Moja "mania prześladowcza" na temat chodzenia...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez Odoaker 04 lut 2008, 16:28
Dziękuję, że odświeżyliście temat :-) Myślałem, że tylko ja tak wariuje :P A co gorsza, dla mnie idealnym wzorcem chodzenia jest chód w lini prostej, tzn. jak stąpam to moje ślady muszą tworzyć linię prostą. Oczywiście, skręcam jak tylko można najmniejszym łukiem. Ludzie muszą się dziwić, jak kilkanaście metrów przed skrętem z chodnika zaczynam dziwnie manewrować i rozglądać się. Szukam odpowiedniego miejsca do "wejścia w zakręt" :lol:
A problemów z nienadeptywaniem linii nie miałem. O ile były płaskie. Jeżeli nadepnę lewą nogą na jakąś górkę, muszę i prawą. Tragedia jest kiedy wejdę w kałużę tylko jedną nogą. Nie raz się wracałem i wchodziłem drugą :lol: :lol:
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 sty 2008, 14:38

Avatar użytkownika
przez Margaret 16 lut 2008, 22:47
Hmm...to nie mania prześladowcza. Chciałabym aby ona charakteryzowała się skupianiu na chodzeniu. Masz po prostu natrętne myśli na ten temat. a mania przesladowcza to ciągłe uczucie szpiegowania, szydzenia przeciwko Tobie, próby morderstwa itp.
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 mar 2008, 18:20
Normalnie mam dokładnie to samo :D ide ulica i nagle zapal sie taka lampka ze kurzce ja chyba jakos dziwnie ,czemu oni sie tak wszyscy gapia,wydaje mi sie ze jakos dziwnie zginam nogi albo wogole ich nie zginam masakra normalnie :roll: oczywiscie jak juz sie tak nakrece to zaraz sie potykam i tak to jest.
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mariusz123567 25 mar 2008, 20:06
normalne =)

chyba przestane czytac, to forum ,bo sie doweim, ze moje zycie to cala wielka nerwica :|
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez clover 28 kwi 2008, 15:15
Ja tez mam problem z chodzeniemi ogolnie z jakimkolwiek ruchem. Stawanie na łaczeniach plytek, kilkukrotne przechodzenie przez prog, stawianie prawej noge zawsze jako pierwsza, tupanie, liczenie, trzymanie skrzyzowanych palcow przez co robia sie rece cale mokre, kilkukrotne zamykanie drzwi szaf itd to wszysko slychac, widac eh
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: Moja "mania prześladowcza" na temat chodzenia...

przez Pawlo 13 cze 2008, 11:34
Jakie przyjmujesz leki, Neuroticus, że te natrętne myśli udało Ci się przezwyciężyć? Bo ja nie mogę... Nie znacie jakichś konkretnych sposobów na to? Bo naprawdę nie działa tutaj rada, żeby zacząć myśleć o czymś innym. To nie takie proste...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 gru 2006, 13:18

Re: Moja "mania prześladowcza" na temat chodzenia...

przez Motylek29 13 cze 2008, 11:53
Heja,
Tak rzuciłam okiem na to co piszecie ... to nerwica - różna, natręct, lękowa w zależności jakie jest podłoże tego myślenia.
Ja tez tak miałam, ale mi to sie zrobiło na skutek wstrzasu ... głupie to ale napiszę. W nocy zdrętwiała mi ręka. Nie czułam jej. Jak ją znalazłam to myślałam, że mi odpadła! Zaczęłam krzyczeć ... był to straszny szok, a w tedy miałam faze z natrętnymi myslami o śmierci.
Przez pół roku niemiłosiernie się męczyłam. Zastanawiałam się nad karzym miom ruchem, reki, nogi, jak pisze, w jaki sposób ruszam ręką, jak to sie dzieje.
Naszczęście mi to minęlo, no czasami się zdaża mi zamyśleć na ten temat ale nie boję się tego. Pamiętam, ze to było nie złe piekiełkJestem cały czas w trakcie terapi. Nie boje się przyznać, że całe moje zycie było pod dyktando moich nerów, natręct, fobii i lęków :(
Ale na pocieszenie dodam, że jutro jest weekend!
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
23 kwi 2008, 15:34

Re: Moja "mania prześladowcza" na temat chodzenia...

przez steve_11 26 maja 2010, 15:28
Kurcze, od kilku lat mam to samo. Również czuję, że chodzę sztywno jak robot (takie też mam przezwisko w szkole :-| ). W ogóle mam wrażenie, że wszyscy się ze mnie śmieją. Praktycznie cały czas skupiam się na tym jak idę, na każdym moim ruchu. Wszędzie gdzie się pojawię wszyscy gapią się na mnie i chichoczą. Czasami to jest nie do wytrzymania :-| . Bywa, że ktoś mnie z tego powodu ośmiesza przed całą szkołą. POMOCY!!!

Pozdrawiam,
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 maja 2010, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do