złość, agresja.....

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

złość, agresja.....

przez koki89 28 kwi 2015, 11:11
Nerwicy nie mam stwierdzonej, ale pewność jest na 100000% ze tą dolegliwość mam. Obrażanie Boga w kościele, myśli o uderzeniu kogoś, ostre przedmioty etc i tak od 8 lat. Wiec nie ma wątpliwości co mi dolega. Ale do sedna, od jakiegoś roku bardzo łatwo mnie wyprowadzić z równowagi, naprawdę nie jest to trudne. To ciągłe napięcie które w sobie kumuluję przez NN, nieraz wybucha i potrafię się wyżyć na najbliższych : dziewczyna, rodzice itp. Kiedyś radziłem sobie z tym, ale niestety odnowiła mi sie kontuzja i nie jestem w stanie w żaden sposób wyładować całego napięcia. Wcześniej uprawiałem dużo sportu i jakoś to napięcie uchodziło. Później gdy sportu nie mogłem uprawiać, dużo paliłem, jakoś to pomagało mi.
W obecnej chwili kontuzja nasiliła się i niestety sport jest niemożliwy a od dwóch miesięcy nie pale. Do NN doszły właśnie kłopoty ze zdrowiem, cała nerwica przerzuciła się w stronę dziewczyny. I pierwszy raz od 8 lat naprawdę poddaje się temu. Nie jestem w stanie opanować nerwów.... po prostu nie wiem co robić.
Czy to jest konsekwencją tego ze kumuluje negatywne emocje w sobie i kiedyś musiało do tego dojść?
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
17 kwi 2015, 11:38

złość, agresja.....

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 29 kwi 2015, 14:18
koki89, kumulowana złość, gniew, frustracja kiedyś szuka wentylu, by ujść i może ujawnić się w postaci agresji. Jeśli podejrzewasz z dużym prawdopodobieństwem, że masz nerwicę, powinieneś skonsultować się z lekarzem psychiatrą i pomyśleć o rozpoczęciu psychoterapii. Nieleczona nerwica na pewno sama nie minie, może jedynie się pogłębić. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do