr ... ,07,1.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

[Białystok]

przez tevity 22 lip 2011, 17:37
Bardzo Ci dziękuję za te informacje!
A gdyby interesowały mnie miejsca gdzie terapie są odpłatne - możecie coś polecić? O jakich kwotach mniej więcej mówimy?

Czemu nie interesują Cię terapie w nurcie psychodynamicznym/psychoanalitycznym? Jeżeli oczywiście mogę zapytać.

Pozdrawiam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 gru 2010, 19:05

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez kreatka 22 lip 2011, 17:52
No własnie teraz jestem od 1,5roku już prawie na takiej terapii i nie widzę rezultatów,wręcz wydaje mi się, że pod pewnymi względami jest gorzej. Ale to oczywiście jak już mówiłam kwestia indywidualna. Być może też nie trafiłam na odpowiedniego (dla mnie terapeutę). Taka terapia psychodynamiczna (chyba nawet z założenia) jest bardzo frustrująca i nie ma jakiej takiej struktury,straszny chaos w niej panuje jak dla mnie - bo po prostu się przychodzi i się mówi, co się chce, terapeuta nawet rzadko się jakkolwiek do tego odnosi, po prostu się przychodzi i się opowiada, co tylko chcesz, na co masz ochotę albo co wg Ciebie jest ważne i to tak trwa i trwa, a nie pojawiają się żadne konkrety, żadne rozwiązania.. ponoć powinny się z czasem jakieś klapki w głowie otwierać chyba, coś powinno się nowego sobie uświadamiać, inaczej zacząć widzieć różne rzeczy, ale ja nie zauważam niczego takiego, więc jak dla mnie to strata czasu. Wielu ludzi narzeka na taką terapię i jest to kontrowersyjna kwestia, ponieważ mimo wszystko wielu twierdzi, że to jest jakoś skuteczne.. nie wiem.. pytałam terapeutkę wiele razy jak ma mi to pomóc, ale odpowiedzi nie usłyszałam. Natomiast usłyszałam, że to ja nie chcę się zmienić, że sama sobie blokuje różne nowe możliwości, bo nie chce zrobić tego czy tamtego, a to są rzeczy, których ja się po prostu boję i z tymi lękami między innymi na terapię trafiłam i z nich miała mnie wyleczyć, jak dla mnie to błędne koło. Bo gdybym potrafiła tak ot te lęki przełamać to zrobiłabym to bez "pomocy" psychoterapii.

Jeśli chodzi o prywatne to ja byłam raz w pracowni "Integra" na Warszawskiej, często jest polecana p. Żukowska pracująca tam, ja akurat byłam innej osoby, trudno oceniać po jednej wizycie. Zapłaciłam wtedy 80zł. Grupową chyba też tam mają. Nawet nie wiem jaką metodą pracują, ale obawiam się, że też psychodynamiczną (http://www.integra.bialystok.pl/).

Ja bym teraz się rozejrzała za humanistyczną (Gestalt) lub nawet behawioralno-poznawczą. Ale na NFZ może być ciężko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

[Białystok]

przez tevity 22 lip 2011, 19:43
No właśnie, pamiętam że rok temu znalazłam informacje o Integrze, ale ostatecznie tam nie poszłam, bo wydobrzałam. Może w przyszłym tygodniu coś się wymyśli, muszę jeszcze porozmawiać o tym z mamą... a nie wiem czy dam radę zacząć ten temat. Jezu, jak ja się boję przyszłości, życia. Jak ja nie chcę żyć będąc chora. Żeby tak można było zasypiać i się nie budzić. Co raz częściej mam głowie najprostsze zakończenie tej całej sytuacji...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 gru 2010, 19:05

[Białystok]

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeath 08 sie 2011, 14:10
Witam, po dłuższej nieobecności. Szykują się jakieś spotkania forumowiczów, a może indywidualnie ktoś chciałby pogadać, na początek przez gg ? Mam 21 lat, szukam pracy w Białym i jestem zapisana niebawem na wizytę do psychiatry na Ciołkowskiego. Jestem osobą dość otwartą i raczej wesołą, ale często czuję się niepewnie i w Białymstoku nieco mi samotnie (większość znajomych rozjechała się na wakacje). Jestem entuzjastką filmów psychologicznych oraz muzyki elektronicznej, rockowej :) Jeśli ktoś chciałby nawiązać kontakt, proszę o PW. Pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 cze 2010, 19:32

[Białystok]

przez arturfly 24 sie 2011, 10:08
mam takiego dola k.. koszmar,njc mi sie niechce,w skrucie powiem,lat 40 -podejzenie raka -najlepszy przjaciel kobieta z ktura spotykałem sie 5,5 lat gdy sie dowiedziała wypieła sie na mnie. niespie niejem biore zomiren 4 naraz dziennie i nic.spie 4 czasem 5 godzin i wszystko wraca jak zły sen,o słowo otuchy prosze. artur
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 sie 2011, 09:36
Lokalizacja
Białystok

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do